czwartek, 29 stycznia 2015

Wycieczka po królestwie moich książek - część 3 - Kolekcje






Nawet sobie nie wyobrażacie jak cieszę się, że pokaz mojego księgozbioru wzbudził w Was tyle pozytywnych uczuć. Wiem, że na moich półkach panuje  mały chaos, ale wynika to z faktu, iż po prostu nie mam czasu wziąć się za porządek. A książek każdego dnia przybywa, o czym na bieżąco Was informuję.

Dzisiaj pokażę Wam serie książkowe, które zbieram, a także kolekcje dzieł autorów, których sobie cenię. Zapraszam do oglądania :)



Moja ukochana Ania Shirley, czyli bohaterka mojego dzieciństwa, do której mam wielki sentyment. Obecnie zbieram serię ukazującą się co dwa tygodnie w kiosku, a którą widzicie na zdjęciu powyżej. Mam zamiar zebrać wszystkie tytuły.

Tutaj natomiast widzicie stare wydania książek Lucy Maud Montgomery, których po prostu nie potrafię oddać ze względu na kojarzącą mi się z nimi moją szkolną bibliotekę, w której po raz pierwszy poznałam Anię Shirley. Te książki mają dla mnie ogromną wartość sentymentalną.


Stephen King - to przez jego wyobraźnię nie spałam całe noce. A tak właśnie prezentuje się moja skromna na razie kolekcja jego książek, które cały czas uzupełniam. Obecnie poluję na "To" i "Carrie" więc jeśli macie te książki do sprzedania, dajcie znać.



Kiedyś zaczytywałam się w książkach Roberta Ludluma i na pewno kiedyś do nich wrócę. Tym bardziej, że jak widzicie mam do czego.


A tutaj prezentuję Wam książki konkurenta Stephena Kinga do rangi mistrza grozy, czyli Grahama Mastertona. Moja fascynacja jego twórczością i osobowością jeszcze bardziej się nasiliła, po ubiegłorocznym spotkaniu z pisarzem. To było przeżycie! I mam nawet jego poradnik o seksie :)

Erich Von Daniken - to przez jego śmiałe tezy uwierzyłam w teorię paleoastronautyki. Jego pierwsza książka pt. "Wspomnienia z przyszłości" wywróciła mój światopogląd do góry nogami. Muszę jeszcze zdobyć kilka jego książek, aby kolekcja była pełna.

To moja największa kolekcja książek, czyli seria Koliber. Obecnie liczy ona 94 tytuły. Cały czas staram się powiększać tę ilość, wyszukując książki w antykwariatach i na portalu Graty z chaty. Znajdziecie tutaj mnóstwo klasyki i dzieła godne przeczytania.



"Jeżycjada" - nie wyobrażam sobie moich nastoletnich wieczorów bez tych książek. Do pełnej kolekcji brakuje mi najnowszego tytułu, który oczywiście niebawem zakupię. Wielkim sentymentem darzę "Noelkę", która jak widzicie na zdjęciu, przeszła wiele, a z którą wiąże się ciekawa historia. Możecie nie wierzyć, ale dawno, dawno temu ktoś wyrzucił do lasu mnóstwo książek, które uratował między innymi mój tata. Wśród nich była właśnie "Noelka", dzięki której pokochałam serię Małgorzaty Musierowicz.

W chłodne wieczory nie mogę obyć się bez kryminałów. W szczególności bez kryminałów z okresu PRL-u, które mają swój niezaprzeczalny klimat. Dlatego też kolekcjonuję serię kryminałów z Jamnikiem, która była wydawana w dwóch formatach. Wśród tych książek znaleźć można wiele znanych nazwisk klasyków gatunku, takich jak Edigey, Christie, Chmielewska i wiele innych.

Obecnie moja kolekcja liczy 49 książek. Staram się  cały czas wyszukiwać nowe tytuły, może kiedyś uda mi się zebrać całą serię :)

Pokazałam Wam wszystko. Następny taki post planuję za jakieś trzy lata. Wtedy już bowiem na pewno nie będę miała gdzie się ruszyć w swoim domu :)

Jak podobają się Wam moje kolekcje? Wesprzyjcie mnie i powiedzcie, że Wy również zbieracie różne serie, które czyszczą Wasze portfele!

