czwartek, 19 listopada 2015

Gdybym został/a prezydentem to… - KONKURS!







Dzięki uprzejmości Wydawnictwa 2Kolory mam prawdziwą gratkę dla miłośników polityki i naszego nowego prezydenta - a mianowicie dwie książki pt. "Misja. Polityczna biografia Andrzeja Dudy" autorstwa Marcina Jerzego Monety. Zapraszam na konkurs!


Zasady konkursu: 
  • W konkursie mogą wziąć udział wszyscy, bez wyjątku.
  • Konkurs trwa od dzisiaj do 18 grudnia 2015 r., do północy.
  • Aby wziąć udział w konkursie, należy wykonać poniższe zadanie konkursowe:

Na jeden miesiąc zostajecie głową naszego państwa. Jakich działań podejmujecie się w tym czasie, by promować czytelnictwo w naszym kraju? 
Mile widziane kreatywne odpowiedzi. Ilość znaków i forma nieograniczona.
  • Swoją odpowiedź należy zostawić pod tym postem, jako komentarz wraz ze swoim adresem e-mail.
  • Będzie mi miło, jeśli zamieścicie baner konkursowy na swoich stronach, nie jest to jednak warunek konieczny.
  • Wśród odpowiedzi, jakie pozostawicie pod ogłoszeniem wybiorę dwie, które najbardziej mnie zaskoczą.
  • Wyniki zostaną ogłoszone w ciągu trzech dni od zakończenia konkursu. Zwycięzców powiadomię e-mailowo o wygranej. 




Jestem bardzo ciekawa Waszych pomysłów!

21 komentarzy:

  1. Książka nie dla mnie, jednak życzę powodzenia uczestnikom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko, że też powstają takie książki... Strach się bać. :|

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię takich książek.. bynajmniej nie wszystkie takiego typu. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka powiem szczerze, że mnie ciekawi pomyślę nad odpowiedzią w wolnej chwili <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym miala taka mozliwosc, na miesiac czasu zaproponowalabym ludziom wylaczylc telewizor i komputer i zachecila do czytania ksiazek. Wszyscy wytrwali bez telewizji i komputera, a czytajacy ksiazki w nagrode, dostaliby 2000 zlotych oraz 10 ksiazek do wyboru !

    ela@ela-brzeski.de

    Serdecznie pozdrawiam Wiolu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też podziękuję za udział ale chętnym życzę powodzenia, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytam książek politycznych, więc nie będę zabierać miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak przeczytałam tytuł posta to myślałam, że chodzi o dokończenie zdania, i już miałam w głowie coś ciekawego, a mianowicie: gdybym została prezydentem to byłabym najniższą głową państwa w historii tego świata. XD pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja pasuję, ale banerek u siebie zamieszczę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Na jeden miesiąc zostajecie głową naszego państwa. Jakich działań podejmujecie się w tym czasie, by promować czytelnictwo w naszym kraju?
    Panie i Ponowie,
    jestem panią prezydent miesięcznicy
    a więc Drodzy Czytelnicy
    ogłaszam pierwszy "edykt" prezydencki:
    czytanie jest skarbem narodowym
    i zwyczajem komisji obwodowym
    będą się zbierać obywatele
    by czytać co weekend książek wiele.
    Każdy książkę na tydzień dostanie,
    aby kultury czytania wzrosło poszanowanie.
    Zatwierdzam również utworzenie Ministerstwa Czytelnictwa
    co rozpowszechniać będzie miało sztukę poradnictwa:
    wyboru książek do drukowania oraz do ich czytania.
    Ministerstwo owo swoje siedziby będzie miało w każdym grodzie
    gdzie obywatele zasmakują w czytania ogrodzie.
    Na tym kończę gdyż nie potrafię rymować,
    ale czytelnictwo kocham lansować :)
    e-mail: kpabian@gmail.com



