czwartek, 21 września 2017

Poleć mi zamek do zwiedzania - konkurs




Jeśli chcecie wygrać przewodnik Rafała Jurkowskiego to oznacza, że lubicie zwiedzać zamki, jakich sporo w naszym kraju. Z tego też względu zadanie konkursowe będzie dla was bardzo proste.
Zasady konkursu: 

·      W konkursie mogą wziąć udział wszyscy, bez wyjątku.
·      Konkurs trwa od dzisiaj do 5 października 2017 r., do północy.
·      Aby wziąć udział w konkursie, należy wykonać poniższe zadanie konkursowe:

Poleć mi interesujący zamek, jaki można zwiedzić w Polsce.

·     Swoją odpowiedź należy zostawić pod tym postem, jako komentarz. 
·     Wśród odpowiedzi, jakie pozostawicie pod ogłoszeniem, wybiorę jedną, która najbardziej mi się spodoba.
·    Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu dziesięciu dni od zakończenia konkursu. Zwycięzca winien skontaktować się ze mną na podany adres e-mail: subiektywnie.o.ksiazkach@gmail.com w ciągu trzech dni. Nagroda zostanie wysłana w ciągu miesiąca.

UWAGA:
Możecie w ogłoszeniu podać swój adres e-mail, ale robicie to na własną odpowiedzialność, gdyż w ostatnim czasie wystąpiły przypadki wykorzystywania tychże adresów przez oszustów wyłudzających pieniądze. Pamiętajcie, nie wymagam uzupełniania żadnych formularzy ani podawania numeru telefonu. 

Do dzieła. Nagroda czeka!

30 komentarzy:

  1. O! Pierwsza jestem? :)
    A nie będę daleko szukać, polecam Żywiec i Stary Zamek z muzeum. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zamek Książ na Dolnym Śląsku, w okolicach Wałbrzycha. Piękny zamek, historia o Daisy, historia zamku jest warta wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam zamek, a jakże, świętokrzyski: Krzyżopór w Ujeździe. Malownicze,znakomicie zachowane, ogromne ruiny wspaniałego pałacu rodu Ossolińskich, z ciekawą historią, pełną legend, symboli i ciekawostek. Ponoć w wieży był szklany strop i akwarium z egzotycznymi rybami. Przy budowie do murarskiej zaprawy użyto białek z miliona jaj, a według legendy zbudowano go zgodnie z kalendarzem: okien miał tyle, ile dni w roku, pokoi tyle, ile tygodni; sal wielkich tyle, ile miesięcy, a cztery narożne jego baszty odpowiadały liczbie kwartałów.
    Na pewno ten zamek opisano w przewodniku, więc nie będę już podawać szczegółów. Dodam tylko, że byłam tam już dość dawno temu, z zachwytem zwiedzałam, zaglądając tu i tam, ciesząc się każdym murkiem, okienkiem, schodkiem. Czułam powiew historii, echa dawnych wydarzeń i cień dawnej świetności. Organizowane tam biesiady, turnieje, koncerty, spotkania Bratw Rycerskich muszą mieć wyjątkowy klimat.
    Polecam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładny, a z pewnością wyjątkowy. Wywarł na mnie spore wrażenie.

      Usuń
    2. Krzyżtopór a nie krzyżopór. Jak dla mnie mocno przereklamowany ten zamek. Tak naprawdę to tylko ruiny mające swoją legendę i nic poza tym. Zawiodłam się, gdyż nic poza pozostałością zamku nie ma tam do oglądania.

      Usuń
  4. A ja polecam zamek w Mosznej i trochę mniejszy w Rogowie Opolskim

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja chciałabym zaproponować zwiedzanie ruin Zamku Tenczyn położonego na malowniczej Jurze Krakowsko-Częstochowskiej we wsi Rudno (Małopolska) wybudowanego w systemie Orlich Gniazd. Ruiny zamku posadowione są na wzgórzu pochodzenia wulkanicznego na tzw Garbie Tenczyńskim. Pierwsza wzmianka o jego okolicach datuje się na 1308 rok.Zamek rozbudowywał się z czasem, i tak powstawały otoczone fosą:kaplica, wieże itp. Zamek w czasach swojej świetności odwiedzany był przez wielu znanych ludzi. Bawili tam podobno Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, to tam rzekomo odbyło się huczne wesele Króla Władysława Jagiełły z Jadwigą Andegaweńską. W czasie Potopu Szwedzkiego zamek został zniszczony. Później odbudowano go ale rażony piorunem spłonął. Na temat zamku do dziś krąży mnóstwo legend. W jednej z jego wież zwanej Dorotką ponoć więziono za karę tutejszą wszetecznicę o imieniu Dorotka. Zamek wielokrotnie był plądrowany przez śmiałków chętnych bogactw gdyż jedna z legend głosi, iż w jego lochach znajdują się schowane ogromne skarby. Obecnie, pięknie odrestaurowany przyciąga niezliczone rzesze turystów i amatorów podróży po uroczych zakątkach naszej Ojczyzny. Zapraszam serdecznie do Rudna, nie pożałuje Pani tego wyboru! Wycieczka w te magiczne strony Polski dostarczy wiele radości i miłych oraz niezapomnianych wrażeń! Z tego niepozornego na pierwszy rzut oka miejsca, przy odrobinie szczęścia przywiezie Pani w kieszeniach kolorowe prześliczne okazy agatów, które można nierzadko znaleźć w pobliżu zamku w okolicznych kamieniołomach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia wszystkim. W tym temacie nie mam raczej nic do powiedzenia. Szczerze, nie lubię zwiedzać. Książka jest na pewno bardzo interesująca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam inną książkę o zamkach, więc dam szansę pozostałym. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja polecam zamek w Bolkowie, zawsze tam staramy się zajechać jak jedziemy do Karpacza:)