62 komentarze:

  1. Seria Ani z Zielonego Wzgórza jest przepiękna :) Ja zbieram serię Mikołajka :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne serie! Zwłaszcza King! Rewelacja!
    A co do "kolekcji z jamnikiem" - zbierasz może książki z "klubu srebrnego klucz"? Tam też pojawiały się zacne kryminały. Mam ich trochę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, i jeszcze zapomniałem dodać, że Danikenem tez się zaczytywałem :)
      A co do Twojego pytania to oczywiście, że zbieram kolekcje :)

      Usuń
    2. Nie zbieram książek z "klubu srebrnego klucza", ale nie ukrywam, że mam na to ochotę, gdyż tam również można znaleźć interesujące tytuły.

      Usuń
  3. Też mam kolekcję Ani. Chyba większość dziewczynek się na nich wychowała. A tak pozytywnie zazdroszczę Ci kolekcji Kinga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Staram się zbierać, choć ciężko idzie. :) Ciągle jakieś pojedyncze kawałki wielkich łańcuchów. Twoich kolekcji to tylko pozazdrościć, zwłaszcza Kinga!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne zbiory <3

    Również mam w domu kilka serii. Niektóre mam w całości, a inne niestety nie. Moją ulubioną serią jest "Saga o Ludziach Lodu" Margit Sandemo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle dobra, że chyba się do Ciebie wprowadzę :)
    Także mam sentyment do tej Ani.
    Kinga również zbieram.
    Koliberki są super i jamniki również.
    Marzą mi się półki z całą Christie, Musierowicz, Kingiem, Montgomery a także z sagą rodziny Whiteoków, o Sandemo nie mówiąc :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozwaliłaś mnie na łopatki ! Teraz to już chcę u Ciebie zamieszkać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zachwycona! Niesamowite! Jaka świetna kolekcja, najbardziej zazdroszczę Kinga. Jedyne co mi przychodzi do głowy to WOW :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozbijesz namiot na podwórku, a książki będą spokojnie twoje pokoje zapełniać :)

    Sporo serii bym ci podebrałam, ale pierwszy raz słyszę o tym autorze od "Wspomnień z przyszłości".

    OdpowiedzUsuń
  10. Widze, że nie stronisz przed starymi wydaniami :) ja Jeżycjady nie mogę przetrawić, nie i już. Anię lubię tylko 1. część. Natomiast muszę Ci podziękować za tytuł książki Ericha, na pewno przeczytam, lubię takie wstrząsające pozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna seria Kinga! :) Podobnie jak Lucy Maud Montgomery!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne kolekcje! Zazdroszczę Ani. Ja mam jeszcze te stare wydania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie, że zbieramy serie :)
    Anię mam u rodziców (na szczęście bilbioteczki z lat szczenięcych nie muszę jeszcze upychać u siebie :) jeszcze w tym starym wydaniu, mam sentyment, uwielbiam ją i nie chcę już tej nowej.
    Mam serię Grishama, mam serię G. Godenga. Teraz prenumeruję Czarną serię
    Jeżycjadę też uwielbiałam, ale nie mam całości. Pewnie bliżej czasu, gdy czytać będzie moja córa zacznę uzupełniać. Póki co mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak! Tak! Cała kolekcja książek Małgorzaty Musierowicz! Uwielbiam Cię za nią! Mnie brakuje kilka tytułów, w które w końcu muszę się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje zbiory są imponujące i cieszą moje oczy. Ach, marzę aby kiedyś moja domowa biblioteczka była tak bogata jak Twoja:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj zbieramy, teraz dokupuję to z Montgomery co mi brakuje, ale to nie jest jedyna seria, która czyści mi portfel ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeżycjada, kolekcja Montgomery i Stephena King to coś co szczególnie cieszy moje oczy ;) cudowne i najlepsze...

