czwartek, 26 października 2017

21. Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie, czyli ja też tam będę





Za 10 godzin wyjeżdżamy do Krakowa. Na ten weekend czekałam cały rok, więc wyobraźcie sobie moje podekscytowanie. W tym roku, w moich targowych podbojach, towarzyszyć mi będzie mąż, który zaoferował swoją pomoc przy noszeniu kilogramów książek (nie miał zbytnio wyboru). Cóż, będzie musiał ze mną jakoś wytrzymać te trzy dni, gdyż harmonogram mam jak zwykle mocno napięty :) 

Moja nowa książkowa sukienka, czeka na swój debiut już od wakacji :) Swoją drogą jestem ciekawa, ile osób w tym roku będzie nosić ubrania z książkowym motywem. Cieszę się, że zapoczątkowałam taką modę, ale wiadomo - moje książkowe sukienki są jedyne w swoim rodzaju.

A to książki, które zabieram ze sobą do Krakowa. Jest ich sporo, ale w tym roku mam ze sobą męża, więc damy radę. Lista autorów, których zamierzam odwiedzić jest dość długa, czyli mnóstwo polskich pisarzy oraz kilka światowych, w tym Nicholas Sparks i Carla Montero.
Jeśli więc wybieracie się na targi i mignie wam gdzieś osoba ubrana w sukienkę w książki, która biegać będzie od stoiska do stoiska z gorączką w oczach, to z pewnością będę ja :) Ależ to będą emocje! Kogo z was spotkam w Krakowie?

33 komentarze:

  1. ale swietna sukienka <3 niestety nie bęzie mnie :( ale życzę udanego czasuuu! :D <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sukienka :) Do Krakowa niestety nie wybieram się, ale bardzo liczę na Twoją relację :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialna sukienka! :D w tym roku niestety nie uda mi się przyjechać, ale życzę miłej zabawy i czekam na relację!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oczywiście mnie! Zazdroszczę jutrzejszego dnia ze względu na Sparksa. Ja przez pracę dotrę dopiero w sobotę. Udanych łowów i na pewno cię zaczepię :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że za rok uda mi się odwiedzić Kraków ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja do Krakowa niestety się nie wybieram, byłaby to zbyt czasochłonna i kosztowna podróż :) Mam po prostu za daleko... ale sukienkę masz rewelacyjną, sama bym w niej wystąpiła na targach! :) czekam na relację!

    OdpowiedzUsuń
  7. W takiej sukience na pewno zrobisz furorę kocana. Jest MEGA:) Na targach niestety nie mogę być, ale czekam na Twoją relację.:)
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Udanego weekendu! Mnie nie będzie, ale z przyjemnością poczytam wszystkie potargowe relacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ech, zazdroszczę Ci. Miły mąż. Ciekawe czy zaszyje się w hotelu z piwkiem, czy będzie dzielnie Ci towarzyszył?

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje sukienki są przecudowne! Do Krakowa mam zbyt daleko, ale będę myślami z Wami. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje sukienki są przecudowne! Do Krakowa mam zbyt daleko, ale będę myślami z Wami. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czy uda mi sie tam dotrzec, ale jesli tak to chetnie bede cie wypatrywac

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli tylko uda mi się być na targach, będę wypatrywała Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę udanych targów i wielu owocnych spotkań ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Udanego polowania na autografy życzę. Dla mnie do za daleko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O matko, przecież ta sukienka jest epicka! Chcę cię w niej zobaczyć :D!
    Co do targów w Krakowie... byłam tam trzy lata z rzędu i za każdym razem było coraz tłoczniej, dlatego postanowiłam, że w tym roku sobie odpuszczę. Mam nadzieję, że się dobrze bawisz c:
    #SadisticWriter

    OdpowiedzUsuń
  17. Takiej to dobrze! Z chęcią wybrałabym sie na targi, musiałabym pewnie przyjechać ciężarówką ale czego się nie robi dla książek ;) Niestety mieszkam za granica i trochę mi nie po drodze. Baw się dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te Twoje książkowe sukienki są rewelacyjne! Nie wiem, skąd bierzesz materiały, ale gdy tylko gdzieś taki zobaczę, to kupuję i szyję swoją książkową kreację. A co! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę udziału w targach oraz takiej pięknej sukienki :) Baw się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię te Twoje sukienki :). Taki barwny akcent. Co do polowania na autografy z toną książek, to się cichutko przyznam, że Was ludzie nie rozumiem. Na targach wręcz latałam z miejsca na miejsce - i żeby od razu jak cegłami się obciążyć...

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowna sukienka. Mnie na targach nie będzie, więc czekam na Twoją relację. Owocnych spotkań Wiolu.

    OdpowiedzUsuń
  22. Też będę :D ale w tym roku chyba tylko w niedzielę. Nie wiem, czy jutro się uda.

    OdpowiedzUsuń
  23. Sukienka mega, czekam na fotorelacje z Targów :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety nie miałam możliwości być :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)