    OdpowiedzUsuń
  9. najlepsze zamki są na słowacji:) opuszczone, zruiniałe:D cud i miód;) ja się takimi jaram:)

    OdpowiedzUsuń
  10. To ja Ci polecę zamek w Gniewie. Bo warto opanować Gniew! ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Polecam piękny zamek, ale i też cudne arboretum kórnickie (park przy zamku o powierzchni 30 ha, który można zwiedzać przez cały rok). W Kórniku znajduje się muzeum, urządzone tak, jakby czas się zatrzymał. Można np. zobaczyć fortepian, na którym grywał Chopin czy bardzo ładną kolekcję porcelany. Wnętrza i arboretum to prawdziwa uczta dla oczu. Godne uwagi jest to, że muzeum wyposażone jest w windę i przystosowane do zwiedzania przez osoby niepełnosprawne. Miejsce to też słynie z postaci Białej Damy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem szczerze, że jakoś nigdy wielkiej uwagi do zwiedzania zamków nie przywiązywałam, ale przekonał mnie do tego mój narzeczony! On wprost uwielbia zwiedzanie zamków! Odkąd jesteśmy razem zwiedziłam już wszystkie w okolicy i te, które były po drodze!
    Zawsze w wolnych chwilach np. weekend wybieramy się gdzieś niedaleko pozwiedzać zamki!
    Ciężko wybrać jeden! Zdecydowanie polecałabym Ci Zamek w Pieskowej Skale. Zamek jest pięknie zachowany, a dodatkowo niedawno przeszedł remont! Do tego przepiękna okolica w której się znajduje! Zdecydowanie warto się tam wybrać! A jak już będziesz w Pieskowej Skale, to grzechem byłoby nie zajrzeć do Ojcowa, gdzie możesz pozwiedzać ruiny zamku! Generalnie Ojcowski Park Narodowy ma wiele zamków i ruin wartych poświęcenia uwagi!
    Polecam również zwiedzenie ruin królewskiego Zamku w Chęcinach, który dodatkowo warto jest odwiedzić nocą! Są przewidziane dodatkowe atrakcje :) Jak to na zamku - strach wchodzić po zmroku :)
    Ruiny zamku w Krzysztoporze też są na mojej liście, które zdecydowanie warto odwiedzić! Ruiny są bardzo dobrze zachowane i jest co pozwiedzać! Ja z pewnością jeszcze tam wrócę :)
    Ale największe wrażenie na mnie zrobił zamek krzyżacki w Malborku! Tam zdecydowanie jest co zwiedzać! Dodatkowo trafiliśmy na genialnego przewodnika, który opowiadał z taką pasją, że nawet nie wiem kiedy minęły trzy i pól godziny! Zamek jest ogromny, więc warto przeznaczyć na niego cały, albo chociaż pół dnia! U nas wyprawa z świetnym przewodnikiem trwała 3,5 godziny, a później jeszcze sami chodziliśmy i podziwialiśmy ciekawe komnaty i oczywiście uwiecznialiśmy na zdjęciach zamek!
    Jest on bardzo dobrze zachowany i myślę, że każdy Polak powinien zamek odwiedzić! Dla mnie zdecydowany numer jeden!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zacznę od tego, że uwielbiam zwiedzać zamki i robię to regularnie w każde wakacje ;). Moja kariera zamkowego podróżnika zaczęła się od zamku w Niedzicy (woj. małopolskie). Znajduje się on w Pieninach, na granicy polsko-słowackiej, tuż nad zbiornikiem Czorsztyńskim, nosi nazwę Dunajec, jak pobliska rzeka. To średniowieczna warownia, usytuowana malowniczo na skale. W dzieciństwie byłam tam kilkanaście razy, za każdym razem patrząc na niego innymi oczami. Z pierwszym razem czułam nieomal magię, której pełne było to niezwykłe miejsce. Komnaty pełne zbroi, naczyń, mebli i wypchanych zwierząt sprawiały niesamowite wrażenie. Dzięki eksponatom można było przenieść się w czasie, z zapartym tchem czekało się na przybycie księżniczki lub księcia, którzy lada chwila mogli wychynąć zza węgła. Baśniowego charakteru zamkowi nadawała legenda o Białej Damie, która zamknięta w komnatach, miała ukazywać się turystom po zmroku. Był to duch kobiety, która z powodu niewierności męża rzuciła się do stojącej na dziedzińcu studni i obiecała mu, że będzie go nękać do końca życia... Mijały lata, a urok zamku malał, przewagę zyskała malownicza górska okolica, jednak zawsze chętnie wracam do Dunajca i przypominam sobie beztroskie wakacyjne wyprawy.

