środa, 30 września 2015

Międzynarodowy Festiwal Literacki Ha!wangarda 2015 (1-3.10.2015)







W dniach 1-3 października 2015 w Krakowie odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Literacki Ha!wangarda 2015



Ha!wangarda to festiwal-laboratorium nastawiony na wytwarzanie i prezentację awangardowej, eksperymentalnej literatury oraz jej analiz. Co roku do stałych działań w jej trakcie należą pokazy twórczości cyfrowej, media art show, prezentacje multimedialne, warsztaty oraz spotkania z twórcami. Festiwal przedstawia odmiany i gatunki literatury cyfrowej, autorskie podejścia do medium książki, literaturę wizualną oraz pisarzy i pisarki, którzy dopiero wchodzą na literacki rynek. Stawia też na łączenie teorii z praktyką. Jak napisała badaczka mediów Anna Nacher: „Ha!wangarda jest jednym z miejsc, gdzie wszystko to, co najlepsze z akademii spotyka się z wieloma przestrzeniami zupełnie w niej na co dzień nieobecnymi; gdzie wzajemne uczenie się ma formę atrakcyjną i inspirującą; gdzie nabiera sensu cały dyskurs związany z przemianami form produkcji wiedzy w kontekście pozaakademickim”.

Taka też będzie edycja w 2015 roku, w ramach której do Krakowa zapraszamy Scotta Rettberga, współtwórcę Electronic Literature Organization, jednego z najważniejszych amerykańskich badaczy i twórców mediów cyfrowych. Podczas Media Art Show (trwającego 3 wieczory) zaprezentujemy wyselekcjonowane najnowsze prace 23 artystów i kolektywów twórczych, zorganizujemy warsztaty używania platformy Twine oraz warsztaty literatury wzbogaconej. Na festiwalu startujemy z książkami teoretycznymi Liberackość dzieła literackiego Agnieszki Przybyszewskiej i Sztuka przegrywania. Esej o bólu, jaki wywołują gry wideo Jespera Juula – najbardziej inspirującego dzisiaj badacza w polu game studies. Premierę będą też miały: najnowszy tom poezji Zenona Fajfera Widok z głębokiej wieży i powieść wizualna Renata Bolesława Chromrego. Szczególnie gorąco zapraszamy wszystkich na koncert dwóch demoscenerów: Yerzmyeya i Pinokia.



Szkoda, że nie mieszkam w Krakowie...

11 komentarzy:

  1. Do Krakowa to mam ponad 400 km ;) Chociaż kusi mnie, żeby wybrać się na Targi książki w październiku, ale nie wiem co z tego wyjdzie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomimo iż do Krakowa mam jak rzut beretem jednakże zaczynam szkołę więc nie bardzo mi się zrywać z lekcji. Ale fajnie, że się coś dzieje .;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się intrygujące spotkanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też żałuję, że nie mieszkam w Krakowie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Do Krakowa mam bliżej, ale to nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie tez za daleko. Wielka szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Kraków ... piękne miasto, tylko szkoda, że tak bardzo oddalone :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety mam za daleko, ale wybieram się na Targi Książki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)