piątek, 1 lipca 2016

O pokusach czyhających na mnie niemal na każdym kroku!











Pokusy czyhają na mnie niemal wszędzie – w galerii handlowej, przy przystankach, przy wejściach do lokali użyteczności publicznej, a także i przede wszystkim na samej ulicy. Pokusy czekające na osoby takie jak ja – którym słowo minimalizm w przypadku nabywania książek jest zupełnie obcy. Zapraszam zatem na przegląd moich najświeższych gazetowych zdobyczy książkowych. Nie potrafiłam się im oprzeć.



Marta Szarejko - "Odwaga jest kobietą" za 9,99 zł

Debbie Macomber - "Dom nad zatoką" za 9,99 zł


Jeden z moich niezastąpionych dealerów książkowych, czyli moja mama, także nie próżnowała. Zdobyła dla mnie aż trzy książki, każda z Panią Domu kosztowała 12,99 zł.

Jane Juska - "Spóźniona kochanka"
Tina Seskis  "O krok za daleko"
Dixie Browning - "Przyjaciółki"

Mary Kubica - "Grzeczna dziewczynka" za 9,99 zł

Christina Hollis, Sarah Morgan - "Włoskie wakacje" za 6,99 zł

Paulina Wnuk - "Kuchnia filmowa" za 8,99 zł

Lori Lansens - "Opowieść żony" za 8,99 zł

Nazwam się Wiola i jestem książkoholiczką. Amen.

44 komentarze:

  1. Grzeczną dziewczynkę też mamy, Kuchnię filmową chyba też jeszcze posiadamy, a oprócz tego Paulinę zainteresowała by Macomber. Miłej lektury i kolejnych łupów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, a ja bardzo chciałabym O krok za daleko :) Mam na imię Angelika, jestem książkoholiczką. Nie leczcie mnie :P Amen :)

    OdpowiedzUsuń
  3. 'Grzeczna dziewczynka' baardzo mnie interesuję ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Szalejesz z tymi zakupami. A ja tymczasem robię co mogę, żeby je ograniczać więc... nie kuś! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. I dlatego wolę nie zaglądać do kiosku. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pokusy bywają niebezpieczne :) Wyposażyłaś biblioteczkę w kolejne świetne perełki. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o proszę, raj dla książkoholików

    OdpowiedzUsuń
  8. A jak tu nie być książkoholiczką, skoro kuszą z każdej strony ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Debbie Macomber ma super książki. Polecam!
    Zapraszam też do mnie na recenzję pewnego kryminału: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też tak mam... No i jeszcze te kosze z tanimi książkami w supermarketach...

    Pozdrawiam,
    Klaudia z www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Super książki udało Ci się zdobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojoj! Też nie umiem przejść obojętnie koło książek, kuchnie filmową mam i genialna jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A jak ja idę do kiosku to nigdy nic nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam Twoje uzależnienie. ( bo mam tak samo ja się nie zamierzam leczyć! Bo to jeden z lepszych pomysłów na wydawanie kasy!)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja omijam takie pokusy z daleka, bo mój biedy portfel coraz to chudszy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ej, ale "Opowieść żony" to i ja bym przygarnęła! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. haha nie sposób przejść obok takich pokus;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze omijam w sklepie stoiska z gazetami. Mam odkładane prenumeraty kwartalnika Książki i Pocisk, a na resztę nie zwracam uwagi. Błąd i to poważny! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. "Odwaga jest kobietą", kiedyś bardzo chciałam przeczytać książki z tej serii. "O krok za daleko" też wydaje się intrygujące.

    OdpowiedzUsuń
  20. Sporo tego! Niektóre też bym chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Super wpis !!! Chyba wybiorę się do kiosku :) "Kuchnia filmowa" - mam, była kiedyś dołączona do jakiejś gazety. Książki Debbie Macomber polecam ! Wszystkie są świetne :)

    Pozdrawiam :)

    http://wielbicielka-ksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Przegapiłam "Kuchnię filmową" :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja ostatnio powstrzymałam się w księgarni przed kupieniem kolejnej książki.
    Życzę Ci miłego czytania. Liczę na recenzję "Grzecznej dziewczynki" :)
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. "Opowieść żony" czytałam kiedyś:)Ostatnio skusiłam się na dwie książki w promocji Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak zawsze ciekawe zdobycze :) Jak Ty to robisz, że trafiasz na takie cuda? Jak ja zaglądam do kiosku, to już nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie masz naprawdę, bo u mnie w kioskach nic upolować się nie da :)

    OdpowiedzUsuń
  27. "Kuchnia filmowa" brzmi kusząco za taką cenę! Przeglądałam ją i dla fana filmów i gotowania - idealne połączenie :) Rzadko zaglądam do kiosków, dlatego dobrze wiedzieć co w trawie piszczy dzięki Twojemu uzależnieniu i nosowi do promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. No każdy ma jakiegoś bzika na punkcie pewnych rzeczy. Akurat książki to jest coś, co w moim mniemaniu przynosi bardzo dużo korzyści. A swoją drogą - nie ma anonimowych książkoholików :) Ciekawe prawda?

    OdpowiedzUsuń
  29. Dodatki do gazet to super sprawa, bo za parę groszy możemy upolować wartościową książkę :)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak to jest z tym zakupoholizmem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Tak to jest z tym zakupoholizmem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja od dawna nie spoglądam w stronę witryn kiosków i sklepów Przynajmniej omijają mnie te wszystkie pokusy ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Też zakupiłam gazetki z "Przyjaciółkami" oraz z "Włoskimi wakacjami". Idealne tytuły na wakacje.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  34. Polecam Ci serdecznie kolekcję skandynawskich kryminałów dodawanych co tydzień do Polityki:) Ma ich być 10, pierwszy tom to Camilla Lackberg "Pogromca lwów", więc mocny początek;) Cena książek razem z gazetą 19.99 :) Ja zaczęłam zbierać, bo uwielbiam kryminały jak wiesz;) Polecam:)
    Gosia Bibliofilka

    OdpowiedzUsuń
  35. Książka "Kuchnia filmowa" bardzo fajna i inspirująca. Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale zbiór! :D Miłego czytania i czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajne zdobycze :)
    Polecam książkę Macomber.

    OdpowiedzUsuń
  38. Książki jako dodatek do gazet to ZŁO!
    Moja siostra co chwilę przynosi do domu nowe wynalazki z gazet :'D Dzisiaj przywlekła pierwszą część 'Pochłaniacza' Bondy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Łał! Kolejna porcja nowości książkowych robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)