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie że jest tutaj coraz większa społeczność "Ksiażkowiczów'! :)
    Zapraszam również do siebie, miło będzie gdy zostawisz po sobie ślad :)
    http://myybooksworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zbiory :) Podobnie mam wielki sentyment do Ani Shirley i Jeżycjady :) Nie wyobrażam sobie mojej domowej biblioteczki bez tych serii :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Boję się pomyśleć, co może zawierać poradnik o seksie G.Mastertona :P Piękne masz te serie :) Sama boję się rozpoczynać kompletowanie jakiś wydań, bo jeśli po pewnym czasie to zsumować robi się niezła kwota... :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdzie ty mieścisz te książki ? Chyba masz własną biblioteczkę w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zatkało mnie!
    Cenię serię koliber, ale nie rujnuje mojego portfela, ani specjalnie nie wyszukuję po antykwariatach, to raczej biblioteczka rodziców, podobnie seria z jamnikiem i seria z tygrysem opowiadająca o drugiej wojnie światowej. Cudownie czytać, że ktoś ratuje książki.
    Powinnaś napisać na ten temat opowiadanie, tyle się teraz pisze i mówi o książkach i czytelnictwie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam sentyment do serii z tygrysem, którą kolekcjonował i uwielbiał mój pradziadek. Udało mi się niestety uratować tylko jedną i planuję skompletować wszystkie wydane części. Imponująca półka Kingowa :P Ja trzymam jedynie te powieści, które szczególnie mnie urzekły i do których będę chciała wracać. Resztę wydaję :P Planuję ostatnio zakupić kilka jego pozycji między innymi "Pan Mercedes", "Cmętaż zwierząt", "To" i "Maisteczko salem". Ja w sumie żadnego pisarza książek nie kolekcjonuje, chociaż bardzo chciałabym się zapoznać z wszystkimi pozycjami Myśliwskiego, Greena, Nesbo i Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  24. z serii Koliber posiadam książkę "Wielki Gatsby" ... :) potrzebujesz? :)
    swoją drogą, na widok dzieł Kinga wylazły mi oczy na wierzch! zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ale już mam ten tytuł :)

      Usuń
  25. Kinga polecam "Wszystko jest względne" ;)
    Zazdroszczę Ci kolekcji kryminałów

    P.S: Chcę zamieszkać w Twoim domu !! ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Stephen King! Zazdroszczę takiej kolekcji <3 Mi jeszcze daleko do posiadania aż tylu jego książek, na razie mam tylko 14 jego książek, ale reszta też na pewno trafi na moje półki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie wiem,co powiedzieć. Wow. Spokojnie możesz otwierać bibliotekę. Ja przy moich skromnych zbiorach czasami się zastanawiam nad założeniem niektórym kart bibliotecznych. Nie uwierzysz, ale ja Mastertona czytałam na dzień dzisiejszy tylko te dwa poradniki o seksie... Chyba czas najwyższy to zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja tak zbieram serie Musierowicz i mastertona :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolejne świetne zdjęcia:) Moje kolekcje to ta o dwudziestoleciu międzywojennym z PWN-u i cykl Sławomira Kopra o PRL-u.

    OdpowiedzUsuń
  30. Niesamowita kolekcja. Dałabym się pokroić za te wszystkie książki Kinga :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Najbardziej to Ci zazdroszczę tej półki z Kingiem. Ja mam tylko kilka tytułów, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  32. Zgadnij na widok kogo książek serce zabiło mi mocniej? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe oczywiście naszego mistrza, Stephena Kinga!

      Usuń
  33. Ale imponująca kolekcja znakomitych książek. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  34. Nawiązując również do poprzednich postów, mamy wiele wspólnych pozycji. Imponująca kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam podobną ilość książek Kinga :)

    OdpowiedzUsuń
  36. NIESAMOWITA jesteś, wiesz ? :D
    Wspaniała kolekcja!
    Sama obecnie kolekcjonuje Kolekcję z Zielonego Wzgórza i też zamierzam wytrwać do końca! :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja zbieram "Czarną serię", ale na szczęście załatwia mi ją teść i mogę liczyć na upusty :) Oprócz tego mam całego Cobena i Kinga, ale po angielsku - prezenty od siostry. Twoja kolekcja jest imponująca :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Imponujące zbiory! Ładne wydanie o Ani, też mam serię w komplecie, ale już trochę sfatygowaną. A kingowska kolekcja pierwszorzędna. ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Oczy przecieram.....ze zdumienia....
    Też zbieram serie.....Koliber, ostatnio Nike, Salamandra...ale nie mam takiej ilości egzemplarzy......jak w Twoich seriach....

