środa, 18 lutego 2015

Książki za grosze, czyli jak nie umiem się oprzeć takim okazjom!





W ostatnich tygodniach, ze względu na nadmiar zajęć, nie miałam możliwości pobuszować po stacjonarnych księgarniach i antykwariatach. Nie mogłam tego oczywiście przeżyć, bo przecież początek roku to zawsze doskonała okazja do zdobycia książek za grosze. Na szczęście w XXI wieku istnieje internet, dzięki któremu w wolnych chwilach pozbywałam się ze swojego konta ciężko zarobionych pieniędzy, by poczuć niczym niezastąpiony zapach papieru. Tak, to kolejna porcja zdobyczy, którą odkładam na przyszłą emeryturę bądź... bezrobocie, które mi niestety grozi od jakiegoś czasu :(

Większość książek, jakie zobaczycie na zdjęciach poniżej zakupiłam w Matrasie, gdyż kupując przykładowo książkę za 5 zł, nie musiałam płacić za jej przesyłkę. Wystarczyło jedynie pofatygować się do księgarni osobiście.

Zapraszam do obejrzenia mojego książkowego szaleństwa!


Jacqueline Carey - "Santa Olivia" - zakupiona w Empiku za 4,49 zł

Matras:
Alan Bennett - "Czytelniczka znakomita" - 6,90 zł
Marcin Braun - "Krojcok" - 4,90 zł
Arkadiusz Niemirski - "Klątwa Nipkowa" - 4,90 zł
Katarzyna Enerlich - "Oplątani Mazurami" - 5,00 zł

Manuela Gretkowska - "Agent" - zakupiona w Biedronce za 9,99 zł



A tutaj widzicie efekt mojej wymiany książkowej z monalisap :) Piękne wydanie w twardej oprawie.

Blaise Cendrars - "Odcięta ręka i inne wojenne opowieści"


Kolejne zakupy w Matrasie:

Grzegorz Wnuk - "Pęknięcie" - 3,20 zł
Susan Fletcher - "Ostrygojady" - 9,99 zł
Kasper Bajon - "Koń Alechina"  - 5,00 zł
Alicja Góra - "Złapać Greka" - 6,90 zł
Grażyna Trela - "Obrazki z Nebraski" - 6,90 zł
Sarah Jio - "Kameliowy ogród"  - 7,43 zł



Do zamówienia dołożyłam sobie również archiwalny numer Papermint. Magazyn o książkach 5 (9) maj 2012 za całe 1,50!


Staram się od paru dni nie wchodzić na stronę Matrasu i innych księgarni internetowych, gdyż znajduje się tam mnóstwo książek do 10 zł, które chciałabym kupić. Myślę, że do końca miesiąca wytrzymam :) 


61 komentarzy:

  1. Zawsze wynajdziesz świetne książkowe okazje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś niesamowita.....ja już dawno sobie w Matrasie kupiłam "Oplatanych Mazurami" tez za te 5 zł.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zakupy. Ja stałam się niewypłacalna do kolejnej wypłaty i testuję silną wolę widząc kolejne linki do promocji, a to na stronie Zysku a to Świata Książki czy też Muzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdobycze. Życzę zatem wytrwałości, na szczęście luty jest krótki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz racje to uzależnia. Ciężko poprzestać na jednej książce. Tym bardziej jak trafi się okazja. Sama to przeżyłam niedawno ,poszłam do Empiku po jedna książkę a wyszłam z dwoma bo promocja, a książka mimo że stoi na półce bo już ją czytałam kiedyś to i tak musiałam ją miec. Takie zboczenie książkoholika;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam szczerze, że Matras mnie zaskakuje. Nie znam ani jednego autora, ale cena zachęca

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie niesamowite ceny, więc nie dziwne, że się skusiłaś :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja Ty to zawsze wszystko wypatrzysz :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze do Ciebie zajrzeć, szczególnie jak mam wyrzuty sumienia po książkowych zakupach. :) Gratuluję nabytków!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam żadnej z powyższych, ale i tak zazdroszczę takich okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz nosa do promocji :) Trzeba jednak przyznać, że szukanie okazji to czasem sporo pracy i wysiłku. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam oglądać Twoje zakupy, zawsze znajdziesz dobrą okazję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie okazje. :) Też staram się kupować książki po promocji, ale przedstawione przez ciebie ceny mnie zaskoczyły - pozytywnie. :) Faktycznie trudno się wtedy oprzeć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam szukać tanich książek, częściej jednak trafiam na nie w innych miejscach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nawet ja bym się skusiła :D aż zajrzałam do Matrasa, kurczę, nie mogę, nie mogę, nie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne stosiki. I tanie! Miłego czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. :-) To najfajniejsza choroba na świecie.

