wtorek, 2 września 2014

Przeczytaj, zanim kupisz, czyli przeczytam.pl






Chciałabym Wam pokazać ciekawy portal. Sama nie lubię kupować książek, niczym kota w worku - myślę, że Wy również.... Zobaczcie:






Przeczytam.pl, czyli nie czytaj kota w worku
Z myślą o tych, którzy nie chcą „czytać kota w worku” Wydawnictwo Zwierciadło stworzyło portal przeczytam.pl Przeczytam.pl to internetowy klub miłośników dobrej książki. Zapewnia on dostęp do biblioteczki z obszernymi fragmentami wyselekcjonowanych książek w wersji elektronicznej. Pierwsza książka jest już w nim dostępna.

Czy wybierając kolejną książkę dla siebie korzystacie z rekomendacji? Istnieją różne rankingi: „10 książek, które warto przeczytać”, inny to „100 książek, które warto przeczytać przed śmiercią”.

Wiemy jednak, że ani „przed śmiercią” ani „warto”. Przecież nie jesteśmy tacy sami. Czasem wychodząc z kina po obejrzeniu filmu, którego recenzja Was zachwyciła myślicie „kolejny raz dałem się nabrać”.

Jak zatem wybrać dobrą książkę? Jak nie mieć poczucia, że straciliśmy czas i niepotrzebnie wydaliśmy pieniądze? Po to wymyślono „próbne fragmenty” zwane czasem w środowisku wydawniczym „bookletami”. Na przeczytam.pl pojawiać się będą mega-booklety do pobrania w wersji elektronicznej.

W raporcie z badań na temat czytelnictwa w Polsce (CBOS, grudzień 2013) Polacy uznali czytanie książek za zajęcie najbardziej warte poświęcenia czasu (74%). Miejscem, w którym najczęściej przeglądali, bądź czytali fragmenty książek była księgarnia. Mniej niż 10% wskazań dotyczyło stron internetowych. 76 % Polaków twierdzi, że wybiera książki samodzielnie. Liczy się także głos innych osób: znajomych i rodziny (35%), recenzje innych czytelników (11%) i listy bestsellerów (7%).

Przeczytam.pl daje nam szansę przeczytania więcej, niż w jakiejkolwiek dotychczas widzianej przez nas księgarni internetowej. Jeśli obszerny fragment książki Cię zainteresuje, podpowiemy, gdzie można w internecie najtaniej ją kupić.




 
Instrukcja skorzystania z portalu przeczytam.pl jest prosta:

Krok 1. Wejdź na stronę www.przeczytam.pl

Krok 2. Zapisz się, by otrzymywać obszerne fragmenty najnowszych i najciekawszych książek.

Resztę pozostaw nam - wyślemy potwierdzenie bezpłatnej subskrypcji darmowych publikacji, a następnie dostęp do plików PDF, MOBI oraz EPUB z obszernymi fragmentami książki; potem pozostaje cieszyć się z ich lektury…. 


 Co sądzicie o takiej formie zachęcania do kupowania książek? Ja uważam, że to świetny pomysł.

28 komentarzy:

  1. Pomysł nie jest zły, ale jednak ja z niego nie skorzystam, bo nie lubię czytać fragmentów książek :P Mnie wystarczają recenzje i opinie znajomych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podobnie jak Dominika, poszukuję opinii wśród znajomych, zaprzyjaźnionych blogów czy na LC, raczej nie korzystam z fragmentów, choć w sumie jeśli byłby to początek książki to przy pozycjach mi nieznanych skorzystałabym;)

      Usuń
    2. Podzielam zdanie dziewczyn powyżej - nie przepadam za fragmentami książek. Bazuje na rekomendacjach i recenzjach Owszem czasami się nabieram i rozczarowuje, ale jednak częściej, znacznie częściej, trafiam na wartościowe pozycje godne uwagi.

      Usuń
    3. Ja również :) Czasami mam tak, że początek mnie nie zainteresuje, a po 50 stronach okazuje się, że jest świetna, a jeśli mam ją pod ręką to czytam od razu :) Ale pomysł świetny dla kogoś, kto lubi czytać fragmenty :)

      Usuń
    4. Podzielam zdanie dziewczyn powyżej. Przeczytać fragment to jak, rozpakować tylko część prezentu. Nie lubię tego :)

      Usuń
  2. Harper Collins już od dłuższego czasu na swoich stronach ma opcję Browse Inside - i można dłuższe fragmenty przeczytać (widziałam to jeszcze na innych stronach, ale wszędzie fragmenty były krótsze). Kiedyś nawet co jakiś czas całe książki udostępniali - np. pierwsze części serii. W sumie dobrze, że nasz rynek też w takim kierunku idzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł ciekawy, dal tych którzy sami chcą się przekonać czy warto, ja polegam na recenzjach innych ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa stronka, na pewno odwiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To może być ciekawe. Chociaż zazwyczaj sugeruję się blurbem (który nie zawsze odpowiada faktycznej treści książki) lub autorem (mam swoich ulubieńców, ale i im zdarza się czasem napisać coś słabszego), to myślę, że od czasu do czasu i na tą platformę mogę zaglądnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego portalu, ale nie wiem czy z niego skorzystam, bo jakoś nie lubię czytać fragmentów danej książki. Wolę czytać całość, lub recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Doskonałe. Na Znaku tylko do tej pory widziałam fragmenty, a i to też nie przy wszystkich książkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj jest już tyle portali książkowych, o blogach już nie wspominając, że naprawdę można spędzić przy nich całe życie ;)) także ta propozycja raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam. Rozstrzygnięcie konkursu-zabawy.
    http://monweg.blog.onet.pl/2014/09/02/rozstrzygniecie-konkursu-zabawy/

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam o tym portalu :) i pomysł idealnie idealny, chciałam sie nawet zahaczyc na stałe ale sie powstrzymałam. Moze niedługo ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale cudny portal! Chętnie na niego zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja korzystam często, gęsto z bibliotek. Stąd nie kupuję książek. Recenzenckie zajmują i tak u mnie duuużo miejsca i czasami podrzucam niektóre z nich do bibliotek. Nie umiałabym chyba sprzedawać swoich książek :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy pomysł, czasem do podjęcia decyzji brakuje mi właśnie "próbki" stylu autora, a takie fragmenty świetnie się do tego nadają.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba raczej nie dla mnie to udogodnienie, nie lubię czytać na ekranie komputera, a czytnika nie posiadam, więc wszelkie wersje elektroniczne, nawet fragmentów książek, nie cieszą się u mnie powodzeniem;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z pewnością tam zajrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny pomysł, każda opcja ułatwiająca podjęcie decyzji o przeczytaniu książki jest godna uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna idea dla tych, którzy są kompletnie niezdecydowani :)) Dla mnie nieodpowiednia, bo ja kupuję/wypożyczam intuicyjnie i nie straszne mi "gnioty". W końcu wszystkiego trzeba w życiu doświadczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy zamysł, chociaż ja polegam na blurbie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł ciekawy i innowacyjny, ale nie wiem czy zachęci Polaków do czytania i kupowania książek. Na portal pewnie trafią głównie ci, którzy czytają książki "nałogowo" - a im nie potrzeba takich "zachęcaczy"

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba bym oszalała, gdybym miała najpierw przeczytać fragment, a potem czekać na całość...Nie, nie... to stanowczo nie dla mnie. Wolę recenzje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)