środa, 27 kwietnia 2016

Już dzisiaj w księgarniach „Dziennik uważności”, czyli idea mindfulness na co dzień











Dzisiaj ma swoją premierę „Dziennik uważności”, niezwykła książka opracowana przez Corinne Sweet, uznaną psycholog i psychoterapeutkę. „Dziennik” ten, to zbiór prostych metod z techniki mindfulness, pomocnych w osiąganiu skupienia, harmonii i wewnętrznego spokoju niezależnie od sytuacji.



Odszukaj spokój i harmonię w każdej sytuacji dzięki prostym i skutecznym ćwiczeniom uważności

Dziennik uważności – pięknie ilustrowana książka ze stronami, na których możesz zapisać własne myśli – to znakomity zbiór prostych ćwiczeń z techniki mindfulness, które możesz wykonać, siedząc przy biurku, jadąc zatłoczonym pociągiem czy stojąc w kolejce w supermarkecie.

Przekonasz się, że Dziennik uważności stanie się twoim niezastąpionym przyjacielem, dzięki któremu każdy twój dzień będzie spokojniejszy i wolny od stresu.

Corinne Sweet jest psycholożką, psychoterapeutką i autorką poradników. Jako dziennikarka radiowa i telewizyjna stała się autorytetem w dziedzinie rozwoju osobistego. Uważność to jeden z jej obszarów zainteresowań.

Wyjątkowości poradnika dopełniają ascetyczne ilustracje autorstwa Marcii Mihotich oraz wybór inspirujących myśli ze znanych dzieł. „Dziennik uważności” spełni też rolę doskonałego przyjaciela, dając przestrzeń na własne zapiski i refleksje.



Praktykowanie mindfulness stanie się jeszcze łatwiejsze dzięki oryginalnej „Kolorowance uważności” przygotowanej według reguł tej techniki przez francuską ilustratorkę i projektantkę Emmę Farrarons. Już wkrótce w księgarniach.


Zapomnij o stresie i odpręż się przy kolorowaniu

Ta oryginalna kolorowanka – idealne uzupełnienie Dziennika uważności Corinne Sweet – zawiera mnóstwo intrygujących ilustracji i misternych, wyrafinowanych wzorów. Wypełniając je uważnie kolorami, przyniesiesz wytchnienie swojemu umysłowi.

Noś tę poręczną kolorowankę ze sobą. Zobaczysz, że gdziekolwiek się znajdziesz, wystarczy kilka minut kolorowania, byś odnalazł wewnętrzny spokój.

Ze wstępu do kolorowanki:
Wszyscy jesteśmy bardzo zajęci, więc często działamy bez zastanowienia: biegamy z miejsca na miejsce, robimy kilka rzeczy naraz w pracy, opiekujemy się rodziną i usiłujemy utrzymać przyjaźnie. Teraz wiemy jednak, że chwila przerwy na praktykę uważności może mieć niezwykle korzystny wpływ na nasze samopoczucie – dzięki niej czujemy się spokojniejsi, mniej zestresowani i bardziej pogodzeni z własnymi emocjami.

Uważność to skupienie się na chwili obecnej, wyrzucenie z myśli wszystkiego, co nas rozprasza, i koncentracja wyłącznie na byciu tu i teraz. Właściwie każda czynność, wykonana w odpowiedni sposób, może stać się treningiem uważności – spacer ulicą, zjedzenie kostki czekolady albo zwykły wdech i wydech. Ale kolorowanie – wypełnianie różnymi barwami narysowanych kształtów, trzymanie w dłoni kredek i podziwianie piękna ilustracji – szczególnie sprzyja medytacji uważności.
Przepiękne sceny i misterne, skomplikowane wzory w tej małej kolorowance to idealny sposób na rozwijanie uważności i kreatywności. Mamy nadzieję, że te urocze rysunki przyniosą ci radość niezależnie od tego, co robisz i gdzie się znajdujesz... Weź kredki, odstresuj się i ćwicz uważność.