    OdpowiedzUsuń
  18. jesteś naprawdę uzależniona ;D
    ale lepsze takie uzależnienie niż inne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też tak kiedyś kupowałam stosy książek ale w końcu zaczęło mi brakować miejsca. Przerzuciłam się dlatego na kupowanie ebooków

    OdpowiedzUsuń
  20. Ah ile wspaniałych książek i jeszcze żadnej z nich nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. To ja trzymam kciuki, żebyś była wytrwała w swoim postanowieniu, dla bezpieczeństwa Twojego stropu w domu ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. polecam zajrzeć na atik.pl, również do 10 zł można zrobić udane zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie jest poszerzać kolekcję w dobrej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety nie jestem w stanie się oprzeć wyprzedażom książkowym. Planowałam ograniczyć kupowanie książek, bo już się powoli nie mieszczą na półkach, ale niestety mi nie wychodzi :). Ostatnio też zamówiłam kilka z wydawnictwa Znak, gdzie na niektóre tytuły jest 60% zniżki. Zresztą jutro opiszę zakupy na moim blogu, więc zapraszam :).
    Pozdrawiam,
    Książkowe Wyzwania

    OdpowiedzUsuń
  25. Staram się ostatnio nie kupować książek, choć dziś zajrzałam do Matrasa i wpadły dwa nabytki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ciekawe nowe książeczki pojawiały się w Twoim domu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Do mnie również w tym miesiącu "Santa Olivia" dotarła :) Oj masz co czytać, masz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Tylko pozazdrościć taki smaczków :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam Matrasa zbyt blisko i zbyt często przechodzę obok. Nigdy nie kończy się to dobrze - dla mojego portfela oczywiście.

    OdpowiedzUsuń
  30. "Czytelniczkę znamienitą" mam już za sobą - bardzo przyjemna lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękny stosik i jakie niskie ceny :) Kusisz, ale ja jednak trzymam się swoich postanowień, czyli ograniczam kupno książek przynajmniej na jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  32. kurczaki! prawdziwe promocje! super promocje! ja także zamówiłam ale z taniej książki :D

    OdpowiedzUsuń
  33. o ja! toż to polowanie udane:D

    OdpowiedzUsuń
  34. Jakie ceny! Myślałam, że ta promocja obowiązuje tylko do końca miesiąca, a tu widze, że nadal warto tam pobuszować.
    Powodzenia w pracy/z pracą:*

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie miałam pojęcia o takich promocjach w Matrasie. Muszę się wybrać;) Piękne masz zdobycze. Ja czytałam z tego tylko "Obrazki z Nebraski" i pomimo uprzedzeń, książka okazała się naprawdę wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jak ja uwielbiam oglądać twoje nowe zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nic tylko czytać i robić miejsce na półkach.

    OdpowiedzUsuń
  38. rozumiem Cię doskonale, mnie samej jest ciężko przejść obok atrakcyjnych promocji książkowych:)

    OdpowiedzUsuń
  39. "Oplątanych Mazurami" też upolowałam kiedyś w Matrasie za tę samą cenę. Zazdroszczę Ci "Kameliowego ogrodu", jeszcze go nie czytałam, ale mogę się założyć, że to będzie świetna książka, jak pozostałe tej autorki:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ceny faktycznie świetne, pozostaje mi tylko pogratulować zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Już chyba śpisz na książkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Książki piękne.Agent, mimo wielkiej sympatii do pani Gretkowskiej nie podszedł.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja swego czasu kupowałam hurtowo książki w marketach, bo robili super promocje i wystarczyło je tylko "wygrzebać" z kosza.

    Kiedyś do koszyka włożyłam ich chyba z 17 hihi ale oczywiście po ciężkich za i przeciw wybrałam tylko kilka pozycji.

    Na razie nie kupuję książek muszę przeczytać te co mam. No chyba, że są jakieś okazje, to proszę na prezent :).

    OdpowiedzUsuń
  44. Zaszalałaś :) Gratuluję cennych nabytków.

    OdpowiedzUsuń
  45. Faktycznie, ceny bardzo niskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zdecydowanie będziesz miała co czytać na emeryturze :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Trudno mi jest uwierzyć w to, że jakakolwiek księgarnia udostępnia swoim czytelnikom książki po tak niewielkiej cenie. W takim razie gdzie tkwi haczyk? Zawsze muszę byc tak cholernie podejrzliwa.

    OdpowiedzUsuń
  48. No, jak można ludziom takiego smaka robić?? :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Mnie dziś przyszło zamówienie z Taniej Książki. Kupiłam biografię Londona (niecałe 9 zł) i "Dziedzictwo" pani Webb za 2 zł z groszami + kilka rzeczy nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ostatnio i mnie dopadło szaleństwo zakupowe. Głównie przez promocje na Arosie :))

    OdpowiedzUsuń
  51. Wspaniałe ceny udało Ci się trafić :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Takie ceny kuszą niemiłosiernie;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Uwielbiam takie okazje, księgarnia Matras często ma do zaoferowania świetne promocje więc już kilka razy z nich korzystałam :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. Cudne te twoje zakupy, zaszalałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak zwykle najlepsze zdobycze książkowe w całej blogosferze ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. "Czytelniczkę znakomitą" zakupiłam już dawno, ale również w Matrasie i za tę samą cenę. Przeczytaj ją szybciej niż na emeryturze, bo jest świetna. Może nie bardzo wybitna, ale naprawdę dobra i ciekawa. :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Na emeryturze nie zabraknie Ci książek do czytania :) A z pracą trzymam kciuki, by jednak bezrobocie nie groziło- znam ten ciężki los z przeszłości.

    OdpowiedzUsuń
  58. Chętnie bym przyjrzała się bliżej "Kameliowemu ogrodowi" :) Masz nosa do promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  59. A masz jeszcze w domu coś poza książkami:)? Bo tyle ich masz, że chyba domowników trzeba przemeblować:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Ja na razie robię sobie przerwę w buszowaniu po księgarniach i odwiedzam antykwariaty. Można w nich znaleźć prawdziwe perełki, a ich właściciele to zazwyczaj wielcy miłośnicy literatury.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)