piątek, 11 września 2015

Już jest! "Życie z drugiej ręki" Anny Grzyb







Wspaniale jest obserwować, jak spełniają się czyjeś marzenia. Anna Grzyb, znana blogerka recenzująca książki zawalczyła o własne szczęście i udało się jej osiągnąć swój cel. W księgarniach bowiem pojawiła się właśnie jej debiutancka powieść pt. "Życie z drugiej ręki".

Życie z drugiej ręki
Autor: Anna Grzyb
ISBN: 978-83-64312-59-5
Format: 135x210, oprawa miękka ze skrzydełkami, 192 strony
Cena det.: 24,90 zł
Premiera: 7 września 2015 roku


Do tej pory Anita nie zastanawiała się, czy jest naprawdę szczęśliwa. Żyje z dnia na dzień, wychowując dwie córki i borykając się z coraz bardziej odległym jej mężem. Ma jednak dosyć rutyny i monotonii. Marzy o znalezieniu pracy i uwolnieniu się od toksycznej przeszłości. I właśnie wtedy poznaje Joannę, która wpada na pomysł wspólnego biznesu.
Czy życie Anity jest aż tak beznadziejne, jak jej się wydaje? Jak długą drogę musi przejść i jak wiele rodzinnych tajemnic poznać, by wreszcie zrozumieć, co tak naprawdę ma w jej życiu największe znaczenie.
Życie z drugiej ręki to poruszający debiut przedstawiający rodzinną historię rozgrywającą się w scenerii prowincjonalnego miasteczka, opowieść o kobiecie zagubionej, która usilnie szuka swego miejsca w życiu.

O tej książce piszą:

Katarzyna Enerlich, autorka m.in. książek: Kiedyś przy Błękitnym Księżycu, Czas w dom zaklęty i Prowincja pełna snów.
Zwyczajna bohaterka, zwyczajne prowincjonalne miasteczko i zwyczajne problemy jego mieszkańców. Miłość, która narodziła się zwyczajnie, czasem bywa nie w sosie i chodzi w domowym ubraniu. Zwyczajność, która dotyczy każdego z nas, choć nie zawsze chcemy o niej opowiadać. Ania Grzyb zechciała. Opowiedziała o niej bez hałasu i upiększeń. Jednak to właśnie w owej cichej zwyczajności tkwi proste szczęście, które docenia się dopiero z czasem.
Magdalena Kordel, autorka m.in. książek: Malownicze, Tajemnica bzów, Okno z widokiem i Uroczysko.
Powszechnie wiadomo, że z bliska widać gorzej. I że czasami trzeba zrobić kilka kroków wstecz, by dobrze ocenić to, co rozpościera się przed nami. Do tego właśnie skłania nas powieść Życie z drugiej ręki. Napisana bez zbędnego patosu, prosto i szczerze trafia wprost do serca.
Natasza Socha, autorka książek: Rosół z kury domowej, Maminsynek i Macocha.
Najtrudniej jest napisać prostą historię o życiu. Bez dodatkowych upiększeń i sięgania gwiazd. Historię o nas, o naszych słabościach, lękach i zwykłej codzienności. Annie Grzyb się to udało.

Anna Grzyb – autorka popularnego bloga literackiego Pisaninka, laureatka nagrody czytelników w konkursie na "Najlepszy blog książkowy 2014 roku". Od dzieciństwa literatura zajmuje w jej życiu istotne miejsce. Stara się zarażać innych swoją miłością do słowa pisanego. Publikowała artykuły i recenzje w prasie lokalnej i ogólnokrajowej, a jako blogerka chętnie obejmuje patronat nad dobrymi polskimi powieściami obyczajowymi. Prywatnie matka trójki dzieci i szczęśliwa żona. Życie z drugiej ręki to jej debiutancka powieść. Obecnie pracuje nad kolejną książką.



Intensywne pisanie bloga, wychowywanie trójki dzieci i do tego napisanie oraz wydanie własnej książki - Ania chyba nie śpi po nocach bądź korzysta z jakiś systemów zarządzania pracą. Ostatnio nawet interesowałam się tym tematem, bowiem zwyczajnie nie starcza mi na wszystko czasu i znalazłam takowe narzędzie na tej stronie - http://combeenut.pl/zarzadzanie-praca/. Może skorzystam, by udoskonalić swoją organizację pracy.


Jestem ciekawa, w jaki sposób Ania pogodziła ze sobą rolę bycia matką, żoną, recenzentką i do tego pisarką? Póki co jednak, mam zamiar przeczytać jej debiut i na pewno przedstawię Wam niebawem moją opinię o tej książce. A Wy? Jesteście zainteresowani?

24 komentarze:

  1. Jak spotkam to pewnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie mam pojęcia jak Ania pogodziła to wszystko. A książki jestem ogromnie ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ania to ma chyba jakieś nadprzyrodzone moce, dzięki którym udaje jej się to ''wszystko'' ogarnąć :) Podziwiam i to bardzo. A książkę będę niebawem czytać, czekam jedynie tęsknie na listonosza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie jestem ciekawa tego tytułu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrób z Anią wywiad - otrzymasz odpowiedzi na wszystkie swoje pytania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też ostatnio brakuje czasu. Życzę, żebyś go odnalazła!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czasu w ogóle nie mam ... trzeba biegać za praća ; /

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tym zarządzaniem czasem... mi też go wiecznie brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
  9. No przydałaby się taka książka. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ogromną ochotę na książkę Ani :)
    A o zarządzaniu jej czasem chętnie poczytam

    OdpowiedzUsuń
  11. Na razie czekam na Twoją opinię, ale zapowiada się całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem bardzo zainteresowana tym tytułem, dlatego z niecierpliwością będę wyczekiwać Twojej recenzji ;) wtedy zdecyduję czy faktycznie warto sięgnąć po tą powieść.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś nie przekonje mnie ta lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pewne jest to, że jest o tej książce głośno. Czy zasłużenie?

    OdpowiedzUsuń
  15. Pewne jest to, że jest o tej książce głośno. Czy zasłużenie?

    OdpowiedzUsuń
  16. Cóż ... pisać każdy może. Dobrze, że nie każdy musi to czytać:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo chętnie przeczytam o tej książce. Może nawet bardziej niż samą książkę, bo nawet jeśli jest to super lektura, to jeszcze nie przepadam za takimi klimatami. (Za kilka lat być może się to zmieni, gdy trochę dojrzeję).
    Ale co? Gratulacje dla Autorki. To jest niebywałe, by mieć tyle obowiązków na głowie i realizować jednocześnie własne pasje. Napisać książkę lekko nie jest, wychować dzieci to chyba najcięższa misja, a tu jeszcze prowadzenie bloga... No, można podziwiać, można.

    OdpowiedzUsuń
  18. Postaram się poznać tę powieść :D
    Bardzo gratuluję ! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię debiuty, szczególnie jeśli debiutuje bloger :) Okładka tej ksiżki jest zachęcająca, a jeszcze bardziej recenzje :) Będę musiała mieć jąna oku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Koniecznie trzeba przeczytać książkę blogowej koleżanki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)