piątek, 13 marca 2015

Wielka miłość, Wielka Wojna, wielkie pieniądze - premiera książki w marcu










Prawa do tej powieści jeszcze przed premierą sprzedano do dziewiętnastu krajów. Jej autor porzucił szansę na karierę w nowojorskiej kancelarii, by udać się do Europy i całkowicie oddać się pisaniu. Jego książka wspięła się na szczyty list bestsellerów na całym świecie. To powieść o burzliwej miłości w czasach I wojny światowej i niezwykłej podróży śladami przeszłości. Książka „Wyścig z czasem” Justina Go już 18 marca trafi do księgarń, a jej autor odwiedzi Polskę. 


Tristan Campbell mieszka w Kalifornii i właśnie ukończył studia. Gdy zastanawia się, co zrobić ze swoim życiem, otrzymuje list z londyńskiej kancelarii notarialnej. Prawnicy sugerują, że być może jest spadkobiercą fortuny Ashleya Walsinghama, brytyjskiego weterana I wojny światowej. Jedyne, co musi zrobić, by odziedziczyć spadek, to udowodnić, że jest spokrewniony z ukochaną Ashleya, Imogen, której ten zapisał cały majątek. Tristan wyrusza w podróż po Europie. W londyńskich archiwach, pośród islandzkich fiordów i na francuskim wybrzeżu kawałek po kawałku składa historię życia kochanków – romansu na przekór woli rodziny i nieuniknionej wojnie. Czas ucieka i jeśli nie znajdzie się spadkobierca, za siedem tygodni fortuna przepadnie. Czy Tristan zdąży udowodnić swoje prawo do spadku?

Wyścig z czasem” to wzruszająca historia wielkiej miłości, której nie są w stanie przeszkodzić żadne przeciwności losu. To jednocześnie napisana z rozmachem powieść historyczna, której autor znakomicie uchwycił ducha Anglii z początków dwudziestego wieku i sugestywnie przedstawił wojenne doświadczenia z pól bitewnych Wielkiej Wojny.

Autor powieści, Justin Go, wiedział, że jego pomysł jest szalony i bardzo zuchwały. Nie miał żadnego doświadczenia w pisaniu, a jednak postanowił rzucić świetną pracę w kancelarii prawniczej w Nowym Jorku i udać się do Europy, by napisać swoją pierwszą powieść. Nie mając żadnych znajomych ani nie znając języka, przyjechał do Berlina i tu rozpoczął swoją przygodę. Odwiedził kilka europejskich miast. Bohater „Wyścigu z czasem” podąża śladami autora powieści – odwiedza Londyn, Berlin, Paryż, południową Szwecję i szwajcarskie Alpy.
Justin Go ponowie wyruszył podróż – tym razem by promować swój bestseller.

Jeden z najgorętszych debiutów roku”.
O, The Oprah Magazine

Ambitne... to wspaniała książka”.
Booklist

Justin Go ukończył historię i historię sztuki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley oraz anglistykę na University College w Londynie. Mieszkał w Tokio, w Paryżu, Londynie, Berlinie i Nowym Jorku. Obecnie pracuje nad drugą powieścią.

Wyścig z czasem”, Justin Go
Tłumaczenie: Jan Dzierzgowski
Premiera: 18.03.2015
Cena: 39,90 zł
Wydawnictwo MUZA SA


I jak? Skusiłam Was? Ja już uległam i książka właśnie do mnie dotarła :)

39 komentarzy:

  1. Mnie strasznie oczarowała i chociaż ma swoje malutkie wady, to już wylądowała na półce z ulubionymi pozycjami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam właśnie zachęcającą recenzję tej książki na bogu Pauli, dlatego chyba się skuszę na tą pozycję..

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przeczytam, już kilka jej zachęcających recenzji widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie są to moje klimaty, ale jeśli wpadnie mi w ręce, to kto wie? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Od razu czekam na ekranizację! :-) Ns pewno będzie jakaś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już kilka recenzji tej książki i każda była pozytywna, więc mnie ona coraz bardziej kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę przeczytać tę książkę, uwielbiam takie klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi naprawdę ciekawie, jednak ostatnimi czasy nie mam ochoty na utwory z tłem historycznym. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To tematyka, której teraz szukam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie pozycje, więc myślę, że kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Książka jest już u mnie, nie mogę się doczekać, kiedy znajdę na nią czas.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow dodaje do listy książek do przeczytania :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak duzo książek, tak mało czasu... :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Książka zapowiada się bardzo ciekawie :).

    Autor pokazuje, że niekiedy warto zaryzykować wszystko dla marzeń. Dobrze, że mu się udało :).

    OdpowiedzUsuń
  15. Kusząca propozycja! Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pogratulować odwagi autorowi, zazdroszczę mu jej

    OdpowiedzUsuń
  17. Patrząc na okładkę i początkowy opis, uznałam, że to tematyka nie dla mnie, ale... czytając dalej uznałam, że może i mnie tematyka mogłaby zaintrygować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak ta książka wpisuje się w sferę moich zainteresowań. Muszę koniecznie ją mieć.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wstrzymam sie do Twojej recenzji, aczkolwiek już mnie zaintrygowała ze względu na podłoże historyczne, bo niestety wątek romantyczny mi nie odpowiada :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmm zapowiada się dość ciekawie, pod warunkiem, że jednak tej historii nie będzie tak dużo ;) Jednak romantyzm + historia to dla mnie jedno z lepszych połączeń - o ile są one dobrze wyważone. Poczekam na Twoją recenzję i pojawienie się książki w bibliotekach - czyli jeszcze na to drugie sobie poczekam dłuuuuugo :p

    OdpowiedzUsuń
  21. koniecznie muszę przeczytać, bo lubię takie klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wioluś, czekam na Twoje wrażenia, ja jestem na tak:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli człowiek jest tak zdeterminowany w dążeniu do celu jak ten autor, to nie może mu się nie udać. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Z pewnością po nią sięgnę, może nie od razu, bo mam sporo nowości, ale niebawem na pewno tak... lubię książki z historią wojny w tle... przekonałaś mnie :) Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czuję się zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ależ ciekawy temat i motyw przewodni!

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam tą ksiązkę
    wspólna obserwacja ? http://paperlifex33.blogspot.com/ zacznij i daj znać ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak, tak, czuję że mi się spodoba, chcę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  30. To autor podjął jedną ze swoich chyba najlepszych decyzji w życiu. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)