"Ludzie nie dojrzeli do wolności i zapewne
nigdy do niej nie dojrzeją".
Posiadacie luksusowy apartament, który nabyliście
dzięki kredytowi? Jesteście zatrudnieni w wielkiej korporacji,
która wymaga wypracowania konkretnych norm? Stoicie dość wysoko w
społecznej hierarchii, patrząc z pobłażaniem na niższe warstwy
społeczeństwa? Czy czujecie się z tym wszystkim wolni? Pomyślcie przez chwilę, wystarczy
bowiem lekki podmuch wiatru pod postacią spadku formy w pracy, by
Wasz idealny świat zawalił się niczym domek z kart. Zwolnienie z pracy, zabranie mieszkania a co za tym idzie – utrata społecznego statusu.
Czy taki mechanizm bezdusznego systemu można nazwać wolnością? I
czy mamy jakąkolwiek inną alternatywę na nasze życie? "Wolność
urojona" stara się odpowiedzieć na te właśnie pytania.