Szukaj w tym blogu

Ładowanie...

środa, 2 marca 2016

Prawdziwy koszmar - KONKURS









Nawet mole książkowe mogą posiadać swój własny, czytelniczy koszmar... Zapraszam was dzisiaj do wzięcia udziału w konkursie, w którym można wygrać dwie książki Ewy Łokuciejewskiej pt. "Prawdziwy koszmar" ufundowane przez Warszawską Grupę Wydawniczą.


Zasady konkursu: 
·      W konkursie mogą wziąć udział wszyscy, bez wyjątku.
·      Konkurs trwa od dzisiaj do 31 marca 2016 r., do północy.
·      Aby wziąć udział w konkursie, należy dokończyć poniższe zdanie: 

Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest...
Ilość znaków i forma nieograniczona.

·     Swoją odpowiedź należy zostawić pod tym postem, jako komentarz wraz ze swoim adresem e-mail.
·    Będzie mi miło, jeśli zamieścicie baner konkursowy na swoich stronach, nie jest to jednak warunek konieczny.
·     Wśród odpowiedzi, jakie pozostawicie pod ogłoszeniem, wybiorę dwie, które najbardziej mi się spodobają.

Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu trzech dni od zakończenia konkursu. Zwycięzców powiadomię e-mailowo o wygranej. 



Do dzieła! Książki czekają na nowych właścicieli!

66 komentarzy:

  1. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest odkrycie, że z książki, którą wypożyczył z biblioteki, jakiś idiota wyrwał kartkę.
    Pozdrawiam,
    perus@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest...
    ...świadomość, że historia która dogłębnie go wciągnęła zaraz się skończy.

    gosiak91@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest sytuacja, gdy czyta się naprawdę generalną książkę ale trzeba czekać często bardzo długo na kolejny tom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym.

      Choć po dzisiejszym poranku dorzuciłabym też deszcz kapiący mi na akurat czytaną książkę. ;)

      Usuń
  4. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest... brak zakończenia! Dosłownie! Autor który kończy książkę (nie serię) nie wyjaśniając zagadki, którą główni bohaterowie starali się rozwikłać, nie powinien jej w ogóle wydawać!
    A drugim koszmarem, ale już tylko moim, jest ... śmierć bohatera w którym zdążyłam się zakochać. Jeżeli będzie duchem, zjawą, wampirem czy inną kreaturą, to ja to zaakceptuję ale śmierć ostateczna, głównego bohatera, jest dla mnie nie do przyjęcia.

    posredniczkaaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest moment, kiedy kończy czytać książkę, która go fascynuje i nie wie, co dalej ze sobą zrobić.

    anka89100@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest sytuacja, w której okazuje się, że nie ma pod ręką nic do czytania! Bo czy jest coś gorszego niż dzień bez książki?! :)

    messsinspirations@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest ....
    1. Gdy pożyczona komuś książka wraca do niego zniszczona! ( dlatego nie pożyczam książek)
    2.Gdy czyta książke wieczorem i jest w najlepszym momencie a tu BUM i brak prądu
    3. Gdy z książki wypadnie zakładka i nie wie gdzie skończył czytać
    4. Gdy widzi w ksiegarni super książkę i nie ma przy sobie pieniędzy żeby ją kupić
    5 Gdy okazuje się, że w książce z biblioteki brakuje kartki.
    6. Gdy ktoś rozprasza go kiedy czytasz
    7. Gdy musi przebrnać przez nudną lekture szkolna.
    8. Gdy nie ma w bibliotece wybranej pozycji.
    9. Gdy idzie chodnikiem z książką w ręku a tu ktoś na niego wpada
    10. Gdy nie ma już w domu miejsca na książki.
    11. Gdy nie ma czasu na czytanie
    12. Gdy ulubiona książka się kończy.
    13. Gdy zakonczenie w ksiażce jest bardzo przewidywalne.
    14. Gdy ktoś mu coś SPOILERUJE !
    15. Gdy musi wybrać co czytać najpierw.
    wioolaa75@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest dźwięk budzika rano a tu jeszcze tyle stron do przeczytania
    beatajozefczak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest świadomość, że jest tak wiele świetnych pozycji, które można bądź będzie można przeczytać, jednak życia nie starczy, by móc to wszystko ogarnąć.
    kamilos2231@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest powrót do rzeczywistości, która często tak bardzo różni się od tej wspaniałej, opisanej w książce...
    m.krajewska1993@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest... moment gdy dzwoni budzik i trzeba iśc do pracy ;)

    Pozdrawiam
    gosia.h-m@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest jedno życie w którym nie zdąży się przeczytać wszystkich książek. corno27@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawdziwym koszmarem dla [każdego] czytelnika
    Jest chwila marna, co wciąż mu umyka.

