"(…) do Ameryki przyjeżdża się dwa razy, pierwszy raz po rozum, drugi raz po pieniądze".
Z każdą, kolejną emigracyjną lekturą, przekonuję się, że bezcelową jest próba zamknięcia pojęcia emigracji w jakiekolwiek ramy. Bohaterowie tego zbioru reprezentują bowiem dość skrajne przykłady przyczyn dla których ludzie decydują się na życie w obcym państwie. Te opowieści snute z niepodważalną powściągliwością autorki w ocenie ludzkich decyzji to jeden z lepszych przykładów tego, jak należy pisać reportaże.