Emma Farrarons jest francuską ilustratorką i graficzką. Urodziła się na wyspie Cebu na Filipinach, a wychowała w Paryżu. Rysunku uczyła się w Edinburgh College of Art i l’École Nationale Supérieure des Arts Décoratifs. Po ukończeniu kursu grafiki i tkaniny artystycznej w Capellagården w Szwecji zapałała wyjątkową miłością do tworzenia wzorów i nadruków, a inspiracje czerpie z francuskiej, skandynawskiej i japońskiej szkoły designu. Ilustruje i projektuje książki, plakaty i artykuły papiernicze. Oprócz rysowania i projektowania Emma lubi gotować, szyć, podróżować i praktykować uważność. Mieszka w Londynie z mężem Duńczykiem.
Strona www Emmy Farrarons: www.emmafarrarons.com


Jestem ciekawa, co sądzicie o takiej swoistej terapii. Skusicie się na taki dziennik bądź kolorowankę?

30 komentarzy:

  1. Dziennik niekoniecznie mnie kusi, ale kolorowanka już bardzo. Muszę się w tę lub podobną zaopatrzyć :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziennik tak, kolorowanka nie bardzo :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje mi się, że kolejna kolorowanka to nie jest dobry pomysł, bo jeszcze nie skończyłam tych, które już posiadam :D
    Więc może ten dziennik bym obejrzała i zobaczyła najpierw co jest w środku, a potem najwyżej skusiła się na zakup.

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie wydaje się być całkiem ciekawy i inspirujący :D

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe dzienniki-poradniki. Kolorowanki sa swietne nie tylko dla dzieci, czesto koloruje z wnukami i naprawde uspakajaja i wyciszaja...Pozdrawiam serdecznie, wiolu :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmmm, ciekawa propozycja. Właśnie z ciekawości bym zajrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziennik bardziej mnie zaciekawił, dla mnie to coś nowatorskiego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo tak dzięki kolorowance z całą pewnością zapomnę o stresie! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. już samym wyglądem przyciąga wzrok

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie kolorowanki, mam już 3! Tylko czasu brak;)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziennik uważności brzmi fajnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, przydałoby mi się teraz coś na odstresowanie! Dziennik bardzo mnie ciekawi, kolorowanka może już trochę mniej, ale nie pogardziłabym nią, gdyby mi ktoś dał ją w prezencie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety obie pozycje nie leżą w mojej strefie zainteresowań.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakiś czas temu czytałam i stosowałam ,,Kwadrans uważności,, który opierał się na podobnych założeniach. Jestem ciekawa różnic w tych publikacjach.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolorowanki polubiłam, wiec czemu nie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeśli to pozwala osiągnąć spokój i harmonię to z pewnością po to sięgnę :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziennik mnie raczej nie interesuje, a kolorowanek mam sporo, więc kolejnych zakupów nie planuję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziennik bardzo mnie zaciekawił. Jeśli chodzi o kolorowanki to nie koniecznie - jakoś mnie nie odprężają, a wręcz przeciwnie, stresują. Nie mam talentu artystycznego i zawsze rysowanie było moją zmorą :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziwi mnie trochę ta moda na kolorowanki dla dorosłych, ale dziennik wydaje się interesujący :)
    pozdrawiam! http://subiektywnieoliteraturze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Mnie akurat moda na kolorowanki przypadła do gustu, kolorowanie naprawdę odpręża. Koloruję sama i z dziećmi, nawet mamy swoją ulubioną kolorowankę ,,Wyspy" Anity Graboś. Całkiem możliwe, że sięgnę po ,,Kolorowankę uważności".

    OdpowiedzUsuń
  21. oj, przydałoby mi się coś do popracowania nad swoim skupieniem i uważnością, bo ostatnio słabo z tym u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolorowanka nie dla mnie, do dziennika bym z ciekawości zajrzała;)

    OdpowiedzUsuń
  23. oo, nie pogardziłabym taką książką :D
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  24. Praktyka uważności na pewno przyda się każdemu, dlatego chętnie bym zajrzała do Dziennika Uważnośći. Gdzie można go kupić?

    OdpowiedzUsuń
  25. Z wielką przyjemnością poszukam tej książki w księgarni!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)