czwartek, 11 września 2014

Virginia Woolf Pokrewne dusze





Wydawnictwo MG znowu kusi kolejną zapowiedzią wydawniczą:


W dorobku pisarskim Virginii Woolf listy stanowią szczególną pozycję. Podobnie jak dziennik, pisała je przez całe życie, często po kilka dziennie. Do najbliższych, rodziny, przyjaciół, znajomych, ale również do wydawców czy instytucji. Zachowało się ich ponad cztery tysiące, zarówno w zbiorach publicznych w Anglii i w Stanach Zjednoczonych, jak u osób prywatnych.  




Pokrewne dusze stanowią ich wybór: otwiera go dziecinny list do ojca, pisany drukowanymi literami przez sześcioletnią dziewczynkę. Zamyka ostatni, pożegnalny list do męża. Pomiędzy nimi możemy prześledzić całe życie Virginii Woolf, od dzieciństwa, przez lata panieńskie, pierwsze próby pisarskie, małżeństwo, załamanie, pierwszą wojnę, po sukcesy zawodowe i wydawnicze. Możemy przyjrzeć się jej z bliska, spotykając ją w rozmowie z innymi i widząc wiele stron jej osobowości. Inaczej bowiem pisała do siostry, inaczej do przyjaciółki z młodości, a jeszcze inaczej do osób, które dopiero poznawała, czy których wręcz nie znała. Listy pozwalają odpowiedzieć na pytanie – jaka była Virginia.






"Pokrewne dusze" ukażą się na rynku 24 września. Skusicie się?



16 komentarzy:

  1. Na pewno przeczytam. Nie byłabym sobą, gdybym przeszła obok niej obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbuję mieć na nią oko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja póki co zajme się nowym i bardzo udanym, wydanie "Pana Tadeusza". Okropnie podoba mi się okładka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja się jednak nie skuszę, bo obecnie szukam czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na razie nie mam ochoty na tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydawnictwo MG od pewnego czasu, obok Czarnego, jest moim ulubionym wydawnictwem. Chciałabym przeczytać wszystkie jego nowości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniale, że podzieliłaś się ta informacją, bo "Dzienniki" Virgini mam, tak jak i kilka innych jej książek. Dla mnie to jedna w najważniejszych pisarek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już zacieram łapki i obiecuję sobie prawdziwą ucztę...

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja jeszcze nic tej Autorki nie czytałam... Od listów raczej nie zacznę, ale może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałabym najpierw przeczytać jakąś biografię autorki, a listy w drugiej kolejności.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę nadążyć i chyba nigdy nie nadążę nowości ukazujących się na rynku!

    OdpowiedzUsuń
  12. Poczekam na recenzje, ale wątpię, bo mój budżet jest ograniczony ostatnio ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na 100% ta książka będzie moja!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam jedynie "Panią Dalloway" tej autorki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)