sobota, 6 grudnia 2014

Przedstawiam Wam córkę, Córkę Wokulskiego!





Czy wśród Was znajdzie się ktoś, kto nie czytał kultowej powieści Bolesława Prusa pt. "Lalka". Jeśli tak, to czym prędzej musicie nadrobić zaległości. Dla pozostałych czytelników mam natomiast ciekawą propozycję - kontynuację "Lalki" napisaną przez Romana Praszyńskiego.




"Córka Wokulskiego" - kontynuacja "Lalki" Bolesława Prusa. Seks, anioły, zamach na cara. A także - co naprawdę stało się ze Stanisławem Wokulskim? I jak Izabela Łęcka wyrosła na międzynarodową aferzystkę?...

Romans erotyczny, z całą galerią bohaterów "Lalki" Bolesława Prusa, na tle Warszawy końca XIX wieku. W powieści tej czytelnik znajdzie miłość, zamach na cara, pociąg pełen złota. Wszystko o czym nie mógł napisać Prus: seks, zaborcy, rewolucjoniści. Świetne dialogi, książka kontrowersyjna i pełna humoru.

Kontynuacja Lalki Bolesława Prusa. Warszawa 1884. Młoda Żydówka chce zabić cara. Powieść sensacyjna z mocnymi scenami seksu. Ale miłość - miłość też jest!
"Brawurowa i zabawna powieść zachwyca czytelników i wprawia w konfuzję poważnych badaczy literatury".
                                                                               Leszek Bugajski, Newsweek


Książka pierwotnie została wydana w formie papierowej. Jednak obecnie autor wznowił swoje dzieło, wydając je w formie e-booka.

Zainteresowanych odsyłam do strony autora - KLIK

Gdy tylko uporam się ze swoimi zaległościami, na pewno przeczytam kontynuację "Lalki". Jestem bowiem bardzo ciekawa tej książki. A Wy? Skusicie się?

28 komentarzy:

  1. Lalka nawet jako lektura nie intrygowała i nawet mi się podobała, więc jak najbardziej jestem za;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany! Lalkę czytałam kilka razy i bardzo mi sie podobała, wiec tym bardziej sięgnę po kontynuacje (zwłaszcza że Lalka kończy sie co najmniej niejasno :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Lalki nie czytałam, więc po kontynuację jeszcze nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka przykuwająca uwagę, co do samej książki, zastanowię się jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  5. O nie! To jak kontynuacja "Przeminęło z wiatrem". Zbyt kocham "Lalkę", by maczać palce w tym przedsięwzięciu. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano :> Szczególnie tak się zapowiadającym...

      Usuń
  6. Co za okładka... robi wrażenie....

    OdpowiedzUsuń
  7. A Wokulski w ogóle mi nie wyglądał na takiego...;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O nie, za takie dziwadła podziękuję :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś chyba nie dla mnie... ja wiem, że to ludzka rzecz, ale córka Wokulskiego i mocne sceny sexu? :) niech klasyka pozostanie klasyką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak będę miała okazję to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie niestety zaległości przysypały po czubek głowy, więc na razie na pewno nie przeczytam, ale ciekawa jestem Twojej opinii. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najpierw przeczytam "Lalkę", a później kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaskoczyła mnie ta pozycja, ale jak będę miała okazję to przeczytam z ciekawości:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poczekam na Twoją recenzję, na razie jestem średnio przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chociaż normalnie do takich książek nie startuję, to przez to, że znam "Lalkę", na pewno przeczytam kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam w swojej biblioteczce, czemu nie? ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakoś mnie to nie pociąga. Jak ktoś wyżej wspomniał, niech klasyka pozostanie klasyką. I ta okładka jakaś taka...

    OdpowiedzUsuń
  18. Pękam z ciekawości, na pewno przeczytam tę książkę! Lalka to moja ulubiona powieść i jestem ciekawa co dalej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Przeczytam z czystej ciekawości!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przeczytałam o tej książce tyle złego, że nie mam zamiaru po nią sięgać.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja należę do tego nielicznego grona - nie czytałam Lalki. Natomiast co do tej książki, muszę się zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zastanowię się jeszcze,ale chyba tym razem podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tego się delikatnie mówiąc nie spodziewałam... Muszę koniecznie przeczytać :).

    OdpowiedzUsuń
  24. Dostałam maila od autora i obiecałam sobie, że jak tylko ogarnę inne sfery to przeczytam fragment na początek ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)