poniedziałek, 26 października 2015

Gazetowe łowy zaliczone na pięć z plusem!






Przy moim ostatnim wpisie pokazującym Wam gazetowe zdobycze książkowe zarzekałam się, że przy kolejnym razie na pewno będzie ich więcej. Dotrzymuję słowa i dzisiaj mam dla Was całkiem pokaźny zbiór książek zakupionych w kiosku w okresie od sierpnia do października. Jestem z siebie zadowolona :)

Erica Spindler - "Koszmary przeszłości" z Galą za 13,99 zł (twarda oprawa)


Carole Mortimer, Catherine Spencer - "Spotkajmy się w Prowansji" z Fleszem za 9,99 zł

Laura Dave - "Party rozwodowe" z Claudią za 9,99 zł

Terry Pratchett - "Straż! Straż!" za 8,99 zł

Arcydzieła literatury rosyjskiej, dwa tomy za 14,90 zł

Mikołaj Gogol - "Martwe dusze"
Antoni Czechow - "Wiśniowy sad"

Marta Rivera De La Cruz - "Życie na później" z Panią Domu za 12,99 zł

Moja mama jest jak zawsze czujna, dzięki czemu moja kolekcja powiększyła się aż o dwie książki.

Katherine Webb - "Echa pamięci" z Panią Domu za 12,99 zł

Dana Sachs - "Tajemnica Słowiczego Pałacu" z Panią Domu za 12,99 zł

Książki znalazły już swoje miejsce na moich półkach. Łowy jak widzicie udane, a ja zaczynam już nowy sezon - zimowy sezon. W kioskach powinno znaleźć się sporo gazet z dodatkami książkowymi. Polowanie więc trwa :)


Upolowaliście ostatnio jakieś książki w gazetach?

47 komentarzy:

  1. Nie, ale dzisiaj kupiłam w Biedronce "Więźnia nieba" za 8,99 ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, mi się jakoś nie trafia. Muszę się przeprowadzić do Łodzi. ,,Koszmary przeszłości" mamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. "Koszmary przeszłości" bym chciała

    OdpowiedzUsuń
  4. U nie dziś w kiosku posucha. Za to w biedrze udało się jedną książkę złowić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ech, a kiedy była Pani Domu z "Echami pamięci"? Bo to bym chciała upolować

    OdpowiedzUsuń
  6. "Belle Epoque" z Vivą de Luxe, a przed nią z Galą "Spotkajmy się w Prowansji"...
    Ps. Tak w ogóle, to dzięki tobie zaczęłam szukać książek w kioskach :) (Szepty gwiazd, czy kolekcję K. Michalak kupuję).
    ps.2. Miło było Cię spotkać w Krakowie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje - rewelacyjne łowy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się nie udało ani razu dostać "Pani domu" z książką :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Echa pamięci to nawet w kiosku widziałam, ale mam już. Ale obecnie nie mam jak polować, więc muszę się obejść smakiem i popatrzę na Twoje łowy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja zdobyłam Echa pamięci. Slyszałam, że jest niesamowita. Gratuluję zdobyczy ☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzadko, albo nawet wcale nie kupuję książek w gazetach.. może dlatego, że szukam tylko konkretnych tytułów? Mimo tego chyba się rozejrzę czasami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Generalnie nie kupuję w ten sposób książek, a spośród Twoich zdobyczy od dawna mam ochotę na przeczytanie lektury: "Echa pamięci"

    OdpowiedzUsuń
  13. Upolowałam dzisiaj dwie książki w Biedronce :) no chociaż tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Arcydzieła literatury rosyjskiej godne pozazdroszczenia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Terry Pratchett - "Straż! Straż!" za 8,99 zł - WOW !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie wiedziałam, ze do tych gazet dołączone są książki! Super. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że omijam wszelkie kioski szerokim łukiem, bo nie potrafiłabym się oprzeć takim cudnościom i mój portfel bardzo by na tym ucierpiał :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam jedynie Arcydzieła literatury rosyjskiej (5 tomów), ale to z prenumeraty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe zdobycze Wiolu :)
    A ja muszę sie pochwalić, że znalazłam znów czas na czytanie i pochłonęłam " Byłem w niebie" Richarda Sigmunda. Nieprawdopodobne...

