wtorek, 29 lipca 2014

Jarosław Iwaszkiewicz - reaktywacja!




Chciałabym Was zainteresować nowością wydawniczą, która pojawiła się na rynku.


Do księgarń weszła niedawno nowa książka pod redakcją Anny Król "Spotkać Iwaszkiewicza. Nie-biografia". To pierwsza książka o Iwaszkiewiczu napisana z perspektywy młodego pokolenia literaturoznawców, którzy "rozpracowują" wielkiego Iwaszkiewicza. W książce znajdują się także wyjątkowe wywiady z bliskimi autora oraz niepublikowane nigdy wcześniej korespondencje.




Spotkać Iwaszkiewicza. Nie-biografia” – pierwsza niebiograficzna, odważna i zaskakująca książka o Jarosławie Iwaszkiewiczu. O jednym z najważniejszych polskich pisarzy XX wieku w nowy sposób opowiadają najbliżsi oraz literaturoznawcy najmłodszego pokolenia. Świeże spojrzenie na biografię „wielkiego Iwaszkiewicza” biegnie w poprzek przyjętym kanonom i schematom.

Książka właśnie trafia do księgarń. Przygotowana pod redakcją Anny Król pokazuje Iwaszkiewicza, jakiego nie znamy. Każda z trzech części przynosi zaskakujące informacje na temat „najbardziej rozpracowanego”, a jednocześnie nieoczywistego i intrygującego twórcy ostatniego stulecia. Znajdują się w niej migawki z życia osobistego, rozmowy o sprawach dotychczas przemilczanych i anegdoty przypominane przez najbliższych.

Część 1. Migawki, czyli rozmowy z najbliższymi
Z córką pisarza Marią Iwaszkiewicz Anna Król rozmawia o literackim środowisku skupionym w latach 50. I 60. wokół kawiarni „Czytelnik”, zwyczajach pisarskich ojca i chorobie matki. Wiesław Kępiński, przybrany syn Iwaszkiewiczów wraca do miejsc, w których najczęściej bywał z Iwaszkiewiczem, zdradza sekrety mody lat 50. i przypomina ulubione warszawskie ścieżki pisarza. Zofia Dzięcioł, gosposia, która pracowała na Stawisku od 1956 roku do śmierci Iwaszkiewiczów, po raz pierwszy zdecydowała się opowiedzieć o codzienności Anny i Jarosława. Podczas rozmowy w dawnym domu pozwoliła zajrzeć do szuflad i szaf, w których nadal wiszą garnitury pisarza, opowiedziała o przyzwyczajeniach i ulubionych potrawach rodziny. Oni, proszę pani, wszystko zbierali. „Wszystko się przyda” – to było motto tego domu, jedyna odpowiedź na wszystko. To obłęd był. „Przyda się”. Niech pani zobaczy – atrament do pióra, to też jego. I jeszcze ta resztka wody kolońskiej. A tam niżej francuska puderniczka i pędzel do golenia. Tych pierdołów za przeproszeniem to zawsze było pełno. Bo teraz to się wszystko co niepotrzebne wyrzuca. A tutaj się wszystko zbierało, bo się przyda. Taka mania! (fragment tekstu)
Część 2. Wielogłos, czyli eseje i wyznania
Zaproszeni do współtworzenia publikacji, najlepsi literaturoznawcy młodego pokolenia zdradzają powody fascynacji biografią i twórczością pisarza. Prawnuczka Iwaszkiewicza, Ludwika Włodek pisze o tym, jak udało jej się przezwyciężyć rodzinną legendę przytłaczającą słynnego pradziadka. Krytyczka literacka Justyna Sobolewska przypomina fascynującą lekturę „homoseksualnej love story” pozostawioną przez pisarza w „Dziennikach”, a biograf Radosław Romaniuk zastanawia się nad tym, jak i kiedy pisarz stał się jednym z najbliższych przyjaciół. Iwaszkiewicz, jaki wyłania się z tych portretów to: „Stary” - podjadający słodycze w stawiskiej kuchni, ojciec - wpadający w odwiedziny do kawiarni „Czytelnika” i prezes borykający się z napastliwością literackiego środowiska. Czasem po prostu kompan, zakochany mężczyzna, mentor i wrażliwy poeta.

Część 3. Sprawy do załatwienia, czyli pierwsza publikacja nieznanej korespondencji
W książce po raz pierwszy prezentowane są fragmenty nieznanej dotychczas korespondencji Jarosława Iwaszkiewicza, zgromadzonej w archiwum pisarza - m.in. z osobistym sekretarzem, szarą eminencją Stawiska – Szymonem Piotrowskim, adwersarzem – Stefanem Kisielewskim, oraz z przyjacielem – kompozytorem Zygmuntem Mycielskim: Drogi Zygmuncie! Może Ci się przyda to palto. Ja mam inne. Ono jest ciepłe, zagraniczne i chyba dobre na Ciebie. Lepszego nie mogę… A jak z forsą? Moja bursa otwarta dla Ciebie. Na razie jutro jadę do Helsinek. To straszne. (fragment tekstu)


Książka została wydana w nietypowej, autorskiej szacie graficznej i jest ilustrowana rękopisami pisarza oraz archiwalnymi fotografiami z muzeum w Stawisku.
Spotkać Iwaszkiewicza. Nie-biografia to książka dla tych, którzy uważają, że o Iwaszkiewiczu wiedzą już wszystko i dla początkujących, którzy potrzebują wprowadzenia do biografii pisarza i boją się zadać pierwsze pytanie.



Spotkać Iwaszkiewicza. Nie-biografia.”
Pod redakcją Anny Król
Wilk & Król Oficyna Wydawnicza
Premiera: czerwiec 2014
Oprawa miękka, 192 str.
ISBN 978-83-935837-9-9

Autorzy: Justyna Sobolewska, Ludwika Włodek, Radosław Romaniuk, Robert Papieski, Małgorzata Zawadzka, Piotr Mitzner i Anna Król. 

 Książka już do mnie dotarła i niebawem zabieram się za jej czytanie. A Wy, czujecie się zainteresowani powyższym tytułem?
 

12 komentarzy:

  1. Interesujący kawałek historii, lubię takie skrawki wyjęte z życia twórców.

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajna sprawa, ale jakoś nie mam ochoty na tego typu literaturę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie czytam takiej literatury, ale bliska mi osoba owszem, zatem czekam na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie zaciekawiła mnie ta pozycja, więc nie zamierzam na siłę się do niej przekonywać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Żałuję, że nie było takiej książki kilka lat temu, kiedy pisałam pracę magisterską o Iwaszkiewiczu. Muszę ją nie tylko przeczytać, ale i mieć. Jestem niezmiernie ciekawa, czy dowiem się z niej czegoś, o czym jeszcze nie wiem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie trzeba mnie dwa razy zachęcać do przeczytania tej książki. Bardzo cenię sobie twórczość Iwaszkiewicza i chętnie zapoznam się z jego nie-biografią stworzoną przez młodych literaturoznawców.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie tylko czuję się zainteresowana, wręcz nie mogę się doczekać, aż uda mi się przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Poczekam na Twoją recenzję na razie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak zrobię, choć Iwaszkiewicza nawet lubię.

      Usuń
  9. Mnie niestety ta pozycja nie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Hm, może być całkiem ciekawa. Poczekam na Twoją recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa propozycja:) lubię poczytać czasami coś bardziej ambitnego:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)