wtorek, 9 czerwca 2015

"Powiedz, że mnie kochasz, mamo" - ciepła rodzinna opowieść już w księgarniach!







Późne gorące lato na mazurskiej prowincji. Słodki bezczas, który zmusza do refleksji, i spojrzenia wstecz na własne życie. „Powiedz, że mnie kochasz, mamo” Grażyny Mączkowskiej to zanurzona w wyjątkowym mazurskim klimacie, ciepła i przejmująca historia o potrzebie bliskości. „To poruszająca opowieść, o tym, że miłość ocala” – mówi o książce Janusz L. Wiśniewski. 


Los nie rozpieszczał bohaterki: ubogie dzieciństwo, wczesne zamążpójście, ciężka praca, życie pełne przemocy fizycznej i emocjonalnej; jednak tym, co zawsze najbardziej jej doskwierało, był brak akceptacji ze strony matki, brak ciepła i matczynych uczuć. Wiele działań bohaterki książki wynikało właśnie z rozpaczliwej chęci usłyszenia pochwały, dostrzeżenia jakichkolwiek oznak aprobaty. Tytułowa prośba przewijała się przez całe jej trudne życie; po wielu, wielu latach okazało się, że matka w gruncie rzeczy bardzo ją kochała, ale przygnieciona codziennymi trudami i troskami nie potrafiła lub nie widziała potrzeby, żeby o tym mówić albo żeby to okazywać.

Powiedz, że mnie kochasz, mamo” to piękna i wzruszająca opowieść o trudach i radościach życia, o tęsknocie i rozpaczy, pierwszych miłościach i przyjaźniach. Autorka nie unika trudnych i bolesnych tematów: odważnie mierzy się z problemem alkoholizmu i przemocy w rodzinie. Bohaterka książki zmaga się z trudnym syndromem Dorosłego Dziecka Alkoholika, nie oczekuje jednak współczucia i nie użala się nad swoim losem. Wręcz przeciwnie: „Powiedz, że mnie kochasz, mamo” pokazuje, że warto i trzeba szukać dobra wszędzie tam, gdzie jest choćby cień szansy, żeby je znaleźć. Już samo to poszukiwanie może stanowić krok na drodze do osiągnięcia emocjonalnej i duchowej równowagi. Po lekturze tej mądrej, wzruszającej książki nikt już nie będzie wątpił, że nie wolno skrywać dobrych uczuć, że ciepło, serdeczność i akceptacja są najwspanialszym darem, jaki każdy z nas może ofiarować innym – a zwłaszcza swoim dzieciom.

Akcja książki toczy się na Mazurach, w ukochanych przez autorkę miejscach i krajobrazach, wśród ludzi, których zdążyła dobrze poznać i pokochać

Powiedz, że mnie kochasz, mamo” to doskonała lektura na zbliżające się wakacje: niespieszna, wciągająca opowieść o życiu, które mimo wielu przeszkód i przeciwności daje jednak radość i poczucie spełnienia.

Grażyna Mączkowska mieszka w mazurskich Szymanach. „Powiedz, że mnie kochasz, mamo” jest jej debiutem literackim. W 2014 roku istniejąca jeszcze tylko w postaci maszynopisu powieść zdobyła wyróżnienie w konkursie literackim pt. „Moja własna książka”.

Autor: Grażyna Mączkowska
Tytuł: „ Powiedz, że mnie kochasz, mamo”
Wydawnictwo: AKURAT
Stron: 336
Cena detaliczna: 34,90 zł


Skusicie się? Ja nie mogłam się powstrzymać i książka już leży na mojej półce :)

24 komentarze:

  1. Książka mnie nie zachwyciła.

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie zastanawia ta ksiażka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ją już na półce i wprost nie mogę się doczekać czytania :). Co prawda czytałam już różne opinie na temat tej książki, ale mam nadzieję że mi się akurat spodoba :).

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja nie mogę się jakoś przekonać do tej książki niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na razie książka nie będzie w kręgu moich zainteresowań czytelniczych.
    Nie wiedziałam, że autorka mieszka w moim województwie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealne czytadło na lato i ja się na nie pisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie też nie będę mogła się powstrzymać i się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba czytałam już gdzieś jedną recenzję tej książki przez przypadek. Możliwe, że też przeczytam, gdy będzie dostępna w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwycilas mnie ta ksiazka Wiolu, ciekawa i wzruszajaca tematyka, poruszajaca bardzo istotny i wazny temat: nieskrywania dobrych uczuc. Niektorym rzeczywiscie sprawia to ogromny problem, a to przeciez takie latwe !

    Na pewno bede starala sie ja znalesc, kupic i przeczytac. Dziekuje Ci za polecenie tej ksiazki i serdecznie Cie pozdrawiam, Wiolu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kusi przepiękną, letnią okładką, chętnie bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  12. jakos tak do mnie to nie przemawia :P Tak ajkos moze sama fabula, tresc nie dla mnie aktualnie. A tam znajde sobie inna tutaj ksiazke :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm sama nie wiem, czy sięgnęłabym po tą książkę, ale w razie czego zapiszę sobie gdzieś jej tytuł. Jak dla mnie okładka piękna i przyciąga mnie bardziej niż sama fabuła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak wiesz, czytałam już tę powieść. Jestem ciekawa co o niej napiszesz.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytałam już kilka recenzji tej książki i chyba sama też prędzej czy później po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tak samo jak Ty - nie mogłam przejść obojętnie obok tej powieści, zatem leży i na mojej półce. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Z przyjemnością poznam Twoje wrażenia:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię ciepłe rodzinne powieści, więc to z pewnością coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)