poniedziałek, 4 stycznia 2016

Subiektywnie o książkach w obiektywie grudnia!







Od kilki dni zapoznajemy się z nowym, 2016 rokiem. Zanim jednak na dobre zagości on na tym moim małym, książkowym skrawku wirtualnej przestrzeni, cofnijmy się na małą chwilę do grudnia. Mam dla Was dzisiaj rekordową porcję zdjęć, także zanim zaczniecie je oglądać, zaparzcie sobie kawy bądź herbaty. Nic bowiem nie sprawia takiej przyjemności, jak połączenie dobrej książki i dobrej kawy (herbaty).


// Cudowna paczka od Kasi Roszczenko // Kolejne, wspaniałe książki do mojej biblioteczki //

// Kasia wie, co jest dla mnie najlepsze //

// Spotkanie w Gosią Bibliofilką // Nie mogło na nim zabraknąć oczywiście książek i gorącej czekolady //

 // Teczka inspiracji // Uzbierało się sporo nagród wygranych w różnych konkursach //

 // Etui "Niemej Trylogii" Rafała Lewandowskiego // Moja rekomendacja na obwolucie //

 // Moje logo na okładce "Dziedzica" // Dedykacja autora //

 // Moje podpórki do książek // Piękna zakładka otrzymana od świetnej ekipy Business & Culture // Kalendarz na nowy rok sprezentowany przez pisarza Marka Żaka //

// Opowiadanie młodego debiutanta, które może kiedyś będzie wydane // Prezenty dla chrześniaków męża kupione za grosze // Kioskowe łowy // Cudowne prezenty od Sisters92 //

// Moje logo na okładce tomiku poezji "Sekret twoich oczu" // Dedykacja poety // Egzemplarze konkursowe //

// Po lekturze tej książki od razu zadzwoniłam do mamy // Dedykacja autorki //

// Kioskowe zdobycze // Felicjan też chciał poczytać // Sielska okładka // Przedpremierowe czytanie powieści Kathryn Taylor //

// Dobry kryminał retro // Dedykacja autora //

 // Ptasie mleczko i książka - połączenie idealne // Listonosz często do mnie przybywa // Pocztówka z Paryża od blogerki Kingi // Lektura w trakcie jazdy samochodem // Czytam z Felicjanem w domu // "Powróz" // Książka uratowana przez moją teściową //

// Ciężka tematyka // Dedykacja autora //

// Przybył Święty Mikołaj, czyli paczka Mikołajka otrzymana zupełnie niespodziewania od Empiku //

 // I jeszcze takie cuda //

// Listonosz mnie nie lubi // Kartka świąteczna od blogerki Kasi // Prezenty dla teściowej i rodziców // Magdalena Markiewicz i mój patronat medialny // "Blok"i podróże w czasie oraz w przestrzeni //

// Książka skłaniająca do refleksji // Dedykacja autora //

// Świąteczne prezenty // Kartka od poetki Elizy Segiet // Kartka od samej Magdaleny Witkiewicz //

 // Świąteczny prezent od siostry, czyli kubek mola książkowego //

// Listonosz ma mnie dość // Efekty wizyty w Biedronce // Pierniki i wywiad rzeka // Kioskowe zdobycze // Kartka świąteczna od książkowej znajomej z facebooka // Kolibry od Jacka // Kartka świąteczna od pisarki Agnieszki Steur //

 // Ręcznie robione czekoladki od wydawnictwa Fronda // Kartka świąteczna //

 // Tajemnicza, złota koperta // A w niej bon od Empiku. Będę szaleć za parę dni //

Mój zaczytany grudzień obfitował w wiele zdobyczy książkowych i przede wszystkim niespodziewanych prezentów oraz pięknych gestów. Rok 2015 zakończyłam więc w szampańskim nastroju, oczywiście wśród książek. Czuję, że rok 2016 będzie dla mnie przełomowym czasem, jeśli chodzi o rozwój bloga. Wszystko zresztą ku temu zmierza!


I na koniec chciałabym Wam pokazać 9 najbardziej lubianych przez Was zdjęć na moim instagramowym profilu.

Wszystkie zdjęcia możecie na bieżąco obserwować na moim Instagramie - KLIK. Jak podobają się Wam moje zaczytane, grudniowe migawki?

56 komentarzy:

  1. Z Ciebie to prawdziwy książkowy molik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow ile tego masz! :) Super! Ja niestety z tych wszystkich zdjęć dobrze kojarze tylko Kinga :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle cudowności w jednym poście! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale dużo tego. Zazdrościmy tych zdobyczy ! :)

    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow ile dobroci :O Zazdroszczę tak bardzo :D
    W nowym roku życzę Ci mnóstwo czasu na czytanie!! :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmm Karmello... ptasie mleczko.... same rozkosze....widzę jaka jesteś szczęśliwa tyle książek...