    Znów długie listy „do przeczytania” –
    A to premiera… Coś do wygrania…
    Tu z polecenia… Tam zasłyszane…
    I znów czytelnik nie ma czasu na nie!

    Cóż ma poradzić ten żuczek biedny:
    Prawdziwy koszmar – jego chleb powszedni…
    Walczy ze sobą i znów przegrywa,
    Pędem w ramiona książkę porywa.

    Minuty pędzą jak dzikie konie,
    A tu czytelnik na setnej stronie!
    Oczy już mruży, ziewa przeciągle,
    A tutaj akcja: „Jakoś dociągnę!”

    Czyta zawzięcie kolejne strony,
    A rano praca, trzeba do szkoły…
    Lecz gdy historia dobiega końca,
    Czytelnik wita promienie słońca.

    Prawdziwy koszmar dla czytelnika?
    To czas niedobry, co ciągle znika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam o mailu :)
      puchatka85@gmail.com

      Usuń
  17. Powodzenia dla wszystkich! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niektóre odpowiedzi naprawdę pomysłowe, coś czuję że będziesz miała trudny wybór! :D
    Powodzenia dla wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest, gdy autor uśmiercił jego ulubionego bohatera :(
    Pozdrawiam
    kontakt@annatabak.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest ten moment, kiedy tramwaj przybywa na twój przystanek.

    Pozdrawiam!
    atelier.arcimowicz@gmail.com

    P.S. Baner na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest...gdy po przeczytanej właśnie książce patrzy na tysiące swoich książkowych zbiorów i nie wie co ma wybrać kolejnego do czytania;) Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest również to że tyle musi czekać na kolejne dzieła wybitnych pisarzy, przykładem jest tutaj Pani Bonda i Knausgard. Prawdziwym koszmarem jest też to, że nowe książki są w dalszym ciągu tak potwornie drogie. Prawdziwym koszmarem dla mnie jako wieloletniego czytelnika i miłośnika dobrej książki jest też to, że mam jedno życie i prawdopodobnie do końca życia nie zdążę przeczytać wszystkiego co bym chciała...taaak to jest prawdziwy koszmar:( Pozdrawiam.
    Gosia Bibliofilka
    gosia1225@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy konkurs :). Pomyślę nad odpowiedzią.

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej! Skomentowałaś post z recenzją książki "W ramionach gwiazd", który napisałam wczoraj. Dzisiaj wynikła sytuacja, w której mam do wygrania jeden egzemplarz tej powieści. Zasady konkursu umieściłam poniżej recenzji książki i bardzo chciałam Cię o tym poinformować gdyż może byłabyś nią zainteresowana. (Lubię podchodzić fair do moich czytelników, jeśli nie jesteś jednak zainteresowana - z góry przepraszam za wiadomość) Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Prawdziwym koszmarem każdego czytelnika jest gdy w trakcie czytania książki jego ulubiony bohater zmienia swoją osobowość, co stawia go w innym świetle niż te do którego przywykliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  25. Prawdziwym koszmarem każdego czytelnika jest moment w którym zakończenie książki jest zagadkowe , następuje w najmniej oczekiwanym momencie , wprowadza nas w stan zaskoczenia ,niedowierzania, zaciekawienia ,a autor postanowił że nie będzie publikował dalszej części czytanej przez nas książki.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Prawdziwym koszmarem każdego czytelnika...
    jest czytanie książki TAK DOBREJ, że chce się ją skończyć, ale tak bardzo nie chce się jej kończyć :|


    - taki paradoks :D
    mysiasamozuo@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Prawdziwym koszmarem dka czytelnika jest śmierć jednego z ulubionych autorow i świadomość, ze juz nigdy nie przeczyta jego kolejnej ksiązki.
    kopecdorota775@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Życzę wszystkim powodzenia :)!

    OdpowiedzUsuń
  30. Koszmar dla czytelnika?
    Gdy na półce miejsce na książki zanika!

    "Pożyczysz książkę?" - pytają.
    Lecz wcale ich w dobrym stanie nie oddają...
    Pogięte strony, zalane kawą.
    Nigdy więcej nie dam! Niech spadają! :D

    Do księgarni lecę. Tam promocja, rabaty!
    Lecz portfel pusty, ani grosika.
    Aż żal ściska, trzęsę się jak osika.

