piątek, 19 września 2014

"Herito" nr 15 /Narody i stereotypy/




Stereotypy, które są na co dzień obecne w naszej kulturze, wpływają na postrzeganie przez nas całego świata. Często nie zdajemy sobie sprawy, jak siła drzemie w stworzonych przez nas uproszczeniach, dotyczących określonych narodów. Kwartalnik "Herito" w swoim najnowszym numerze podnosi temat stereotypów narodowych i ich wpływu na stosunki pomiędzy poszczególnymi krajami. Zapraszam do krótkiego przeglądu numeru.





"Herito" to polsko-angielski kwartalnik, wydawany od 2010 r. przez Międzynarodowe Centrum Kultury - poświęcony dziedzictwu i kulturze Europy Środkowej. Tematyka towarzysząca artykułom, które się w nim znajdują to kultura, tożsamość, współczesność i przyszłość. Piętnasty numer składa się z pięciu głównych działów, w których znajdziecie wiele ciekawych tekstów.

Mówi się, że pierwsze wrażenie jest często mylne. W przypadku "Herito" pierwsze wrażenie mnie nie zawiodło bowiem, gdy tylko rozpakowałam kopertę z kwartalnikiem, pomyślałam sobie "to będzie niezwykle wyczerpująca intelektualnie przygoda". Zapytacie dlaczego? Otóż, duży format kwartalnika, dobrej jakości okładka i papier, wysoka cena (19 zł) oraz podtytuł w postaci "dziedzictwo, kultura, współczesność" - wzbudziły we mnie przeświadczenie, że treść "Herito" to artykuły na najwyższym poziomie, zabierające czytelnika na wyżyny intelektualne. Nie omyliłam się w swojej pierwszej ocenie.

To, co mnie autentycznie zdziwiło to dwujęzyczna postać kwartalnika. Wszystkie teksty bowiem zawierają obok języka polskiego, tłumaczenie na angielski, co w moim przekonaniu idealnie wpasowuje się w całą idee "Herito", jako tworu międzynarodowego, otwartego również na obcojęzycznego czytelnika. To niewątpliwy plus. A do tego pełno w nim kolorowych zdjęć, które urozmaicają lekturę artykułów.

Już na samym początku czytania kwartalnika zostałam zaskoczona tym, że zawarto w nim informacje o obecnie trwających, różnorodnych wystawach dzieł, jakie możemy obejrzeć w całej Europie, czy to w Wiedniu, Berlinie, Budapeszcie czy nawet w Łodzi (Wystawa Jeremy'ego Millera w Muzeum Sztuki). Przy każdym takim omówieniu, dodano również zdjęcie, będące swoistą zachętą.


Tematem przewodnim najnowszego numeru "Herito" są stereotypy i ich oddziaływanie na stosunki pomiędzy narodami. Teksty, jakie znajdziecie w kwartalniku, zostały stworzone przez polskich i zagranicznych specjalistów, którzy mają dużo do powiedzenia w omawianych przez siebie tematach. I tak znajdziecie w nim nawiązania do solidarności europejskiej, która nie wyzbyła się niestety wszechobecnych stereotypów. Bardzo ciekawa wydaje się kwestia dziedziczenia poglądów, aktualny temat podziału na Ukrainie, czy twierdzenia jakoby "Polska to Wschód, który próbuje od Wschodu uciec".

Artykuł, który wzbudził moje spore zaciekawienie to tekst Tadeusza Lubelskiego pt. "Polak i Polka w naszym kinie najnowszym", omawiający polskie filmy fabularne ostatniej dekady w połączeniu z oddziaływaniem przedstawionego w nich wizerunku Polaka na naszą tożsamość. Muszę przyznać, że autor, który odwołuje się do kreacji Roberta Więckiewicza, Agaty Kuleszy, czy Borysa Szyca w wielu swoich przemyśleniach trafił w sedno sprawy i trudno się z jego twierdzeniami nie zgodzić.

W kwartalniku o tak wysokim poziomie merytorycznym nie mogło zabraknąć również rozmów z ciekawymi ludźmi. Musze przyznać, że osoby te były mi dotąd kompletnie nieznane, ale dzięki "Herito" poszerzyszyłam swoje horyzonty i już wiem, czym jest "Kolumba" w Kolonii i kto jest jej dyrektorem.

W "Herito" znajdziecie także recenzję książki Franka Westermana pt. "Czysta biała rasa", a także innych książek z pewnością wartych uwagi. 


Piętnasty numer "Herito" jest kwartalnikiem o niewątpliwie wysokiej, merytorycznej treści. Artykuły, jakie zawiera należy sobie dozować, gdyż wysublimowany język może czasami czytelnika przytłoczyć. Z pewnością nie jest to czasopismo dla mas pisane lekkim stylem. Lektura "Herito" była dla mnie ciekawą i bogatą wędrówką po świecie stereotypów. Zachęcam Was do zajrzenia do tego numeru.



Za możliwość przeczytania kwartalnika dziękuję Business & Culture
 

16 komentarzy:

  1. Brzmi ciekawie. Szczególnie, że ja lubię takie tematy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałbym przyjrzeć się bliżej temu magazynowi. Zdecydowanie ciekawie brzmi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaczęłam się ostatnio interesować historią i jak widzę np. rok "1989" no to moje serducho podbite ;) czytałabym

    OdpowiedzUsuń
  4. O, pierwsze słyszę :D Chętnie i ja bym się w nim zaczytała :) na pewno sama idea i zabranie się do tematu jest godne uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie kojarzyłam jakoś tego magazynu, cieszę się, że to się zmieniło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie na temat będzie. Nominowałam Cię do pewnej zabawy . Po szczegóły zapraszam na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego kwartalnika, nigdy o nim nie słyszałam, ale zapowiada się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten artykuł o kinie wydaje się być interesujący:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie słyszałam o tym kwartalniku. Wygląda na to, że warto dać mu szansę ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tego magazynu, ale jakoś mnie nie przekonał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, nie słyszałam wcześniej o tym magazynie! Całkiem ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kwartalnik mi nieznany, ale z tego co piszesz wydaje się dosyć ciekawy :) Nie wiem tylko czy znalazłabym czas na jego lekturę. Fajnie jednak, że o ni napisałaś bo inaczej nawet nie wiedziałabym, że istnieje :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również nigdy nie słyszałam o tym magazynie, ale widzę, że jest wart uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tematyka, którą w każdym numerze poruszają dziennikarze piszący dla tego czasopisma jest mi bliska, dlatego lubię podczytywać ,,Herito".

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)