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja w kwestii serii działam całkowicie wybiórczo, przypadkowo i chaotycznie. Z serii to tylko mój synek ma wszystkie cztery części Opowiem, ci mamo, co robią ... Mam nadzieję, że tylko cztery części są i gafy nie strzeliłam :) A tak na serio ... pięknie u Ciebie :) Jak zawsze zresztą :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Serię o Ani skończyłyśmy kupować na 11. tomie. Kolekcja Kinga faktycznie skromna.

    OdpowiedzUsuń
  42. Pięknie! ;)
    "Carrie" mam do pozbycia się (oczywiście nie dlatego, że jej nie chcę, tylko, że zdublowana), ale nie wiem czy interesuje Cię wydanie kieszonkowe. Choć to jeszcze to fajne, a nie z okładką filmową ;)
    Nie jestem też pewna, czy nie mam czegoś z jamnika i kolibra. Jednakże tego obecnie sprawdzić nie jestem w stanie, bo książki mi się za cholerę nie mieszczą i wszystko czeka w kartonach aż zrobię więcej regałów. Modlę się tylko, aby te które są, nie runęły kiedyś na mnie pod ciężarem zawartości, bo to dość kiepska śmierć by była...

    OdpowiedzUsuń
  43. Zazdroszczę Kolibra i Jeżycjady:)!! a "jamnika" kupował mój tata - i serie z kluczem - na strychu u mamy coś by jeszcze było:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Imponująca kolekcja! Chyba masz same półki w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne, okazałe kolekcje Wiolu:) Chyba nigdy nie uzbieram tylu tomów mojego ukochanego KOLIBRA i wydawnictwa KIK, choć niestrudzenie szukam coraz to innych tytułów tych wydawnictw, może ktoś mógłby sprzedać lub oddać w dobre bibliofilskie ręce tytuły z tych wydawnictw??:) W razie czego proszę o kontakt gosia1225@interia.eu Oczywiście mam też całą serię o Ani, wszystkie książki Charlotte Link, mistrzynię kryminałów, którą serdecznie wszystkim Wam polecam i Tobie Wiolu:) Jeszcze raz dziękuję Tobie Wiolu za posty z półkami Twoich zbiorów i pokaz zdjęć Twoich serii. A z Kingiem myślę że mogłabym pomóc z Tymi dwoma tytułami których poszukujesz;) W każdym razie postaram się, mam wprawę tak jak Ty w polowaniach:) Bibliofilki muszą sobie pomagać!!:)) W paczce otrzymasz ciekawe tytuły i różnorodne, jak zawsze:)
    Buziaki:**
    Gosia Bibliofilka

    OdpowiedzUsuń
  46. Cudności :) serię o Aniu kolekcjonuję dla córki, mam trochę starych kryminałów i kilka książek z serii Kolibra :) Twoje kolekcje prezentują się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Cóż, ja cię chyba zasmucę, bo serii nie zbieram. Owszem mam parę książek z serii KOLIBER czy innych, ale nie tyle co Ty. Zdecydowanie nie tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Do Kinga od razu zaświeciły mi się oczy :) Ciekawi mnie też mocno Masterton bo od dawna planuję do poznać.

    OdpowiedzUsuń
  49. Kolekcje zawsze robią wielkie wrażenie. Tym razem nie jest inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  50. Absolutna rewelacja :) Najfajniejsze są te stare kolekcje książek. Dodają niezwykłego klimatu zbiorom :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Jakie wydawnictwo wydało zieloną wersję "Ani..."?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)