czwartek, 31 lipca 2014

Podziękujmy Bohaterkom Warszawy!




Mam dla Was niecodzienną propozycję. Zobaczcie:




Podziękuj Bohaterkom Warszawy!



Tamte dziewczęta stały się chlubą naszej historii. Dowiodły niezwykłej mocy ducha, twardej woli obowiązku, nieustępliwego poczucia odpowiedzialności' – te słowa Aleksandra Kamińskiego są mottem książki „Bohaterki powstańczej Warszawy” Barbary Wachowicz, która pojawi się księgarniach 30 lipca. Z okazji 70. rocznicy Powstania i premiery książki zapraszamy do udziału w akcji „Podziękuj Bohaterkom Powstańczej Warszawy!”



Wystarczy wejść na stronę http://muza.com.pl/bohaterkiwarszawy/, pobrać z niej specjalną kartkę, wydrukować ją, zrobić sobie z nią zdjęcie i umieścić na swojej tablicy na Facebooku, na Instagramie lub Twitterze, oznaczając zdjęcie hashtagiem #bohaterkiwarszawy. Ten prosty gest może być znakiem naszej pamięci i wyrazem naszego podziękowania tym kobietom, które nie bały się poświęcić zdrowia i życia w walce o wolną stolicę. 

Powstanie Warszawskie miało trwać kilka dni i zakończyć się szybkich zwycięstwem i świętem wolności. Dlatego też wiele kobiet poszło na barykady z nadzieją stając się symbolem największej ofiarności, poświęcenia i męstwa. Działając w Armii Krajowej i podziemnym harcerstwie ratowały rannych i trwały przy nich wiedząc, że zginą, przenosiły pod ostrzałem rozkazy i meldunki, budowały barykady, transportowały broń, przeprowadzały kanałami, otaczały opieką ludność cywilną i zdobywały żywność.

W momencie wybuchu Powstania w stolicy było pół miliona kobiet. Z wielu bohaterek tych dni Barbara Wachowicz do swojej monografii wybrała nieliczne. Słynne – jak Krystyna Krahelska – Warszawska Syrena. Aktorki tak popularne, jak Danuta Szaflarska i Alina Janowska, o mało znanych kartach powstańczego bohaterstwa. Wpisane w literaturę i legendę – jak Krysia Wańkowiczówna z „Ziela na kraterze”. Brawurowe sportsmenki, jak 24-krotna mistrzyni Polski w narciarstwie – Barbara Grocholska. Najstarsza z bohaterek książki to Matula Polskich Harcerzy – Zdzisława Bytnarowa – matka „Rudego” z „Kamieni na szaniec”, najmłodsza to trzynastoletnia nieznana dotąd Haneczka, która zginęła ratując płonący podczas walk. 

Naszym gestem możemy podziękować nie tylko tym znanym, opisanym w książkach, uwiecznionym na filmach, ale również, a może przede wszystkim, tysiącom tych anonimowych Bohaterek Powstańczej Warszawy.





Co sądzicie o takiej inicjatywie? Weźmiecie w niej udział?

13 komentarzy:

  1. Zacna akcja. Dobry sposób, żeby chociaż w ten sposób uczcić jutrzejszą datę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja byłam dziś nawet w kinie na Powstaniu Warszawskim :) był specjalny seans w moim mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna jestem fanką fioletowej damy i z pewnością przeczytam, ale w akcji nie biorę udziału, gdyż nie udzielam się w w/w mediach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniały blog, zadbany w każdym calu. Widać w nim ogrom twej pracy i pasji. Bardzo ciekawy i wzruszający post.
    Na moim blogu nowy post z recenzją książki o Coco Chanel. Bardzo zależy mi, żeby ktoś taki z tyloma recenzjami skomentował ten post. Mam nadzieję, że zobaczę twój komentarz, bo chciałbym wiedzieć, czy zrobiłem wszystko dobrze. Co byś powiedziała na wspólną obserwację? Jeśli post okaże się dobrą recenzją, to byłbym wdzięczny za +1 w Google.
    Pozdrawiam. ~ http://gabriel-data.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy pomysł na akcję.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna inicjatywa. W pełni popieram.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ta inicjatywa. Cieszę się, ze w ostatnich latach tak bardzo wzrosla świadomośc patriotyczna u Polaków, zwłaszcza tych młodych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Również jestem za. Wspaniały pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem bardzo ciekawa tej książki.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)