    OdpowiedzUsuń
  11. A popros książki to chciałabym ją wygrac dla teścia bo lubi takie ksiązki. Dla mnie to dość trudny temat pisania biografii ludzi "nagle znanych" zaraz po ich "wyłonieniu" :)a najbardziej krytycznie przyjęłam książkę o Pani Prezydentowej Dudzie. To było dla mnie już za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybym była prezydentem Polski to, żeby zachęcić ludzi do czytania książek:
    Po pierwsze wywaliłabym wszystkie fajne pozycje z kanonu lektur. Najgorszym co można zrobić jest zmusić nastolatka do czegokolwiek, a tym bardziej do przeczytania książki, bo jak wiadomo taki nastolatek się zbuntuje i tego nie zrobi. Oczywiście zostawiłabym takie pozycje jak Dziady czy inne ,,dzieła".
    Po drugie postarałabym się, żeby książki w księgarniach były możliwie, jak najtańsze w takim sensie, że zniosłabym wszystkie dodatkowe opłaty pośrednie i zysk z książek trafiałby jedynie do księgarni, drukarni, pisarzy i wszystkich, którzy pracowali przy powstawaniu książki, bez zbędnej biurokracji, ponieważ dużo osób nie kupuje zbyt wielu książek, bo po prostu ich na to nie stać.
    Po trzecie dofinansowałabym biblioteki, żeby mogły kupić więcej nowych, popularnych pozycji, które mogłyby zaciekawić potencjalnych czytelników.
    Po czwarte zorganizowałabym czytelnię online dla Polaków, gdzie znajdowałyby się ebooki, które każdy mógłby czytać w wolnym czasie.
    Po piąte pospinałabym się o te wszystkie zmiany z opozycją, żeby akcję nagłośnić :)

    Trochę to utopijne, no ale pomarzyć zawsze można :D
    lagornith@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Działania mające na celu promowanie czytelnictwa w naszym kraju powinny obejmować całe społeczeństwo, być dopasowana do wieku odbiorców, ale też łączyć pokolenia. A zatem będąc Panią Prezydent zaproponowała bym wdrożenie takich pomysłów:
    DLA DZIECI:
    - Dzień Książki w szkole - spotkania z autorami książek, atrakcyjne konkursy z nagrodami, promowanie nowości wydawniczych
    - Upominek w postaci Książki na koniec roku szkolnego dla Uczniów z wysoką średnią ocen
    - Dyplomy Wzorowych Czytelników
    - Kampania promująca Książki-Zabawki, tak aby od najmłodszych lat kształtować nawyki czytelnicze, zachęcanie rodziców do kupna Książek-zabawek zamiast innych prezentów np. z okazji urodzin
    DLA DOROSŁYCH:
    - Za codzienne zakupy w sklepach spożywczych kupujący otrzymuje punkty, które później może wymienić na bony zniżkowe na kupno książek w księgarni
    - Fragmenty książek dostępne w komunikacji miejskiej, autobusach i pociągach oraz drukowane w częściach w codziennej prasie, aby zaciekawić fabułą i zachęcić do sięgnięcia po cały egzemplarz.
    - Kiermasz Książki - osoby przynoszą swoje książki z domu i udostępniają je innym osobom, a w zamian za to mogą same dla siebie wyszukać jakąś książkę
    - Wirtualny Market Książkowy - portal na którym dana osoba zgłasza jaką książkę chcialaby przeczytac a inna osoba zgłasza jaką książkę posiada i może udostępnić innym (wypożyczalnia między użytkownikami). Dodatkowo forum na którym można wymieniać opinie na temat przeczytanych książek.
    DLA OSÓB STARSZY:
    - Założenie przy Klubach Seniora - Klubu Czytelnika:
    - Czytanie książek przez osoby starsze najmłodszym
    - Młodzież przedstawiała by osobom starszym nowości z rynku wydawniczego i pomagała w zakupie książki

    kasia92s18@gmial.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Literówka w e mailu: kasia92s18@gmail.com