    A w bibliotece:
    "Wypożyczona" - rzecze pani.
    Ja załamana. Eh.. Dzień do bani.

    sz.marta001@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest sytuacja kiedy po długim czasie przeglądania i wertowania tytułów w księgarni udajemy się pewnym krokiem do kasy (aby jak najszybciej zasiąść w wygodnym fotelu domowego zacisza), a tam ... musimy odłożyć jedną z upatrzonych przez nas pozycji ponieważ przeceniliśmy możliwości naszego portfela.

    raphaelhetman@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Poddaje się.
    Zamieszczam baner.
    Wcześniej przeczytałam tyle - kozmarów czytelnika że nie jestem w stanie dodać nic lepszego.

    Ja mam tylko jeden przerażający, że tracę wzrok i już nie jestem w stanie nic przeczytać.

    PS Najbardziej podoba mi się zestawienie koszmarów Wiolety XD

    OdpowiedzUsuń
  33. K - KONIEC książki, co do której mieliśmy nadzieję, że będzie trwała wiecznie
    O - ODŁOŻENIE książki na półkę, bo... (praca, szkoła, wyjście z domu, listonosz)
    S - "SIEDZENIE", które boli, bo już dwie, trzy, cztery... godziny siedzimy i czytamy
    Z - ZBIÓR MAŁYCH ZAGŁAD - zgubienie, zniszczenie, zalanie książki
    M - MNOGOŚĆ pozycji do przeczytania i brak zdecydowania co zacząć najpierw
    A - ANONIMOWY UŻYTKOWNIK MOJEJ KSIĄŻKI, czyli pożyczyłam komuś, nie wiem komu i słuch po nim zaginął
    R - (prze)REKLAMOWANIE książki, która jest bardzo przeciętna

    D - DYLEMAT co zrobić z książką, która jest nietrafionym prezentem (nie w naszym stylu)
    L - LENISTWO osób przetrzymujących książki z biblioteki, uniemożliwiając czytanie innym
    A - ALBUMY I ATLASY - czy to również książki ? ;)

    C - CZAS, którego zawsze jest za mało
    Z - ZAKOŃCZENIE, które niczego nie wyjaśnia, a nie zapowiada się na kontynuację serii
    Y - "YYY... ale o co tu chodzi?" - kiedy będąc już w połowie pozycji nadal nie poczuliśmy jej klimatu
    T - TRAFIENIE przez przypadek na zakończenie książki, która aktualnie czytamy
    E - EKSTREMALNA waga książki, niepozwalająca na zabieranie jest ze sobą
    L - LEKTURY SZKOLNE - będące zupełnym przeciwieństwem prawdziwych książek
    N - NUDNY (rozdział w bardzo ciekawej książce, opis przyrody, wtrącony wątek o zupełnie innym zabarwieniu)
    I - INFEKCJA oczu, lub inna ich niedyspozycja uniemożliwiająca czytanie
    K - KOSZT nowych książek - czy trzeba coś dodawać? :/
    A - ABSTYNENCJA czytelnicza - gdy mam chwilę, a nie mam książki (np. w autobusie, kolejce, podróży...)

    e-mail: dominikawieclaw@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. Prawdziwym koszmarem do każdego czytelnika jest świadomość,ze nigdy nie zdoła przeczytać wszystkich książek ( niezawiniona wina, bo biblioteka świata sie rozrasta); na, ze nie zdoła przeczytać wszystkich książek, które wypada znać, a on nie zna bo czytam kryminaly albo harlequiny; nic to, ze nie zdoła poznać wszystkich utworów swojego ukochanego autora, albo co gorsza, poznal juz, a autor zmarł sto lat temu i odnaleziono juz wszystkie zagubione rękopisy; i ostatecznie, że nawet gdy przeczyta setki, nigdy nie odnajdzie tej jednej jedynej, o biada...
    chalcarzkarolina@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika (a przynajmniej dla mnie) jest:
    - biblioteka, w której interesujące Cię książki są wiecznie wypożyczone,
    - zakupienie przez pomyłkę dwóch tych samych książek,
    - zagięte rogi, pobrudzenie, zniszczenie książki,
    - skończenie kilkuczęściowej historii, kiedy tak przyzwyczailiśmy się do bohaterów i ich świata, że stali się częścią Twojego dnia,
    - kiedy leży przed Tobą kilka książek, a Ty musisz zdecydować, którą chcesz przeczytać,
    - brak czasu na czytanie, kiedy Ty masz ogromny głód książkowy,
    - rażące błędy w tekście i wkurzający bohaterowie ;/
    - kiedy ktoś Ci powie, że jest coś z Tobą nie tak, bo kupujesz książki (jeśli nawet robisz to na potęgę).

