czwartek, 30 kwietnia 2015

Jorn Lier Horst powraca z nowym kryminałem!








Jørn Lier Horst, autor „Jaskiniowca” powraca na polski rynek z powieścią kryminalną „Psy gończe”. Książka została uhonorowana najważniejszymi skandynawskimi nagrodami dla kryminałów: Martina Becka (Nagroda Szwedzkiej Akademii Kryminału), Szklanego Klucza (Najlepszy skandynawski kryminał) i Rivertona (Najlepszy norweski kryminał). To wciągająca historia z przebojowego cyklu o Williamie Wistingu, jaki sprzedał się dotąd w ponad milionowym nakładzie. Tym razem komisarz Wisting sam staje się przedmiotem burzliwego policyjnego dochodzenia. Premiera już 6 maja. 




Jeden z najznakomitszych skandynawskich kryminałów The Times

Wybitna powieść – jak dotąd najlepsza z książek Horsta Østlands-Posten

Trzymająca w napięciu i świetnie poprowadzona opowieść The Herald


Dziennikarze wietrzą sensację, gdy okazuje się, że szanowany stróż prawa jest podejrzany o fabrykowanie dowodów w sprawie brutalnego morderstwa sprzed niemal dwóch dekad. „Tym razem chodzi im o ciebie. Chcą cię dopaść” - mówi do komisarza Williama Wistinga jego córka Line, reporterka lokalnej gazety. Kobieta wie, że za chwilę rozpęta się medialna burza i śledztwo, które na szali postawi dobre imię i dokonania ojca, ale też życie ich rodziny. Ze ścigającego Wisting zamieni się w ściganego. W przynętę i kozła ofiarnego dla gubiących tropy śledczych, nieudolnych szefów i szukających sensacji reporterów. W kogoś „kogo można przykładnie ukarać i przejść nad sprawą do porządku dziennego”.

Rozpoczyna się dramatyczny wyścig z czasem. Wisting musi oczyścić siebie z zarzutów, ale też odkryć, co tak naprawdę wydarzyło się 17 lat wcześniej, w dniu śmierci młodej Cecilii Linde. W potajemnym śledztwie wspiera go córka. Jednak dziennikarskie kontakty, dawne policyjne znajomości i wsparcie z zupełnie nieoczekiwanej strony wcale nie przybliżają Wistinga do sukcesu. Szczególnie, że w trakcie śledztwa ginie kolejna młoda dziewczyna.

Jak przyznaje sam Horst, w swoich powieściach w taki sposób buduje nastrój grozy, że czytelnicy podskórnie wyczuwają, że gdzieś w pobliżu czai się zło. Mroczne sekrety z przeszłości i to jak determinują one codzienne życie ludzi, jak pchają ich do zbrodni – to coś co Horst poznał od podszewki w długoletniej pracy policyjnego śledczego. Wiedza ta i nieprzeciętny literacki talent pozwalają mu na konstruowanie powieści, które zaskakują czytelników. Nie tylko wartką akcją i smaczkami z pracy policyjnej, ale też trafnością spostrzeżeń o ludzkiej naturze oraz społecznych i psychologicznych uwarunkowaniach zbrodni. „Psy gończe” to najbardziej utytułowana powieść Horsta.


Jørn Lier Horst (ur. 1970) to norweski pisarz i dramaturg. Kiedy nie pisze kryminałów pracuje dla Teater Ibsen. Wcześniej był szefem wydziału śledczego Okręgu Policji Vestfold. Studiował kryminologię, filozofię i psychologię. Zadebiutował w 2004 powieścią „Nøkkelvitnet” („Świadek koronny”). Stworzył cykl powieści kryminalnych, w których głównym bohaterem jest William Wisting, policjant pracujący w Larviku. Od dwóch lat ukazują się także jego powieści kryminalne w serii CLUE, przeznaczone dla młodszych czytelników (polska premiera dwóch pierwszych książek we wrześniu 2015). Jego powieści ukazały się dotąd w przekładach na blisko 20 języków. W 2014 roku powieść Horsta („Jaskiniowiec”) ukazała się po raz pierwszy po polsku.

Tytuł: Psy gończe
Autor: Jørn Lier Horst
Premiera: 6 maja 2015
Seria: Mroczny zaułek
Przekład: Milena Skoczko
Wydawnictwo: Smak Słowa


Czytaliście "Jaskiniowca"? Skusicie się na kolejną książkę autora?

21 komentarzy:

  1. Nie czytałam żadnej książki tego autora, ale lubię skandynawskie kryminały, z pewnością w końcu sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wooooow! Pewnie! Nie mogę się doczekać. Sama dobrze wiesz, że uwielbiam kryminały i ten na pewno nie umknie mojej uwadze, szczególnie, że opis fabuły jest intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie to nigdy nie czytałam żadnej książki tego autora i nazwisko też po raz pierwszy mi przemknęło, więc nie wiem czy sięgnę po tą książkę. Co prawda lubię kryminały, ale jestem dość wybredna w tej kwestii :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam autora, ale ilość nagród zapewne zobowiązuje. Zanotuję tytuł - jak zwykle w takich sytuacjach ;-).

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam skandynawskie kryminały, ale tego autora jeszcze nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Autora nie znam, ale zdecydowanie wpasuje się w mój gust ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kryminały lubie czytac najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja chyba jednak się nie skuszę. Jakoś jak na razie nie ufam kryminałom albo po prostu nie natrafiłam jeszcze na taki, który by mi się spodobał.

    pokolenie-zaczytanych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Na kryminały, do tego skandynawskie, nie trzeba mnie długo namawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ups, ja jeszcze twórczości autora nie znam... Ale myślę, że się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle tytułów? W takim razie chętnie się przekonam czy książka jest rzeczywiście taka dobra. Zaintrygowałaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaskiniowca jeszcze nie czytałam, ale widziałam tę książkę w zapowiedziach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapowiada się ciekawie :) Jak wpadnie mi w ręce z chęcią przeczytam

    OdpowiedzUsuń
  14. "Jaskiniowca" czytałam, tak więc gdy tylko spotkam tę powieść, na pewno przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Niebawem zabieram się za czytanie i mam spore oczekiwania. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie czytam tę książkę. Na razie jest średnio na jeża. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam "Jaskiniowca" i właśnie jestem w trakcie tej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tego autora jeszcze nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam niestety ani książki ani autora

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)