piątek, 18 kwietnia 2014

Odszedł Gabriel García Márquez...





Dzisiejszego dnia, podano nam bardzo smutną wiadomość. Wiadomość, która zawsze zaskakuje i podkreśla nieuchronność pewnej stałej naszego życia - śmierci...

Gabriel García Márquez nie żyje - podały meksykańskie media. Pisarz chorował na raka płuc, zmarł w wieku 87 lat. „Po jego śmierci już nic ciekawego nie przydarzy się w literaturze” - mówi Carlos Marrodán Casas, tłumacz kilkunastu książek kolumbijskiego pisarza, laureata literackiej Nagrody Nobla.

Żegnamy jednego z największych prozaików XX wieku, wielbionego przez kolejne pokolenia czytelników na całym świecie.

Gabriel García Márquez urodził się 6 marca 1927 roku w kolumbijskim mieście Aracataca. Największą sławę przyniosła mu powieść „Sto lat samotności”, wydana w 1967 roku, od dziesięcioleci sprzedawana na świecie w wielomilionowych nakładach. Jej specyficzny styl, nazywany przez krytyków realizmem magicznym, stał się kanoniczny dla całego pokolenia latynoamerykańskich pisarzy. W wywiadzie dla „Paris Review” z 1981 roku za jedno ze źródeł inspiracji przy pisaniu tej powieści wymienił rozmowy ze swoją babcią: „Opowiadała rzeczy nadprzyrodzone i fantastyczne, ale mówiła o nich z całkowitą naturalnością. Gdy  w końcu uchwyciłem ton, którego musiałem użyć, usiadłem do biurka na 18 miesięcy  i pracowałem każdego dnia”. „Lubił powtarzać, że od śmierci dziadków, którym zawdzięczał wszystkie wykorzystane później opowieści, nic ciekawego mu się już w życiu nie przydarzyło. Mam wrażenie, że dziś możemy powiedzieć, że dla wielu z nas po Jego śmierci już nic ciekawego nie przydarzy się w literaturze” – mówi Carlos Marrodán Casas.

Dla Muzy, polskiego wydawcy dzieł Marqueza od 1994 roku, wiadomość o jego śmierci jest wyjątkowo smutna i bolesna. „Kiedy w liceum czytałam „Sto lat samotności”, nie przypuszczałam, że będę miała możliwość obcowania z tekstami Gabriela Garcii Marqueza nie tylko jako czytelnik, lecz także jako jego wydawca. Szczególnym przeżyciem dla mnie było czytanie nowych tekstów pisarza, wydawanych przez Muzę po raz pierwszy w polskim przekładzie. I choć od dawna docierały do nas informacje o złym stanie zdrowia Mistrza, trudno pogodzić się z myślą, że już nigdy nie dostaniemy nowego tekstu” – mówi Małgorzata Czarzasty, Redaktor Naczelna wydawnictwa Muza S.A.

Gabriel García Márquez (ur. 1928, zmarł 17 kwietnia 2014) – kolumbijski pisarz, jeden z najwybitniejszych prozaików XX wieku, autor takich światowych bestsellerów jak „Sto lat samotności”, „Szarańcza”, „Jesień patriarchy”, „Zła godzina”, „Opowieść rozbitka”, „Miłość w czasach zarazy”, „Nie ma kto pisać do pułkownika”, „Generał w labiryncie”, „Dwanaście opowiadań tułaczych”, „Kronika zapowiedzianej śmierci”, „O miłości i innych demonach”. Laureat literackiej Nagrody Nobla. Otrzymał ją za „powieści i opowiadania, w których fantazja i realizm łączą się w złożony świat poezji, odzwierciedlającej życie i konflikty całego kontynentu".


"Najdłuższego i najużyteczniejszego życia starcza li tylko na to, aby nauczyć się żyć". - napisał w „Jesieni patriarchy”. 


Po przeczytaniu "Miłości w czasach zarazy" zostałam oczarowana kunsztem pisarskim Márqueza. Czas poznać jego pozostałą twórczość, która czeka nadal na jej odkrycie przeze mnie.  

Czytaliście książki tego pisarza? Polecacie szczególnie któreś dzieło?


12 komentarzy:

  1. Echh... Przyznam jednak, że pozostanie po nim mnóstwo wspaniałości na tym świecie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto zacząć od "Stu lat samotności" - polecam. A sama chętnie bym poznała ostatnie tytuły tego autora, bo jeszcze ni miałam okazji po nie sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam jedynie Miłość w czasach zarazy i Sto lat samotności... szkoda, że odchodzą najlepsi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Smutno mi było, jak się dowiedziałam dzisiaj rano :( Nie czytałam żadnej jego książki, a "Cień wiatru" czeka na półce. Kurcze, szkoda, że odchodzą tak wspaniali ludzie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znałam twórczości tego pisarza, ale szkoda że opuścił już ten ziemski padół.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam nic jego autorstwa, ale słyszałam, że tworzył naprawdę dobre powieści.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miłość w czasach zarazy i Sto lat samotności są moimi ulubionym w dorobku autora. Jednak cała jego twórczość warta jest uwagi i refleksji. Jego odejście to wielka strata.

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam "Rzecz o mych smutnych dziwkach", Autor pisał ciekawie i w specyficzny sposób. To na pewno lektura wymagająca skupienia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo, iż nie poznałam do tej pory twórczości autora, wielki żal, że nie ma go już wśród nas [*]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)