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam Twoje miesięczne podsumowania... zawsze dużo zdjęć, zachwycające ujęcia, dużo powodów do podziwiania Ciebie i Twojej pracy na blogu. :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejkuuu ile tego tutaj jest. Ten kubek jest boski.

    OdpowiedzUsuń
  9. Same tytuły, których nie znam - a należę do moli ksiązkowych! :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę kilku powieści ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale wspaniałości! :) Najbardziej podoba mi się kubek i podpórka z Buisness&Culture :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Noooo, prawdziwe zdjęciowe szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle wymiatasz! :D
    Lubię te Twoje podsumowania, bo bije od nich mega entuzjazm mola książkowego. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale jesteś rozpieszczana! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Starałam się oglądać zdjęcia na bieżąco w postach, ale zebrane razem w jedną fotorelację miesiąca robią o wiele większe wrażenie. Świetny miesiąc! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niesamowicie lubię ten cykl, bo Instagram to jednak nie moja działka. Nie mogę odbierać Paulinie przyjemności z oglądania zdjęć, więc nadrabiam cały miesiąc od razu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdzie Ty mieścisz tak pokaźne zbiory?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gdzie Ty mieścisz tak pokaźne zbiory?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zwykle zaczytany miesiąc u Ciebie :) Też mam "Drzewo migdałowe" z Biedronki :) Pośpieszne zakupy na ostatnią chwilę czasami się opłacają.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę tylu wspaniałych książek!
    Ja mam teraz z kolei problem, ponieważ nie mam już u siebie miejsca na nowy regał i nie wiem, gdzie zmieszczę piętrzące się obecnie stosy książek w moim pokoju ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Same wspaniałości, gratuluję ciekawych zdobyczy, prezentów i cudownych dedykacji! Oby ten 2016 rok obfitował w kolejne intrygujące lektury oraz ciekawe i satysfakcjonujące współprace! Samych sukcesów Wiolu :) Kawa bądź herbata i książka, idealne połączenie :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystko prezentuje się wspaniale! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne zdjęcia, oby w nowym roku spotkało Cię jeszcze więcej miłych, książkowych wydarzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolejny miesiąc pełen pięknych chwil. Oby było ich jeszcze więcej!

    OdpowiedzUsuń
  25. Zgodnie z Twoją rekomendacją, najpierw zrobiłam sobie kawę, a dopiero potem zasiadłam do oglądania:) Uwielbiam Twoje migawki:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam Twoje podsumowania "w obiektywie" :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ty to jesteś mistrzem w zbieraniu książek :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak dużo świetnych książek! Miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dużo z tego widziało się na bieżąco na blogu. Ale ogólnie: SZALEŃSTWO. Gratuluję nabytków i życzę Ci, żebyś wygrała w totka i mogła sobie kupić albo wybudować jakiś osobny magazyn, sieć podziemną z biblioteką czy coś w tym stylu. ;)

    PS: Mnie to najbardziej cieszą te dwie knigi Kinga. Zdajesz sobie sprawę jak zajebiście fotogenicznie z nimi wyglądasz? :P Czekam na recenzje, powodzenia w tym roku na gruncie zawodowym i prywatnym (zwłaszcza literackim). Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ile książek :) Marzy mi się taka potężna biblioteczka stworzona z przeczytanych przeze mnie książek. Stopniowo ją uzupełniam, ale do ideału jeszcze sporo brakuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kubek mola książkowego świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mol czy nie mol oczywiście książkowy najważniejsza jest pasja a u Ciebie ją widać !!! Bo Największe bogactwo, to robienie tego, co kochasz. Colin P. Sisson pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. O matko,nie próżnujesz, robisz coś dobrze i jeszcze czerpiesz z tego przyjemność, idealne połączenie, mało tego inni czerpią przyjemność z zaglądania na twojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  34. lubię takie zdjęciowe ujęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ileż książek :D jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Szaleństwo, nie wiem, czy tle cudowności spotkało mnie przez cały rok, co Ciebie w grudniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ależ ja Ci zazdroszczę tych zdobyczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. A mój listonosz coś się zaczął obijać ;)
    Świetny kubek!

    OdpowiedzUsuń
  39. Nic dziwnego, że kończysz w szampańskim humorze:) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny był u Ciebie ten grudzień! <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Ależ się u Ciebie działo :) same wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo podobają mi się Twoje grudniowe migawki :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo mi się podobają gadżety książkowe, które zaprezentowałaś na tych zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  44. Działo się :) Lubię takie Twoje relacje ze zdjęciami.

    OdpowiedzUsuń
  45. Ach ile to cudowności! Zazdroszczę! Tyle książek - już się jaram!

    OdpowiedzUsuń
  46. Piękna paka :) Aż miło się patrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Tylu książek jednocześnie to ja chyba nie widziałam. ;) Niektóre chętnie sama bym przygarnęła. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)