sobota, 24 października 2015

English Matters nr 54/2015








Okładka najnowszego numeru magazynu English Matters zdecydowanie nie zachęcała mnie do lektury jego treści. Cóż, książę Harry, członek brytyjskiej rodziny królewskiej to postać, która ewidentnie działa mi na nerwy. Wiadomo jednak, że nie ocenia się danego magazynu przez pryzmat okładki. Zapraszam więc na krótki przegląd 54 numeru mojego ulubionego językowego magazynu.

Najnowszy numer składa się z siedmiu działów zawierających aż jedenaście tekstów. Jednym słowem, jest co czytać!

This and That

Jak zawsze dział ten zawiera różnorakie ciekawostki. Tym razem mogę polecić prześmieszne teksty na podryw. Te flirciarskie odzywki są przezabawne.

People and Lifestyle

Bardzo obszerny dział, w którym już na samym początku znalazłam artykuł o księciu Harrym. Przeczytałam go jedynie z przyzwoitości, gdyż osoba ta, jak i cała brytyjska rodzina królewska, nie interesują mnie na tyle, by zgłębiać ich dzieje.



Dalej znajdziecie artykuł na temat pisarza Tennessee'go Williamsa, bardzo interesujący tekst ukazujący historię Polonii na... Haiti,  a także wywiad z Witoldem Skowrońskim. A któż to taki? Z rozmowy wszystkiego się na pewno dowiecie.

 Culture

Jeśli ktoś ogląda popularny serial "The Walking Dead", artykuł pt. "Prime Time With The Undead" winien być dla tej osoby nie lada gratką. Nie znam tej produkcji, więc tekst ten nie był dla mnie zbytnio intrygujący. W dziale tym znajdziecie także poważniejsze tematy, a mianowicie kwestia wprowadzenia waluty euro. Przyznacie, że rozstrzał tematyczny jest dość spory?

Travel

W bieżącym numerze redakcja zabiera czytelników w podróż do Sztokholmu. Te artykuły to dla mnie zawsze wielka inspiracja.

Language

Tutaj czekała na mnie niespodzianka, bowiem w sekcji językowej zaproponowano tłumaczenie tym razem nie piosenki, ale wybranych dialogów sztuki pt. "Tramwaj zwany pożądaniem". To było coś zupełnie nowego.


Conversation Matters

Umiecie odmawiać? Jesteście asertywni? Jeśli nie, musicie koniecznie przeczytać tekst pt. "No Means No! Refusing, Rejecting and Disagreeing". Czyli o uprzejmym, acz stanowczym odmawianiu słów kilka.


 Leisure

Coś dla fanów prędkości, czyli samochodowy drift. Temat, którego kompletnie "nie czuję".



W najnowszym numerze English Matters znalazłam jedynie kilka artykułów, które przykuły moją większą uwagę. Warto jednak podkreślić, iż spotkałam w magazynie wiele nowych słówek, ze względu na zamieszczenie w nim tekstów z obszarów niezbyt znanych mi tematycznie. Poza tym aż sześć artykułów można posłuchać w formie audio, więc warto skorzystać.



Za możliwość przeczytania magazynu dziękuję Wydawnictwu Colorful Media

24 komentarze:

  1. na okładce mój ulubiony członek rodziny Królewskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award #7 :3
    http://lowczyni-ksiazek.blogspot.com/2015/10/liebster-blog-award-7.html

    OdpowiedzUsuń
  3. od dłuższego czasu zastanawiam się nad kupieniem tego magazynu, ale te tematy nie zachęcają mnie. pozostanę przy anglojęzycznej wersji Millenium Stiega Larssona jako codziennym treningu językowym. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tym odmawianiu musiałabym poczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba będę musiała zacząć korzystać z takich gazet, żeby mój angielski jakoś ogarnąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Strasznie chciałabym dorwać tą gazetę, już od jakiegoś czasu się nimi interesuje. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę koniecznie zaopatrzyć się w ten numer. Artykuły wydają mi się niezwykle ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dopiero się uczę angielskiego, więc może za jakiś czas skuszę się na powyższy magazyn.

    OdpowiedzUsuń
  9. Co prawda mój angielski nieco uleciał mi z głowy i powinnam nad tym popracować to tym razem nie skorzystam z EM. Nie do końca mi leży tematyka zaprezentowana w tym numerze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam i polecam ;). Te teksty na podryw są rewelacyjne!
    BTW byłaś wczoraj na Targach w Krakowie? Bo miałam wrażenie, że mi mignęłaś w tłumie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że to bardzo ciekawa forma nauki ;) Przyjemniejsza od wkuwania słówek na kartkówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja nie na temat, ale chciałam napisać, jak bardzo się cieszę, że udało mi się wypatrzeć Cię na Targach:) Mam nadzieję, że za rok też będziesz i uda się zamienić więcej słów:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki magazyn na pewno pomaga szlifować język, mi jednak do angielskiego daleko... tzn uczyłam się go kiedyś, jednak tak jak w przypadku francuskiego odszedł na dalszy plan;/ A co do okładki to mi się podoba tzn lubię tego faceta;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiola mam nietypowe pytanie: sami się do Ciebie odezwali z CM w sprawie recenzji magazynu?

    OdpowiedzUsuń
  15. O "The Walking Dead" oglądam, więc pewnie zaciekawiłby mnie ten artykuł:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mój angielski leży i kwiczy... a poza tym zbytnio nie lubię tego języka, więc na razie ten magazyn sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Najbardziej zaintrygował mnie oczywiście artykuł z działu Podróże, a także ten o Polonii na Haiti :)
    P.S. Mnie także okładka nie przypadła do gustu, bo jakoś nie interesuje mnie rodzina królewska...

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem w trakcie czytania tego numeru ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie był to jeden z ciekawszych numerów, akurat mnie artykuł o rodzinie królewskiej interesował najmocniej ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)