piątek, 2 września 2016

"Quo vadis" Henryka Sienkiewicza – pokaz rękopisu!












Za sprawą kolejnej edycji akcji Narodowe Czytanie już 3 września cała Polska zagłębi się w lekturze Quo vadis Henryka Sienkiewicza. Z tej okazji w warszawskim Pałacu Rzeczypospolitej będzie można obejrzeć rękopis powieści – bezcenny dokument opuści na jeden dzień skarbiec Biblioteki Narodowej, a pałacowe wnętrza, na co dzień zamknięte, zostaną udostępnione zwiedzającym.

Quo vadis to nie tylko najpopularniejsze dzieło Henryka Sienkiewicza, ale też jedna z najbardziej znanych na świecie polskich powieści. Do 2016 roku została wydana w blisko 60 krajach i w ponad 50 językach, ale już na początku XX wieku przekładów było tak wiele, że sam autor nie znał ich dokładnej liczby. Co ciekawe – gdy w Polsce zarejestrowano 200 wydań powieści, w języku włoskim i niemieckim było ich dużo więcej – po prawie 300, co znakomicie świadczy o międzynarodowej popularności Quo vadis. Podczas wystawy będzie można zapoznać się ze szczegółową, przygotowaną specjalnie na tę okazję bibliografią polskich i zagranicznych wydań, a część z nich zobaczyć na własne oczy – między innymi unikatowe egzemplarze w języku japońskim, hebrajskim i perskim, a także bogato ilustrowane, hiszpańskie wydanie z 1900 roku. Jeden z egzemplarzy tego wydania Prezydent Andrzej Duda podarował Papieżowi Franciszkowi w czasie wizyty w Polsce w lipcu 2016 roku.

Sam rękopis to 312 wypełnionych drobnym pismem kart, uzupełnionych uwagami naniesionymi przez autora z myślą o redakcji „Gazety Polskiej”, która drukowała powieść w odcinkach od 26 marca 1895 roku do 29 lutego 1896 roku. Według badaczy Henryk Sienkiewicz, już jako sławny pisarz, podarował rękopis właśnie jednej z pracownic gazety, która z czasem sprzedała go znanemu bankierowi Leopoldowi Julianowi Kronenbergowi. W czasie okupacji przechowywany w sejfie Banku Handlowego, a po powstaniu warszawskim ukryty w krypcie Kolegiaty w Łowiczu, do Biblioteki Narodowej trafił ostatecznie w 1951 roku i do dzisiaj jest jej własnością.

Rękopis można obejrzeć w Polonie – Cyfrowej Bibliotece Narodowej, wśród ponad 1,5 mln innych obiektów ze zbiorów Narodowej Książnicy. Przygotowana z myślą o Narodowym Czytaniu wystawa to jedna z nielicznych okazji, żeby zobaczyć go na żywo – okazja wyjątkowa, bo właśnie w 2016 roku obchodzimy setną rocznicę śmierci polskiego noblisty. 



Rękopis Quo vadis w Polonie – Cyfrowej Bibliotece Narodowej: https://polona.pl/item/8674768/0/

Quo vadis
Henryka Sienkiewicza – pokaz rękopisu
3 września (sobota), 12.30 - 21.00
Pałac Rzeczypospolitej, pl. Krasińskich 3/5, Warszawa
  




Żałuję, że nie będę mogła być obecna w tym czasie w Warszawie. Jestem ciekawa, czy ktoś z was wybiera się na pokaz rękopisu?

18 komentarzy:

  1. To musi robić wrażenie, zobaczyć rękopis na własne oczy. Mnie to jednak nie będzie dane, szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym zobaczyć ten rękopis niestety nie jest to dla mnie osiągalne :D Mimo wszystko bardzo lubię tę książkę i mam ochotę powrócić do niej w przyszlosci po raz kolejny :)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  3. To naprawdę wspaniałe! Musi to być niezwykłe przeżycie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow! Szkoda, że mam tak daleko do Warszawy. Ale na rzeszowskie Narodowe Czytanie oczywiście się wybieram. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam w radiu, że ma być pokazany rękopis. Dziś w gimnazjum (do którego chodzą moje dzieci) było czytanie owej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam trochę o tym wydarzeniu, ale akurat wyjeżdżam na weekend z Warszawy. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To musi być niesamowite doświadczenie!

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja zazdroszczę warszawiakom!!!
    Faktycznie, drobne pismo, ale wydaje się być czytelne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż, z Wrocławia jednak jest kawałek do Warszawy, więc niestety nie zobaczę rękopisu. Ale najprawdopodobniej zajrzę na czytanie w swoim mieście. Chociaż tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oh wow! To niesamowite zobaczyć rękopis

    OdpowiedzUsuń
  11. Trochę wstyd się przyznać, ale jeszcze nie czytałam „Quo Vadis”. Mimo to z chęcią zobaczyłabym ten rękopis.

    ksiazkowy-swiat-niki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubie "Quo vadis". Szkoda, ze nie bede mogla zobaczyc rekopisu autora, z pewnoscia robi wrazenie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj jaka szkoda, że daleko mam do Warszawy bo chętnie bym zobaczyła tak piękny dokument :)
    Subiektywne Recenzje

    OdpowiedzUsuń
  14. Mimo tego, że nie lubię lektur... chętnie zobaczyłabym taki rękopis ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)