czwartek, 28 kwietnia 2016

OSW, Orban, Beton-Baton i Bill W. - poleca Fronda!











Wydawnictwo Fronda proponuje i poleca nowe tytuły wydawnicze.



"Między Berlinem a Pekinem" - Łukasz Warzecha
Premiera: 15 kwietnia


Czy Rosja ulegnie rozpadowi?
Czy może raczej zaatakuje Zachód?
Jaką funkcję pełni Matka Boska Częstochowska w rosyjskim lotnictwie strategicznym?
Co śpiewają Ukraińcy w ogródku piwnym?
Czy na ulicach w Dagestanie jest bezpiecznie?
Dlaczego analizy polityki zagranicznej najlepiej robić za publiczne pieniądze?

Rozmowy Łukasza Warzechy z ekspertami Ośrodka Studiów Wschodnich – prestiżowego think-tanku o 25-letniej tradycji – zaciekawią i laika, i specjalistę w dziedzinie stosunków międzynarodowych. Są też swoistym kompendium wiedzy o obszarach leżących w kręgu zainteresowania OSW, a przedstawiona w nich strategiczna perspektywa sprawi, że nie stracą na aktualności.



"Szachy i poker. Kronika zwycięskich bitew stoczonych w walce o wolność węgierskiej gospodarki" - Helga Wiedermann
Premiera: 18 kwietnia

Książka zawiera rekomendacją Viktora Orbána, który w 2015 roku został wybrany na najbardziej wpływowego polityka Europy.

„(...)Po naszej stronie żelaznej kurtyny wydawało się, że liberalna demokracja w połączeniu z gospodarką rynkową, działa jak w szwajcarskim zegarku. Po 1989 r. świat zachodni zapewniał nas, że po wprowadzeniu porządku kapitalistycznego dziedzictwo komunizmu zostanie obrócone w niwecz i że Kijów, Warszawa, Bukareszt Praga i Budapeszt będą miały wreszcie szansę stać się stolicami dobrobytu. Ale jesienią 2008 r. w tryby dostał się kamyk i z dnia na dzień cała finansowa machina rozsypała się w drobny mak. Oczywistością stało się to, co dotychczas było tylko przypuszczeniem. A mianowicie że król jest nagi, społeczeństwa dobrobytu to iluzja, kredyty nie mają pokrycia, i że w świecie finansów zapanowała żelazna zasada: “dłużniku płać””.
Viktor Orbán, Premier Węgier.


„Pamiętnik starego ubeka” - Marcin Wolski
Premiera: 19 kwietnia

Kultowy bohater radiowego kabaretu „Sześćdziesiąt minut na godzinę” globtroter Beton-Baton „kurczę pieczone w pysk” powraca po latach na kartach prześmiewczej powieści Marcina Wolskiego.

Dopiero teraz wychodzi na jaw, że główny bohater zawsze prowadził podwójne życie; przemierzał świat zdobywając nowe lądy z pomocą swego wiernego psa Pioruna ale również jako tajny szpieg od specjalnych poruczeń. Korzystając z genialnych umiejętności potrafił przebierać się i wcielać w samą Margaret Thatcher oraz zbierać haki na małoletniego Obamę.

Jego niezwykłe przygody powiązane są ze współczesnymi wydarzeniami i problemami otaczającego nas świata. Wspomina o kulturze, a o kobietach mógłby opowiadać godzinami. Cechą charakterystyczną naszego bohatera było i jest przekręcanie nazwisk.
Jak zakończą się losy Batona i Jędrasa?

To powiedziawszy, uśmiechnął się do mnie chytrze i wyciągnął z kieszeni czarną opaskę.
– Pan wybaczy, ale będę musiał zasłonić panu oczy – rzekł. – Takie są reguły. Nikt nie wie, gdzie ja mieszkam. I niech tak zostanie.
– Mam jechać w zasłoniętych oczach na rowerze?! – zaprotestowałem.
– Zabiję się.
– Spokojna głowa, to przecież tandem. Na raz, przyciskasz pedał, na stop – nogi z pedału. Ot, i cała filozofia, w pysk!
Filozofia może w tym jakaś była, ale spróbujcie jechać godzinę, albo i dwie na tandemie, z związanymi oczami, po wyboistych ścieżkach. Ze sto razy zakręciło mi się w głowie, a w pewnym momencie omal nie zwymiotowałem na szerokie plecy Batona.



"Bil W. i jego sponsor" - Robert Fitzgerald SJ
Premiera: 26 kwietnia
Jak żyć pełnią życia?
Jak zaakceptować cierpienie?
Jak osiągnąć pogodę ducha?

BILL W. to postać legendarna i tajemnicza. Setki tysięcy ludzi na świecie deklaruje przyjaźń z tym człowiekiem na koszulkach, breloczkach, znaczkach i pocztówkach. Choć nigdy nie widzieli go na oczy i nie znają jego nazwiska, czują z nim więź i wdzięczność za Program Dwunastu Kroków Anonimowych Alkoholików, który przywrócił im duchowe zdrowie.

Książka „Bill W. i jego sponsor” to prawdziwy skarb. Zapisana jest w niej historia przyjaźni jezuity Eda Dowlinga i Billa Wilsona, współzałożycieli wspólnoty Anonimowych Alkoholików. Książka urzeka intymnością, szczerością, głębią. Pociąga mocą, prostotą i praktycznością.


Zainteresowała was jakaś książka?

9 komentarzy:

  1. Dla mnie pierwszy tytuł ;)
    coś bardzooo ciekawego się zapowiada!

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej pierwsza, ale raczej nie skuszę się na zakup.

    OdpowiedzUsuń
  3. „Pamiętnik starego ubeka” - Marcin Wolski :) kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mogłabym zastanowić się nad pierwszym tytułem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie widzę niczego dla siebie :/

    OdpowiedzUsuń
  6. "Pamiętnik starego ubeka" to może być ciekawa pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książki raczej nie dla mnie, choć pierwszy tytuł mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)