Już niebawem! Katarzyna Enerlich i jej "Prowincja pełna snów"






Wydawnictwo MG kolejny rok wydawniczy zaczyna od książki Katarzyny Enerlich. Tym razem będzie to Prowincja pełna snów (premiera 14 stycznia).



Katarzyna Enerlich – czarodziejka  jezior – miesza fikcję z prawdą i splata historię Mazur z opowieściami Czytelników. 


Zdobyła ich serca umiejętnością słuchania, ale także uśmiechem, wiarą w marzenia, poetyckim językiem i zachwytem nad światem. Wiele zasłyszanych opowieści pojawiło się już w jej książkach.

Prowincja pełna snów opowiada o snach, z których nie chcemy się budzić, o czarach codzienności i uświadamianiu sobie, że szczęście to stan duszy. Bohaterka książki zajmuje się dorastającą córeczką, pisze książki, dużo podróżuje, prowadzi pensjonat dla praktykujących jogę, medytuje, zbiera zioła, zajmuje się ogrodem i tak jest tym wszystkim zajęta, że nie zauważa własnej samotności. Kiedy w jej życiu pojawia się COŚ, o czym już niemal zapomniała, czuje się jak we śnie. 

To nie tylko opowieść o prostym życiu na prowincji, o sile kobiet i sztuce uważności w codzienności. To również, jak zwykle w książkach Katarzyny Enerlich, spotkanie z ciekawymi acz prostymi smakami, które każdy może odkryć w swojej kuchni.

Katarzyna Enerlich jest pisarką niezwykłą, ponieważ ona nie opowiada, ona czaruje słowem. Dzięki jej powieściom stajemy się bardziej wrażliwi, pełni empatii, współczucia dla innych. Zaczynamy dostrzegać piękne kolory i drobne radości, to, co powinno być w naszym życiu najważniejsze, uczymy się wybaczać, rozumieć postępowanie innych ludzi. Przestajemy się wstydzić własnych emocji, jak też tego, że mieszkamy w małych społecznościach i jesteśmy przywiązani do naszej prowincji. Autorka pięknie o niej opowiada w wielotomowej serii, jej słowa są magiczne: pełne czarów, szeptów, smaków, marzeń, gwiazd, słońca. Opowieści Enerlich urzekają nas, wciągają, relaksują, ale też nie pozwalają zapomnieć, że życie nie jest bajką.
Anna Grzyb, blogerka, recenzentka 


Ja już nie mogę się doczekać, aż książka do mnie trafi. A Wy? 

28 komentarzy:

  1. Z niecierpliwością czekam na tę książkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu sięgnąć po jakąś książkę tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Utknęłam na drugim tomie, zbliżam się ku końcowi, z jednej strony seria ma coś w sobie, z drugiej drażni mnie ciągłe porównywanie Polaków do Niemców, jakby ci drudzy byli od nas lepsi, a my to chodząca porażka. W każdym kraju jedni ludzie zachowują się dobrze inni gorzej, nie rozumiem całego analizowania tematu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mazury mają swoją szczególną historię, a w niej losy Polaków i Niemców splatają się. Stąd sentymenty, powroty i...porównania. Jak by to było, gdybyśmy nie musieli stąd wyjechać, co by było, gdybyśmy wyjechali, co zostało itp. To codzienność kawałka naszej Ojczyzny.

      Usuń
  4. Właściwie to nie wiem do końca czego się po tej książce spodziewać, aczkolwiek jeśli chodzi o oprawę graficzną, to wydawnictwo nigdy nie zawodzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama okładka wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powoli nadganiam serię, więc na pewno i po tę część sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeżeli tylko będę miała okazję to na pewno sięgnę po tą pozycję bo zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiele słyszałam o tej autorce... Musze w końcu przeczytać tę książkę zwłaszcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka przepiękna, przyciąga uwagę

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam twórczości tej autorki, ale mam w planach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety nie znam twórczości autorki, choć planuję to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ciągnie mnie do tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja niestety nie znam tej serii, więc się nie skuszę, ale mam ją w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak ta bohaterka się organizuje mając tyle zajęć? Muszę przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wstyd, ale jeszcze nie czytałam żadnej książki, która wyszła spod ręki tej autorki...

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie ta seria na razie nie zachwyca, ale miłośnicy cyklu na pewno będą zachwyceni.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam jeszcze autorki, ale niebawem się to - mam nadzieję - zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Rozejrzę się za tą serią, gdy będę szukała jakichś lekkich i przyjemnych w odbiorze książek.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger