Zimowy kiermasz książek w Biedronce już od wczoraj!








Spodziewałam się tego! W Biedronce istne szaleństwo - od wczoraj w sławnych już koszach z książkami znajdziecie ciekawe tytuły za jedyne 9,99 zł.


Jest Magdalena Witkiewicz, jest Katarzyna Michalak, jest nawet Stephen King i wielu, wielu innych. Cała ofertę sprawdzicie klikając w link - KLIK.

Ja oczywiście polowanie już rozpoczęłam i dzisiaj udało mi się zdobyć dwa interesujące mnie tytuły, które widzicie na zdjęciu. Jestem ciekawa czy byliście już w Biedronce, czy dopiero planujecie kupić jakąś książkę?

42 komentarze:

  1. Oj ten King... już trzykrotnie go spotkałam w Biedronce i trzykrotnie wkurzałam się na siebie, że dałam się naciągnąć na jego nazwisko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam wczoraj w jednej Biedronce, ale jakoś nic ciekawego nie znalazłam :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki za informacje. Jutro pędzę do Biedronki poszperać w książkach. Serdeczności ślę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam i chciałam kupić Gryllsa, ale u mnie nie było tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam w Biedronce i...zapomniałam o zimowym kiermaszu. Może jutro uda mi się jeszcze coś znaleźć. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja już dzisiaj znalazłam dla siebie wymarzoną książkę. Ale jeszcze mam zamiar polować na inne tytuły :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się wybrać bo interesuje mnie King :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam zamiar wybrać się i niczego nie kupić. ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo, chyba sprawdzę, jak dobrze zaopatrzone są Biedronki w mojej okolicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż te wyprzedaże, unikam, ale nie wiem czy tym razem wytrwam w postanowieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo się cieszę, że jest taka promocyjna akcja. Zamierzam z niej skorzystać:)

    OdpowiedzUsuń
  12. W mojej Biedronce zawsze są rzucone kompletnie nie warte uwagi powieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja kupiłam cztery książi Alex Kava :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja dopiero się wybieram i mam nadzieję, że coś zostanie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Może dzisiaj podejdę do swojej biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Plan napaści na Biedronkę był, ale niestety na odległość się nie da, a najbliższy robal jest jakieś 20km ode mnie ;) Może następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja już byłam, lecz w mojej nie znalazłam nic ciekawego :/ A przynajmniej nic ciekawego dla mnie :(
    Zamiast tego skupiłam się na filmach! Są cudne! Wybrałam Oskarowe! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. O TY!
    Kochana znowu kusisz! :)
    Na szczęście Alice już mam :) Ciekawe czy coś ciekawego jest jeszcze ?

    OdpowiedzUsuń
  19. nie, oj nie, Mąż mi nie daruje :) już nie mam gdzie trzymać książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ... ja się niestety spóźniłam i nie znalazłam już tych tytułów, które chciałam mieć na półce ... ale kiermasz zdecydowanie zacny ;-) :-) ...

    OdpowiedzUsuń
  21. Za 10 zl to bym chciała dorwać Ewkę Ch.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja do Biedry lecę dziś po pracy- oby jeszcze coś zostało :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Koniecznie jutro muszę iść do biedronki

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę się wybrać i coś upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Do Nesbo, to ja raczej już nigdy nie wrócę ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie byłam w Biedronce i nie słyszałam o czymś takim.
    Mam już tyle książek w domu ,że aż nie mam ich gdzie trzymać hahha :D
    Zapraszam https://natalie-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Po raz pierwszy się cieszę, że nie znalazłam niczego dla siebie. ;D Ale już tłumaczę - nie mam w pobliżu na parę dni żadnej Biedronki, więc taka okazja przeszłaby mi koło nosa! ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czemu nie udaje mi się wyłapać nigdy niczego fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wybrałabym się, ale to pewnie dopiero w przyszłym tygodniu. Ciekawe czy jeszcze coś dla mnie zostanie :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja również kupiłam trzy ksiażki w Biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Do mojego miasta przywożą bardzo okrojoną liczbę książek. Rzadko uda mi się coś zdobyć w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dorwałam kryminał norweskiego autora i kolorowankę Gra o Tron, więc jestem niezmiernie uradowana. Może uda mi się jeszcze coś upolować, chociażby perełki, które możemy zobaczyć na tych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Te promocje to na moje nieszczęście haha :D. No ale nie mogłam sobie odpuścić. AKurat byłam u rodziców i niestety w tamtejszej biedronce nie dostałam książki z przepisami Michela Morana, ale na szczęście mój ukochany dorwał ją w Gdańsku :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger