Patrycja Flejszer - "Szlak niepewności"
18:33
32
"Nikomu nie jest łatwo,
ale najprościej nałożyć maskę i wmawiać wszystkim, że jest się
szczęśliwym".
Ile bólu i rozczarowań
może znieść młoda osoba, dopiero wchodząca w dorosłe życie?
Czas młodości, który powinien charakteryzować się beztroską i
wolnością, zamieniony na ciągłą walkę i pokonywanie własnych
słabości i strachu, to czas niepewności. Nie każdy jednak taki
czas jest w stanie przetrwać.
Patrycja Flejszer to
osiemnastoletnia mieszkanka Zabrza. Jej przygoda z pisaniem zaczęła
się w 2007 r., w sieci autorka znana jest pod pseudonimem Snooki.
Patrycja lubi dobry film i muzykę oraz oczywiście książki. Jest
miłośniczką koreańskiego kpop'u, uwielbia czytać powieści
Kevina Brooksa. Inspirację do pisania czerpie z własnych
doświadczeń oraz życia wokół siebie. "Szlak niepewności" to
jej debiut literacki wydany w formie e-booka.
Szesnastoletnia Jamie
Swan mieszka wraz z ojcem alkoholikiem w Brencev, miasteczku w stanie
Kalifornia. Bohaterka nie ma łatwego życia, po śmierci matki,
ucieczce siostry oraz porzuceniu swojej pasji skakania wzwyż, stara
się ułożyć swój świat na nowo. Nie pomaga jej w tym ojciec,
który popadając w coraz większy nałóg alkoholowy zamienia życie
córki w piekło. Nie pomaga jej również szkoła, w której
rówieśnicy na czele z Salvadorem – kapitanem drużyny
koszykarskiej, utrudniają jej życie na każdym kroku. Pewnego dnia
jednak przyjmujący dotąd bierną postawę przyjaciel Salvadora -
Caleb, przeciwstawia się udręczaniu Jamie. Czasami jednak jest już
za późno by zaczynać wszystko od nowa.
"Szlak niepewności" to mini-powieść (nowela) dla młodzieży. Autorka bowiem skupia się
na tych kwestiach, które w życiu dorastającego człowieka
stanowią istotną rolę. Jamie to postać, której życie doświadcza
bardzo srogo. Śmierć matki, obojętność siostry, alkoholizm ojca
i do tego brak akceptacji ze strony swoich rówieśników – to
wiele jak na jedną osobę. To ciężar, który przytłacza i o
którym trudno zapomnieć. Główny oprawca bohaterki to wbrew
pozorom postać wywołująca sprzeczne emocje. Z jednej strony
bezlitosny, nie potrafiący wykrzesać z siebie ani krzty
współczucia. Z drugiej zaś, samotny i niezrozumiany przez rodzinę
i przyjaciół, przyjmujący maskę twardego sportowca. Zarówno
Jamie jak i Salvador, pomimo, że stoją po przeciwnych stronach
barykady, są ofiarami tego samego – dorosłych, którzy zamiast
dbać o swoje dzieci, uciekają w różne strony – nałóg czy inne
kobiety. To z pewnością historia o wielkiej samotności i
niezrozumieniu, przy czym pojęcia te nie dotyczą jedynie Jamie,
chociaż to właśnie ona jest główną bohaterką książki
Patrycji Flejszer.
Podczas czytania moją
konsternację wzbudzała postać Caleba, który do końca nie
potrafił wybrnąć z własnych, zaszufladkowanych przekonań i obawy
przed tym co powiedzą inni. W momencie, gdy już jego zachowanie
zmierzało w dobrym kierunku, niespodziewanie zadał Jamie cios
prosto w serce, po którym dziewczyna nie była w stanie się
podnieść. To bohater, który pomimo szczerych intencji, nie był do
końca zdecydowany. Dobrym pomysłem było umiejscowienie akcji
powieści w USA, dzięki temu przekaz historii staje się bardziej
uniwersalny. Język Patrycji Flejszer to proste słownictwo,
ukierunkowane na młodych czytelników. Bazujące na emocjach, mocno
obrazowe.
Utwór młodej
debiutantki to jedynie sto jeden stron. Stron przepełnionych
wylegającym z każdej strony smutkiem i nieszczęściem. Problemy, o
których pisze autorka, a którymi obarczyła wykreowane postacie
swojej książki, to problemy z którymi boryka się duża część
młodzieży. Czy więc historia Jamie może być swoistą przestrogą
dla czytelników? W mojej opinii jak najbardziej, gdyż prawie w
każdej szkole znajdzie się osoba podobna do bohaterki,
nietolerowana i wyszydzana na każdym kroku. Dlatego też polecałabym
debiut Patrycji Flejszer młodym czytelnikom, którzy nie szukają
wyłącznie we współczesnej literaturze wampirów i erotyki. To
bowiem książka o wszechobecnej samotności, której skutki mogą
być naprawdę opłakane.
Po przeczytaniu debiutu
młodej autorki, nasunęło mi się taka oto refleksja: całe nasze
życie to tytułowy szlak niepewności. I tylko od nas zależy czy
szlak ten będziemy pokonywać każdego dnia czy w pewnym momencie po
prostu się zatrzymamy. Jeśli jesteście ciekawi jaką drogę obrała
Jamie, zapraszam do lektury.
![]() |
| Patrycja Flejszer |
Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce
Recenzja bierze udział w WYZWANIU