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieniny! Piękny rejon i aż żałuję, że na zamek, o którym mówisz, jeszcze nie dotarłam. To trzeba zmienić. :)

      Usuń
  14. Promując mój region polecam Zamek w Krupem znajdujący się na trasie Krasnystaw - Chełm przy drodze wojewódzkiej nr 812.
    Jeżeli chcielibyście bez problemu trafić na miejsce lub zobaczyć podgląd z map satelitarnych skorzystajcie ze współrzędnych : 51°01′44″N 23°13′14″E

    - Zamek powstał w XVI w.

    - Pierwszym właścicielem był Jerzy Krupski

    - Drugim właścicielem był Samuel Zborowski który otoczył zamek murem

    - W roku 1577 zamek stał się własnością kasztelana chełmskiego Pawła Orzechowskiego dzięki któremu został rozbudowany.

    - Późniejsze lata negatywnie odbiły się na obecnym wyglądzie zamku. Wielokrotne najazdy i dwa pożary pozostawiły budowle w opłakanym stanie. Dopiero w roku 1962 ruiny zostały częściowo odnowione, wzmocnione i zakonserwowane.

    Jest to z pewnością ciekawe miejsce dla miłośników historii jak i pasjonatów turystyki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Polecam Zamek Czocha. Zamek posadowiony jest na gnejsowych skałach należących do metamorfiku izerskiego. Najstarszą część stanowi, stojący przy głównych bramach (istnieją dwie, starsza dolna i nowa górna), stołp – później obudowany częścią mieszkalną. Z części mieszkalnej najstarszy jest północny fragment. Powstał jako warownia graniczna na pograniczu śląsko-łużyckim w latach 1241–1247 z rozkazu króla czeskiego Wacława I Przemyślidy[2]. W 1253 roku przekazany biskupowi miśnieńskiemu von Weisenow (Łużyce były wówczas częścią korony czeskiej)[2].

    W 1319 roku jako posag wraz z okolicznymi ziemiami został włączony do księstwa jaworskiego, którym władał Henryk I jaworski[2]. Po śmierci krewnego w 1346 roku przejął go, wraz z całym księstwem zmarłego, Bolko II Mały, książę świdnicko-jaworski[2]. Po śmierci księżnej Agnieszki Habsburg, wdowy po Bolku II Małym, na mocy układu o przeżycie z cesarzem i królem Czech Karolem IV Luksemburskim wrócił do Czech[2]. Od 1389–1453 w dobrach rycerskich rodów von Dohn i von Klüks[2]. W latach 1451 − 1700 zamek był własnością łużyckiego rodu von Nostitz[3]. Na początku XV wieku bezskutecznie oblegany przez husytów, ostatecznie w 1427 roku zdobyty przez oddział Czirnina pod nieobecność właścicieli[2]. Odbity krótko później.

    Zamek pod polską nazwą Czocha w książce pt. Krótki rys jeografii Szląska dla nauki początkowej wydanej w Głogówku w 1847 wymienił górnośląski nauczyciel i pisarz, Józef Lompa, który notuje, że w owym czasie był to "zamek spustoszały"[4].

    Zakupiony w 1909 roku przez drezdeńskiego producenta wyrobów tytoniowych (cygar) Ernsta Gütschowa za 1,5 mln marek, do 1912 roku został przebudowany przez znanego architekta berlińskiego Bodo Ebhardta zgodnie z wyglądem zachowanym na rycinie z 1703 roku. Podczas przebudowy zniszczono jednak wiele najstarszych fragmentów kompleksu. W dawnej fosie urządzono zwierzyniec. Ernst Gütschow utrzymywał dobre stosunki z dworem carskim, a po rewolucji z rosyjskimi emigrantami, od których skupował różne przedmioty o wysokiej wartości artystycznej. W zamku mieszkał do marca 1945 roku. Opuścił zamek, zostawiając najcenniejszą część wyposażenia. Przyjmuje się, że w latach II wojny w zamku mieściła się szkoła szyfrantów Abwehry, jednak brak na to dowodów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Marzy mi się zobaczyć wszystkie zamki, pałace i ich ruiny w Polsce. A taki przewodnik bardzo by mi się przydał :).

    Wiola polecam Ci zamek w Ogrodzieńcu. W sumie są, to ruiny ale pięknie tam jest :).
    Link z moją recenzją :).
    http://raeszka.blogspot.com/2016/09/ogrodzieniec.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecam zamek królewski w Krakowie na Wawelu piekny tyle tajemnic swych chowa

    OdpowiedzUsuń
  18. Polecam bajkowy pałac w miejscowości Moszna w woj. opolskim. Zamek wygląda jak z bajek Disneya, oczywiście można zwiedzać, a do tego niesamowity ogród azalii (maj-czerwiec kwitną, o ile pamiętam). Na pewno nikt się nie zawiedzie gdy zobaczy strzeliste wieżyczki i szkielet w oknie :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)