poniedziałek, 1 sierpnia 2016

"Za rok o tej porze" Moniki Sawickiej już w grudniu!











Z wielką przyjemnością i wielką radością chciałabym wam ogłosić, iż najnowsza książka Moniki Sawickiej - znakomitej, łódzkiej pisarki, zostanie wydana w grudniu tego roku. Jestem już po lekturze "Za rok o tej porze" i mogę wam powiedzieć, że warto czekać na tę premierę.


„Za rok o tej porze” to ponowne spotkanie z Kornelią z „Dobrze, że jesteś”. Jeśli myśleliście, że jej problemy się skończyły, że nic złego więcej jej spotkać nie może, myliliście się. 
Poprzeczka idzie w górę, a problemy się mnożą. Na jaw wychodzą mroczne tajemnice z głębokiej przeszłości, a bohaterów opanowuje psychoza strachu. Przeszłość staje oko w oko z teraźniejszością. To tak, jakby Pan Bóg mówił: „Sprawdzam, ile jesteś w stanie znieść i jakim człowiekiem możesz się stać”. 
Ale ta historia to próba sił także dla Czytelnika − co wie o wybaczaniu i o sobie samym, jak daleko sięga Jego wyobraźnia, czy walczyłby o miłość i o siebie tak jak Kornelia? 



Na stronie wydawnictwa Replika - KLIK, znajdziecie już moją rekomendację.


Kontynuacja losów Kornelii to podane czytelnikom: szczypta smutku, garść wzburzenia oraz kilogramy nadziei. Tyle emocji, tyle wzruszeń i tyle autorefleksji potrafi wywołać jedynie proza Moniki Sawickiej, która wie, jak dotrzeć do zakamarków ludzkich serc. Dzisiaj, jutro i za rok o tej samej porze powiem dokładnie to samo – jestem zachwycona!



Czytaliście pierwszą część losów Kornelii? Będziecie czekać na tę premierę?

27 komentarzy:

  1. Gratuluję:)
    Nie czytałam pierwszej części, ale do grudnia może jeszcze uda mi się to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieczytałam książek tej autorki

    OdpowiedzUsuń
  3. O to może być dobra książka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam pierwszej części, ale może się skuszę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze nic tej autorki. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie czytałam pierwszej części :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czytałam pierwsza część, ale na druga się już nie skusze :)

    PS zostaje tu na dłużej :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie nie czytałam poprzednich losów Kornelii. Muszę to nadrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cytat na okładce bardzo intrygujący, więc chętnie zapoznam się z tą historią.

    OdpowiedzUsuń
  10. Matko... Ja tu baseny, słoneczko i koktajle bez palemki, a Ty mi o grudniu!
    Gratuluję rekomendacji. Autorki nie znam, jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny cytat na okładce, bardzo zachęcający. :) Nie czytałam pierwszej części, ale może kiedyś zapoznam się z dziełami tej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę przeczytać pierwszą część to w grudniu będę polować na tą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja niestety nie czytałam, ale widać, że warto nadrobić zaległości:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem, czy przeczytam, ale okładka piękna i Twoja rekomendacja również:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna okładka a fabuła brzmi ciekawie! :)
    Pozdrawiam, http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Na dniach będę czytać "Mimo wszystko" autorki i jeśli lektura przypadnie mi do gustu, to również i tę książkę będę miała w grudniu na uwadze ;) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytałam pierwszej części, ale nie ukrywam, że jestem bardzo ciekawa pióra autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam I części, ale może uda mi się do grudnia nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nic jeszcze nie czytałam tej autorki, no ale do praktycznie końca roku jeszcze jest wiele czasu, kto wie, może nadrobię jej całą twórczość ^^.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zraziłam się do pisania tej autorki lata temu po, bodajże, "Kruchości porcelany". Nie przepadam za literaturą kobiecą, to fakt, ale znalazło się kilka wyjątków. Do Sawickiej nie mam jednak ochoty wrócić. Dlaczego? Po tylu latach nie pamiętam już szczegółów, ale zostało wrażenie płytkości akcji, banalnych dialogów. No generalnie bez polotu.
    Czy coś się zmieniło...?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)