sobota, 6 lutego 2016

Podwójny Święty Mikołaj, czyli niespodziewany prezent od podróżniczych sióstr!







Przez dwadzieścia dziewięć lat swojego życia żyłam w nieświadomości. Wmawiano mi bowiem, że Święty Mikołaj jest tylko jeden i mieszka sobie gdzieś tam w śnieżnej Laponii. Tymczasem, jak pokazały minione niedawno święta, Mikołajów może być dwóch, i to mieszkających w Polsce. Paulina i Martyna prowadzące blog podróżniczy - Sisters92 niespodziewanie wysłały mi na same święta paczkę z książkami. Stali czytelnicy mojego bloga wiedzą, że dziewczyny są po prostu nieprzewidywalne i tak było również w tym przypadku. Paczka dotarła do mnie dzień przed Wigilią.

Wyobraźcie sobie moją radość, gdy po jej otwarciu, zobaczyłam tyle książek!

Czas na zawartość!

Virginia C. Andrews - "Kwiaty na poddaszu"
Virginia C. Andrews - "Płatki na wietrze"
Max Bilski - "Hotel w Lizbonie"
Taylor Stevens - "Niewinna"
Peter Higgins - "Czerwony golem"
Asa Larsson - "Burza z krańców ziemi"
Max Bentow - "Ptaszydlo"

Anna Ficner-Ogonowska - "Szczęście w cichą noc"
Agnieszka Lingas-Łoniewska - "Szósty"
Jarosław Sokołowski - "Masa. O porachunkach polskiej mafii"

I tak, zamiast jednego Mikołaja, posiadam dwóch, a raczej dwie Mikołajki :) Zachęcam was do zajrzenia na bloga dziewczyn - KLIK, na którym znajdziecie mnóstwo ciekawych, podróżniczych treści. Niebawem również, Paulina i Martyna udostępnią rewelacyjny podróżniczy ebook dla wszystkich globtroterów, w którym znajdziecie również moją rekomendację. 

Paulina i Martyna, bardzo Wam dziękuję. Po raz kolejny sprawiłyście mi mnóstwo radości!!

45 komentarzy:

  1. Ja mam wrażenie do Ciebie Mikołaj przychodzi przez cały rok. Bardzo grzecznym dzieckiem musisz być :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje oko zawisło na " Niewinna" oraz "Masa. O porachunkach polskiej mafii" tak blog bliźniacze warto zerknąć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, też bym się ucieszyła z takiej ilości książek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ dziewczyny o Ciebie dbają. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo nam miło, że mogłyśmy sprawić Ci radość.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dostałaś same wspaniałości! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ile książek, ja też chcę takie prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też chciałabym dostawać taaaakie prezenty! :D Szósty - genialna książka! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też szukam takiego Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki świetny prezent :D Też tak chce ;P
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny prezent:) Od dawna czaje sie na ksiazke o porachunkach polskiej mafii.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny prezent:) Od dawna czaje sie na ksiazke o porachunkach polskiej mafii.

    OdpowiedzUsuń
  13. najbardziej ciekawią mnie Kwiaty na poddaszu i o porachunkach polskiej mafii. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam bardzo powieści Andrews :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o tych porachunkach może być ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  16. "Kwiaty na poddaszu" i "Płatki na wietrze" piękne! Oczywiście każda kolejna część przeczytana i kocham je wszystkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziewczyny szaleją! Świetne pozycje, zaciekawiło mnie to "Ptaszydło" :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowite książki :) życzę miłego czytania :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Awiola Ty to masz książkowego farta;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale Ci dziewczyny prezent sprawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Same cudeńka :) "Szósty" bardzo mi się podobała, dobrze że masz gdzie je układać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wpadłam na bloga dziewczyn i będę tam zaglądać częściej <3 Świetna paczuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja tam wierzę Wiolu w Święte Mikołaje i dobre Anioły, bo też doświadczam podobnych miłych zaskakujących niespodzianek, to znaczy, że ktoś o nas myśli i chce w jakimś stopniu spełniać nasze marzenia, jeśli je zna :)"Kwiaty na poddaszu" były dla mnie horrorem podobnym do "Emma i ja", którą recenzowałaś (ja "Emmy..." jeszcze nie czytałam)później czytałam "Rodzinę Casteel" Virginii Andrews, to też opowieść pełna grozy. Pisarka pokazuje całe zło tego świata widziane oczami dziecka. Tutaj ojciec rozdziela rodzeństwo, sprzedając każdego z nich do innego domu.

    OdpowiedzUsuń
  24. Fantastyczny podarunek! I piękny gest ze strony dziewczyn;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie Mikołajki to prawdziwy skarb :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Łooo, sporo tego:)Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  27. o jeju, chcialabym dostawac takie prezenty! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ojej,ale Ci zazdroszczę takich prezentów :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cóż za wspaniały podarunek, siostry Cię rozpieszczają :)
    Szósty Agnieszki Lingas-Łoniewskiej i mi się marzy, nadal nie dorobiłam się własnego egzemplarza :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale masz fajnie! To musiała być fantastyczna niespodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  31. Czytałam "Burzę z krańców ziemi", ale już nie pamiętam, czy mi się podobała;)
    Cudowne uczucie być tak rozpieszczaną:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak Sisters92 zrobią niespodziankę książkową to od razu człowiek jest szczęśliwszy :)) Piękne nabytki!

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyobrażam sobie Twoją radość :) Żadnej z tych książek nie czytałam, ale kojarzę niektóre tytuły.

    OdpowiedzUsuń
  34. Och jaki rozkoszny prezent!!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Boska paczka, jak wszystkie od dziewcząt :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)