    mietus1993@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest chwila, gdy wracasz zmęczony po pracy, marzysz tylko o tym, aby wygodnie rozsiąść się z goracym kakao i dobrą książką na kanapie.... wchodzisz do domu, widzisz swojego ukochanego szczeniaka rozpromienionego na Twój widok.... wchodzisz dalej do środka... a na tej beżowej kanapie, na której już miałeś się rozgościć widzisz JĄ - tą wciągającą książkę, którą poprzedniej nocy czytałeś do późnych godzin.. Radość? Nie do końca, ten uroczy szczeniak, który teraz chowa się pod łóżkiem również ją czytał... I widocznie każdą stronę którą przeczytał postanowił wyrwać i zrobić z niej istną sieczkę... Prawdziwy dramat książkoholika mieszkajacego ze szczeniaczkiem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Prawdziwym koszmarem jest ,gdy kończy się ciekawa książka którą wypożyczam z biblioteki i muszę czekać na kolejny tom około 2/3 miesięcy ,bo jest za mało egzemplarzy w bibliotece.A w księgarniach niestety książki są bardzo drogie.

    OdpowiedzUsuń
  38. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest...
    konieczność budzenia się do życia gdy opadnie ostatnia strona a codzienność upomni się o nas wylewając na nas strumień szarości chcąc ustawić pionek na szachownicy swego jestestwa. Kto czyta książki żyje podwójnie napisał św. pamięci Umberto Eco.
    Kraść cudze życie ukryte pod literą i nie tracić własnego to prawdziwy koszmar czytelnika.
    magus76@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest...
    Gdy zakończdenie książki, opowieści jest przewidywalne już jak się ją czyta. Jesteś krok do przodu czytając książkę i domyślając się co w danej chwili się wydarzy. Czasem masz wrażenie jakby ktoś opisywał twoje życie a Ty stoisz obok i widzisz to. Moje życie jest pasmem nieszczęść i jeszcze do tego książka o tym samym, to jest dopiero koszmar!
    mrs.lovett997@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  40. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest głód literacki. Życzę więc wiecznego smacznego! :) vero20@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest... czas! A raczej jego brak. Tyle świetnych książek do przeczytania i na wszystkie nie starczy czasu…
    martucha180@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  42. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest... TEN CZAS, KIEDY UŚWIADAMIASZ SOBIE, IŻ MUSISZ W KOŃCU IŚĆ SPAĆ!!!
    Pozdrawiam serdecznie.

    tiamat25@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Koszmarem dla każdego czytelnika jest sytuacja kiedy książke po którą stoisz w kolejce w bubliotece wypożycza właśnie osoba stojaca tuż przed tobą.

    OdpowiedzUsuń
  44. Koszmarem dla każdego czytelnika jest słabe zakończenie po naprawdę wciągającej opowieści. Jedyne co się wtedy czuje to smutek i zawód, a w głowie jest tylko jedna myśl... "CO?!".

    zuza5353@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  45. Prawdziwym koszmarem dla czytelnika jest znalezienie się w miejscu w którym do czytania są same książki których absolutnie nie mamy ochoty czytać... :(
    weronika15000@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  46. koszmarem dla czytelnika jest, gdy już nikt mu nie wierzy, gdy mówi TYLKO DOKOŃCZĘ STRONĘ, a prawdziwym koszmarem jest, gdy już sam sobie nie wierzy! Ja jestem już na tym właśnie etapie nałogu.
    Trudna jest też dla mnie sytuacja, gdy kończę czytać książkę, ale nie mogę sięgnąć po kolejną, bo moje myśli ciągle tkwią w tej, która właśnie się skończyła...


    sprezentuj@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest tak duża ilość książek jakie chciałoby się przeczytać, a tak mało czasu.
    Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest to, że gdy tylko zacznie się czytać zawsze znajdzie się ktoś kto mu przeszkodzi lub się przypomni o czymś co powinno się zrobić, a my siedzimy i czytamy.

    pami1807@yahoo.pl

    OdpowiedzUsuń
  48. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest brak czasu lub możliwości czytania.