      Usuń
  14. Gdybym został Prezydentem Rzeczpospolitej Polski to zaproponował bym wiele rozwiązań mających na celu zachęcenie Polek i Polaków do czytania. Moim pierwszym postulatem w kampanii na rzecz rozwoju czytelnictwa w Polsce było by zniesienie podatku na książki. Każdy obywatel Polski powinien dostać darmowy bon na książkę. W miejscach publicznych powinny być miejsca, gdzie można wypożyczyć gazety bądź książki. Telewizja publiczna powinna poświęcać więcej czasu na promowanie czytelnictwa. Ja jako Prezydent na pewno będę zwracał uwagę na ten problem. Przyczyną zniechęcenia Polaków do książek jest między innymi fakt, że w szkołach omawiane są lektury powszechnie uznane za nieciekawe, nudzące. W okresie nauczania powinny być omawiane lektury, które uczniów zaciekawią, spowodują że uczniowie przeczytają owy utwór.
    Powyższy problem jest bardzo trudny do rozwiązania, gdyż jest wynikiem wielu lat zaniedbań. Trzeba podjąć natychmiastowe działania, aby zacząć promować książki. Państwo powinno w większym stopniu wspierać pisarzy oraz biblioteki poprzez subwencje.

    wojt5050@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdybym był Prezydentem najjaśniejszej Rzeczypospolitej zaprosił bym wszystkich czytelników do Teatru. Zorganizowałbym jakiś konkurs, gdzie po zrecenzowaniu jednej z przeczytanych książek dla którejś z bibliotek można by było otrzymać darmowy bilet na spektakl teatralny. Osoba, która w ciągu miesiąca zrecenzowała by np. 7 książek dla biblioteki otrzymała by np. 3 miesięczny karnet do Teatru. Uważam, że czytelnictwo to najważniejsza z rozrywek dostępna dla każdego (m.in. dzięki bibliotekom). Oczytani ludzie lubią sztukę i pewnie też kochają teatr. Stąd też mój pomysł aby połączyć to wszystko.

    swanlake@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdybym została prezydentem to w ciągu tygodnia stworzyłabym specjalny fundusz w każdej gminie na terenie Polski. Fundusz, dzięki któremu można byłoby otworzyć, w szczególności na obszarach mało zaludnionych ośrodek-miejsce, dzięki któremu promowałaby się czytelnictwo. Osoba zarządzająca takim ośrodkiem wyłaniana byłaby w drodze konkursu i na pewno liczyłyby się osiągnięcia danej osoby w płaszczyźnie promowania czytelnictwa. Dużą szansę otrzymania takiej pracy mieliby właśnie blogerzy, którzy często są prawdziwymi pasjonatami. Centra takie kreatywnie popularyzowałyby czytelnictwo poprzez warsztaty, spotkania autorskie i wiele innych sposobów.

    luiza215@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Jako, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nie posiada zbyt rozległych uprawnień i tak na przykład nie może sam decydować o wysokości podatków ani samodzielnie stanowić prawa w Polsce, to na moment pozwolę sobie o tym zapomnieć i ponieść się wyobraźni, że oto mogę (prawie) wszystko ;)

    Tak więc swoją batalię o rozwój czytelnictwa w naszym kraju rozpocząłbym od zwiększenia jej dostępności dla przeciętnego obywatela.
    Czyli pierwszy krok to likwidacja podatku VAT od książek i czasopism, a jako, że mogę wszystko, to pstryk - podatku nie ma :)
    Jednak to jeszcze nie rozwiązuje całej sprawy, bo podatek podatkiem, ale pozostają jeszcze często wysokie marże naliczane przez dużą część sprzedawców, w efekcie czego książki kosztują nieraz po 40-50 zł i więcej, co zazwyczaj wiąże się właśnie z dużymi marżami aniżeli z kosztami wydania. Dlatego też podjąłbym działania w tym kroku, aby największa część zysków trafiała bezpośrednio do autorów i wydawców oraz wszystkich podmiotów, które są najbardziej zaangażowane w etap wydawania książki.
    Poza tym zadbałbym o to aby w szkołach organizowane był dni książki. Jak i o to aby kanon lektur szkolnych został poszerzony o książki, które są chętnie czytane przez dzisiejszą młodzież, bo z przymusu nigdy nie ma nic dobrego.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)