Istnieją takie książki, w których przesłanie zawarte w fabule osadzonej w konkretnych realiach historycznych i społecznych, nie nosi znamion cech uniwersalności. Wydawałoby się, że takim utworem jest właśnie "Wyspa w kałuży" ukazująca historię dojrzewania z PRL-em w tle. A jednak, gdyby głębiej się tym zastanowić, niektóre elementy świata przedstawionego tej książki, można jak najbardziej odnieść do współczesności.