niedziela, 12 lutego 2017

"Siedem grzechów głuchych" Kai Kowalewskiej pod moim patronatem medialnym!






Z wielką przyjemnością chciałabym wam zapowiedzieć premierę książki, która została wydana przez wydawnictwo Novatorja pod moim patronatem medialnym. Poznajcie "Siedem grzechów głuchych" autorstwa Kai Kowalewskiej.


Czy jedno nieodebrane połączenie może zrujnować przyszłość na wieki wieków?

Czy jeden odebrany telefon to zbrodnia?



Kilka telefonów. Kilka postaci. Różne światy. Kasandra – tajemnicza, szara myszka z miasta X, Sara – charyzmatyczna, buntownicza z miasta Y, Adam – z Raju, z Raju, którego nie ma na ziemi, Jo w sztucznej pelerynie, Nita bez jabłka. Gdzieś tam pomiędzy nimi wszystkimi Adelina w czerwonej sukience, dziewczyna odziana w tajemnicę, kobieta z raną na twarzy i w sercu. Czy jedno przypadkowe spotkanie może zmienić wszystko? Czy może pozostawić rysę na sercu?

„Siedem grzechów głuchych” to powieść o tym, że każdy człowiek nosi pod koszulą pychę, chciwość, nieczystość, zazdrość, nieumiarkowanie, gniew i lenistwo. To także powieść o wyborach, tych dobrych i tych złych. Realistyczno-magiczna wędrówka po świecie, który mimo, iż bardzo kolorowy, plastyczny, pod ziemią skrywa swojego diabła. To historia Kasandry, która ucieka przed przeszłością i przed czerwoną sukienką Adeliny. Wynajmuje pokój w obcym mieście, ukrywa blizny na nogach. Jak ciężkie są grzechy młodej dziewczyny, która zbyt dużo śni?

„Siedem grzechów głuchych” to historia o tym, że jesteśmy tylko/aż ludźmi i że łatwo wpadamy z deszczu pod rynnę. Pod rynnę łez, serc, odebranych bądź głuchych telefonów. Historia o tym, że można stać się zarówno ofiarą, jak i katem własnej obsesji.

Czasem jedno spojrzenie może cię prześladować całe życie. Jedno słowo. Jeden sen.




Niebawem przedstawię wam swoją recenzję tej książki, będzie także wywiad z autorką. Jesteście zainteresowani tym tytułem?

11 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa i czekam na Twoją recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująco sie zapowiada, tak oryginalnie i trochę filozoficznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie tajemnicze opisy książek... Sprawiają, że mam ochotę na więcej. A to u mnie dobry objaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję patronatu i czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa. Chętnie bym ją przeczytała. Właśnie takiej lektury teraz mi trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję kolejnego patronatu! :)
    Brzmi ciekawie, czekam na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję patronatu i czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję! ;) Okładka minimalistyczna, ale ma coś w sobie. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)