Numer 1 – Agnieszka Peszek
17:00
9
"Będą fajerwerki i niespodzianka. Sztuczna inteligencja podrzuca mi całą masę szalonych pomysłów".
Moja ulubiona, zdewastowana osobowość doczekała się prawdziwej konkurencji. Do tej pory bowiem jedynie Kubie Sobańskiemu udało się zdobyć moją sympatię, dzięki czemu śledzenie losów tej postaci z każdym kolejnym tomem funduje mi mocne guilty pleasure. Do tej pory nie znałam jednak bohaterki tej serii. Ona bezapelacyjnie mnie zafascynowała, a towarzyszący jej mrok przeraził.



