O tym, gdy przychodzi niespodziewana, zielona koperta!






Pomysły wydawnictw na promocję niektórych książek nie przestają mnie zadziwiać. W końcu widać, że i rynek książki potrzebuje fachowców od PR. W pełnej okazałości zdaje sobie z tego sprawę Wydawnictwo Muza, które z wielkim zaangażowaniem promuje twórczość Katarzyny Bondy. Majowy objazd kilku miast starym mercedesem z autorką to nie wszystko, bowiem w ostatnim czasie przyszła do mnie taka oto, widoczna na zdjęciu, zielona koperta, której w ogóle się nie spodziewałam.

A w niej praktyczny gadżet przydatny dla wszystkich książkoholików, którzy kupują duże ilości książek, czyli oryginalna, bawełniana torba. Czarna torba :) 


 Torba z napisami, które, jak już zdążyłam się przekonać na mieście, zwracają uwagę.

"na miejscu zbrodni pozostał tylko zapach"
"nie ma ciała, nie ma zbrodni"

To bardzo miły prezent, który na pewno mi się przyda.

Może za kilka lat, rynek książki się tak rozwinie, że w pakiecie z kupioną powieścią otrzymamy np. torbę, kubek, zakładkę i broszurę omawiającą porady w stylu - "Jak urządzić kącik do czytania" z barwnymi zdjęciami. Dokładnie takie porady w ostatnim czasie znalazłam  tutaj - http://www.grupainterio.pl/. A zdjęcia jaki są dostępne w magazynie znajdującym się na podanej przeze mnie stronie, nadzwyczajnie mnie zainspirowały. Zajrzyjcie koniecznie!


A ja już teraz zapraszam Was na wieczorną recenzję najnowszej książki Katarzyny Bondy pt. "Okularnik".

41 komentarzy:

  1. Świetny pomysł promocyjny :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Takie przesyłki zawsze cieszą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie czytam książkę, jestem zachwycona "Okularnikiem" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, jak mi się marzy dostać kiedyś tego typu przesyłkę! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu złapać gdzieś książkę Bondy. :) A torba jest genialna, zazdroszczę. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super :) Miło dostać taką niespodziewaną przesyłkę! Nie czytałam nic od Katarzyny Bondy, ale chciałabym to zmienić ;)

    Pozdrawiam, Insane z http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjne są te torby :) i jakie przydatne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniały prezent, zazdroszczę! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że wydawnictwa wymyślają różne takie akcje ale i tak myślę, że powinni wcześniej uprzedzić;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Hah, fajny prezent. :) Losowe gadżety nie byłyby takie głupie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Business&Culture ma czasem naprawdę fajne pomysły promocyjne. :3

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna akcje, spece od marketingu nie śpią, i dobrze, bo wreszcie się coś dzieje :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. I do Ciebie dotarła magiczna zielona koperta :) Gratuluję i witam w gronie posiadaczy cudownej torby :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rzeczywiście pomysły na promocję mają super :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie także bardzo ucieszyła ta niespodzianka:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna torba. Takie niespodziewane przesyłki cieszą najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  17. Też się zdziwiłam, jak dostałam paczuszkę :). Z torbą wybieram się nad morze, więc na własnej "skórze" sprawdzę, czy rzeczywiście przyciąga wzrok :D.

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak się powinno promować książki. Życzę miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  19. WOW! Ależ paczka! Jaki styl. Rano nie miałam jak zajrzeć na bloga, więc dopiero przed chwilą zobaczyłam, że od razu przeczytałaś książkę!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie obraziłabym się, gdybym dostała taką cudowną paczuszkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, faktycznie, zielona koperta!
    A ja myślałam, że to taki filtr na zdjęciu, buahahahaha! :D
    Ale trzeba przyznać, objazdówa mercedesem pierwsza klasa. Specjaliści z agencji business and culture znają się na rzeczy. : )

    OdpowiedzUsuń
  22. Torba - fajny prezent - choć pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy - że przy takich ilościach czytanych przez Ciebie książek - czytnik ebooków byłby fajnym rozwiązaniem :D i prezentem ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Muszę przyznać, że pomysł na promowanie jest naprawdę bardzo fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne te torby! Muza naprawdę potrafi wypromować ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny pomysł na promocję. Też chciałabym taką torbę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Torby bardzo fajne, ale ta pieczątka trąci przesadą ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak z marszu to nie chciałabym otrzymywać gadżetów do każdej książki - ale pomysł sam w sobie świetny, i jeśli jest się fanem czegoś na polskim rynku to miło wiedzieć, że wydawnictwo dba o paliwo dla fanowskiego wyżywania się :)

    ps. w kategorii hardcore'owych gadżetów marzy mi się żelazny tron do ogrodu, wiem że sprzedają zapaleńcom po cenie adekwatnej do wagi :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Boska torba, świetny gadżet na "lans" i promocję książki. Zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna torba :) paczuszka rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger