piątek, 9 czerwca 2017

"Kruchość porcelany" Moniki Sawickiej już niebawem ponownie w księgarniach pod patronatem medialnym Subiektywnie o książkach!





Już 13 czerwca na rynku wydawniczym pojawi się wznowione wydanie książki Moniki Sawickiej pt. "Kruchość porcelany". To prawdziwa gratka dla fanów twórczości autorki. Tę niezwykłą książkę objęłam swoim patronatem medialnym.


Książki Moniki Sawickiej są jak spotkania z dobrą przyjaciółką, która wysłucha, pocieszy, przyniesie otuchę i pomoże ponieść największe nawet ciężary. 

Zuzanna Maks to kochająca żona i matka. Kobieta przedsiębiorcza, skrząca humorem, pozytywnie nastawiona do życia. Szczęśliwa, chciałoby się rzec… W zaciszu czterech ścian rozgrywa się jednak życie zupełnie inne niż to, które prezentuje na zewnątrz. 
Piszę książki o miłości, bo światu potrzebna jest miłość. W najważniejszej dla mnie Kruchości porcelany opisane są różne odcienie miłości. Od bieli aż po czerń. 
Wyrządzone nam krzywdy trzeba wybaczać, nie rozpamiętywać, bo nienawiść niszczy nas, a nie tego, który krzywdzi. Kiedy upadniemy, musimy się podnieść i iść dalej. Bo życie mamy tylko jedno, tylko to, które trwa. Innego nie będzie. Nawet po największych tragediach można żyć. Żyć pięknie. 

Kruchość porcelany to spełnienie czytelniczych marzeń. Lekkość pióra autorki unosi czytelnika między stronami. Emocje zapisują się w kodzie genetycznym każdego, kto dotknie tej powieści. Humor natomiast pozwala przetrwać najgorsze chwile. 
Karolina Krakowiak www.lottaczyta.pl



Czytaliście poprzednie wydanie tej książki? Jesteście zainteresowani tym tytułem?

13 komentarzy:

  1. Gratuluję patronatu :) Chętnie przyjrzę się bliżej tej książce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chetnie przyjrze sie temu tytulowi, piekna ma tak w ogole okladke.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję patronowania tej pozycji! Aż 12 patronatów! Okładka świetna! - Brawo Replika!
    s-a

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zaintrygowana, więc może zapoznam się z twórczością autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam żadnej powieści autorki. Może zmienię to za jej sprawą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam poprzedniego wydania, nie znam twórczości tej autorki, ale może czas to zmienić...

    OdpowiedzUsuń
  7. Stare wydanie mam nawet na półce.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję patronatu ;) niestety nie słyszałam o tej książce

    OdpowiedzUsuń
  9. Poczekam na recenzje.

    Gratuluję patronatu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi ciekawie. Takie rozdrapywanie starych ran to niestety sposób na życie wielu kobiet. Znam panie, które rozpamiętują dawne porażki, martwią się na przyszłość, a zupełnie nie cieszą się dniem dzisiejszym.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha ja myślę że to jest problem wielu ludzi - zamiast wybaczać ciągle rozpamiętują i ta złość ich niszczy :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Trochę szkoda, bo książka zupełnie do mnie nie przemawia, ale gratuluje patronatu, gdyż to chyba jedno z największych wyróżnień jakie blogger może otrzymać w naszej dziedzinie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)