    vicky-7@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest zdradzenie zakończenia przed skończeniem książki :c
    kaka21kasia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest brak i totalna nie dostępność książki o której się marzy...
    viki.lach@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest uniemożliwienie mu zakupu wymarzonej książki, co przytrafiło się mnie za czasów PRL, kiedy byłam uczennicą szkoły podstawowej. Dostałam wówczas od rodziców książkę "Pan Samochodzik i Templariusze"-drugi tom cyklu. Niedługo potem miała miejsce wielka dostawa do księgarni w moim mieście (muszę zaznaczyć, że w latach 80 asortyment w księgarniach był zdecydowanie ubogi, a dostępne były przede wszystkim książki z ZSRR...)- otwarcie i sprzedaż miały nastąpić dopiero w terminie określonym na kartce zawieszonej na drzwiach. Z przylepionym do szyby nosem wypatrzyłam wśród wystawionych książek „templariuszy”, a obok tom pierwszy „Wyspa złoczyńców”, który oczywiście też musiałam w tym układzie mieć! Szereg dni czekałam na otwarcie i w wyznaczonym dniu przed lekcjami pobiegłam stanąć w dłuuugiej kolejce. Gdy nadeszła moja kolej, ku mojej bezdennej rozpaczy usłyszałam, że mogę kupić tę książkę tylko łącznie z tomem drugim, który już przecież miałam, a poza tym nie posiadałam przy sobie odpowiedniej kwoty (przykład popularnej w tamtych czasach "sprzedaży wiązanej"). Do domu wróciłam z płaczem i zadzwoniłam do mamy do pracy, a ta pozwoliła mi wziąć więcej pieniędzy, żeby móc wrócić do księgarni już po pakiet Nienackiego. Na szczęście ekspedientka obsłużyła mnie już bez kolejki, usłyszawszy mój słowotok na temat "książek, które chciałam dzisiaj kupić, ale nie miałam ze sobą dość pieniędzy, ale teraz już mam" itd. :D (Gdyby nie to, musiałabym zrezygnować z zakupów lub spóźniłabym się do szkoły.) Tak więc ostatecznie wszystko dobrze się skończyło, jeden z podwójnych „templariuszy” trafił do kuzynki, a skompletowanie całego cyklu zajęło mi kilka lat i do dzisiaj dumnie prezentuje się na mojej półce :) https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10153659973058271&set=o.141289799249145&type=3
    melisa2004@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest kilka okoliczności:przykłady podam na sobie -
    czytam z wypiekami na twarzy,akcja wciąga mnie jak wir,i nagle...."Gdzie są do pioruna moje skarpetki!!" Niedźwiedzi ryk mojego męża sprowadza mnie na ziemię z trzeciego wymiaru....Długo nie mogę dojść do siebie.Albo: pochłaniam stronę za stroną,spieszę się jak do pożaru bo chcę poznać zakończenie...Niestety książka jest pożyczona i jakiś wandal wydarł ostatnie trzy strony...Szał mnie ogarnia.Ewentualnie ukazuje się niezwykle poczytna seria,czatuję na każdą książkę ale ciągle nie mogę dostać pierwszej części(a nie cierpię czytać od "środka")Różne przeszkody sprawiają,że twórcy filmowi wyprzedzają mnie z ekranizacją...Klops totalny...Może przeczytam,ale serca do niej mieć już nie będę-nie mówiąc o nachalnych skojarzeniach z postaciami filmowymi.Ina koniec:pożyczamy rzadkie,niezwykłe wydanie książki od osoby wierzącej w naszą pasję czytelniczą i ...córka wylewa na nią sok...ewentualnie pies odrywa okładkę i kilka kartek(jak on u licha dostał do stołu???).Niestety odkupienie jest niemożliwe a my tracimy zaufanie drugiej osoby a zyskujemy dozgonną opinię osoby niedbałej...Można by tak długo wymieniać,bo każda z podobnych sytuacji może śnić się po nocach jako koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  53. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest pożar bibloteki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hadziaj123@interia.pl

      Usuń
  54. Prawdziwym koszmarem dla każdego czytelnika jest prowadzenie rozmowy z kimś kto w ogóle nie czyta. Trudno jest wytłumaczyć miłość do książek, oczekiwanie na premierę osobie, która oznacza swój status (np. na FB) jako „Nie czytam”. Czy warto się tym chwalić?
    Ann
    kotecek9@vp.pl

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)