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniałe zdobycze Wiolu :)
    A ja muszę sie pochwalić, że znalazłam znów czas na czytanie i pochłonęłam " Byłem w niebie" Richarda Sigmunda. Nieprawdopodobne...

    OdpowiedzUsuń
  21. kochana jeszcze mało Ci książek ? xd

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam wrażenie, że u Ciebie są zupełnie inne kioski, bo u mnie odstaniesz gazetę i owszem, ale o książce zapomnij ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ojej jaka kolekcja :D wszystkie chętnie przygarnę pozdrawiam cieplutko :*
    http://wybuchowa-kuchnia-karoli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszczę literatury rosyjskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. myslalam o tej slowiczej podlodze ale sobie darowalam xd i nie wiem czy nie zalowac :D co do swiata dysku nie widzialam ego nigdzie a ze ja nie przepadam za nim nie znacyz ze bym nei kupila :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Tym razem nie widzę niczego co mogłoby mnie zainteresować. No, może poza literaturą rosyjską.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tyle polowań ;) Żałuję tylko, że w gazetach jest tak mało fantastyki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne łowy, sama bym się skusiła na niektóre tytuły, tylko u mnie jak zwykle czasu brak a książki się piętrzą na kupkach :)
    Pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
  29. "Życie na później" i "Echa pamięci" - upolowanie tych tytułów na pewno by mnie ucieszyło;)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie nawet nie ma kiosku, więc o gazetach nie ma co myśleć:) Co prawda jeżdżę codziennie do pracy i tam kiosk jest ale rewelacji w dodatkach nie ma;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja niestety nie mam cierpliwości do biegania od kiosku do kiosku :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Mnie w ostatnim czasie w gazetach niestety nic nie udało się upolować - chyba za rzadko chodzę po kioskach :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie bywam w kioskach czy salonach prasowych i nawet nie wiem, jakie świetne książki można znaleźć w dodatkach do gazet. "Echa pamięci" bym przygarnęła. :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Gratuluję łupów i teraz czekam na recenzje! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Trochę więcej ostatnio na te gazetowe zerkam, ale nic dla siebie nie widzę...

    OdpowiedzUsuń
  36. Erica Spindler? Serio? Kiedy to było w kioskach?:D Ciekawe te książki, zwłaszcza "Party rozwodowe". Muszę zacząć szukać książek w kioskach, bo zazwyczaj w ogóle na nie nie zwracam uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Niezłe łowy. Ja ostatnio staram się kupować tylko takie pozycje, które nęcą mnie wyjątkowo mocno, ale "Echa przeszłości" wyglądają naprawdę dobrze. Tak, wiem, nie oceniaj książki po okładce, ale ten tytuł i okładka. :)) Inne też wyglądają nieźle, ale na szczęście nie poluję na nie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Też udało mi się dorwać Galę z powieścią Spindler :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ale zdobycze :)

    Ze swojej strony polecam Katherine Webb - "Echa pamięci".

    OdpowiedzUsuń
  40. Raczej nie poluję na książki w gazetach, jednak ta o Prowansji ma bajeczną okładkę! <3 Dzisiaj za to specjalnie pojechałam do oddalonego o 19 kim miasta, żeby zajrzeć do Biedronki, i co znalazłam? Nic :( po prostu wszystko się rozeszło jak świeże bułeczki, a mnie zostały jedynie książki po 29 zł i kilka kolorowanek :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Ale miałaś udane łowy :).

    Większość z tych książek chętnie bym przeczytała :).

    Co do moich łowów, to chodzę do takich sklepów, gdzie raczej nie ma gazet więc omijają mnie widzę nie jedne okazje ...

    OdpowiedzUsuń
  42. Te z Pani domu i arcydzieła rosyjskie bym ci podkradła.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)