Nowości Wydawnictwa Muza




Wydawnictwo Muza przygotowało dla czytelników dwie ciekawe nowości. Zobaczcie!





"Krótka historia książek zakazanych" Wernera Fulda

  • Wydanie: 1
  • Data wydania: 16.04.2014
  • Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
  • Liczba stron: 352
  • Format: 135 x 205 mm
  • Cena katalogowa: 39.99
  • ISBN: 978-83-7758-593-1


Zakazywanie, palenie i cenzurowanie książek nie jest kwestią przeszłości, to zjawisko obecne w każdej epoce. Jego przyczyną jest odradzający się w zmiennych okolicznościach pogląd, że słowo pisane niesie ze sobą zagrożenie, jest źródłem zła, zagraża zarówno cnocie czytelnika, jak i reputacji samego autora. Współczesne pokolenie dostępu nie wyobraża sobie nawet, jak wiele tytułów pozostałoby na zawsze utraconych, gdyby nie spryt i odwaga cywilna kilku zapaleńców. „Krótka historia książek zakazanych” to opowieść o ludzkich lękach, pragnieniach i niesłabnącej wierze w moc tego, co w księgarniach i bibliotekach.

Historia książek zakazanych zaczyna się w starożytności i sięga czasów współczesnych. Z cenzurą i prześladowaniami spotykał się między innymi Owidiusz, obecnie zaś borykają się z tym problemem autorzy tacy jak J.K. Rowling (krytykowana przez kościół katolicki za „Harrego Pottera”) czy Salman Rushdie (skazany na śmierć przez islamskich radykałów za „Szatańskie wersety”). Książki wycofywano z obiegu ze względów społecznych, politycznych, obyczajowych i religijnych. Autor opisuje ich losy, nie szczędząc czytelnikowi ciekawostek i anegdot. Przedstawia zaskakujące fakty z czasów mniej i bardziej odległych: od Inkwizycji po istniejące obecnie indeksy ksiąg zakazanych. Przypomina o zdarzeniach, które z perspektywy dzisiejszego czytelnika wydają się absurdalne, jak np. pierwsze wydanie „Lolity”, które ukazało się nakładem francuskiego wydawnictwa pornograficznego. Bohaterami tej opowieści są najwięksi autorzy dzieł zakazanych: Kant, Joyce, Hemingway, Nabokov, Mann, Freud. Stają się nimi także ci, którzy sami niszczyli swoje dzieła, uznając je za niedoskonałe, m.in. Goethe i Kafka.




  

"Pochłaniacz" Katarzyny Bondy - premiera 21 maja

Kryminałów się nie wymyśla. Kryminały tworzy się w oparciu o elementy rzeczywistych zdarzeń, doświadczenie i wiedzę specjalistyczną. Wyobraźnia pisarza nadaje im ostateczny szlif. Nowa seria kryminałów Katarzyny Bondy to perfekcyjnie przemyślana całość – intryga zbudowana na fundamencie tajników technik kryminalistycznych, którym towarzyszą wędrówki po meandrach psychiki zbrodniarzy, a półświatek przestępczy jest przedstawiony z brutalną dokładnością. Całości dopełnia przewrotna kobieca perspektywa, wprowadzona za sprawą bohaterki – zawodowej profilerki.

Sasza Załuska wykonuje profile psychologiczne nieznanych sprawców na zlecenie policji, prokuratury i sądu. Prywatnie, jako matka dorastającej córki, zmaga się z codziennymi problemami, zawodowo analizuje umysły zbrodniarzy. Gdy na zapleczu klubu muzycznego ginie znany piosenkarz, zaś naoczny świadek zdarzenia przebywa w szpitalu w śpiączce, Sasza zostaje poproszona o stworzenie profilu przestępcy. Zagadka zbrodni zdaje się być głęboko ukryta w latach dziewięćdziesiątych i związana z mafiozem i jego ludźmi, którzy w tamtych czasach rządzili Trójmiastem. Sprawa wygląda na dzieło zawodowca. Policjanci nie mają praktycznie nic. Jedynym dowodem, który udaje się zabezpieczyć, jest ślad zapachowy. W sprawie brak jednak motywu oraz narzędzia zbrodni. Tymczasem wybudzony ze śpiączki świadek cierpi na tzw. efekt projekcji – wspomnienia mieszają się z obrazami z filmów, marzeń sennych i konfabulacji. Sasza podejmuje się trudnego zadania odnalezienia sprawcy. Ma niewiele czasu – zapachu nie można badać w nieskończoność. Dodatkowo profilerka musi zmierzyć się z własną tajemnicą. Boleśnie uświadamia sobie, że przed przeszłością nie można uciec.


Na książkę Katarzyny Bondy już nie mogę się doczekać. A Wy? Skusicie się  na którąś zpropozycji?


32 komentarze:

  1. "Pochłaniacz", zdecydowanie tak!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie mnie zaciekawiły, chętnie bym się z nimi zapoznała:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Katarzyna Bonda tak mi się wydaje być sławną pisarką, ale jeszcze nic jej nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie również obie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Pochłaniacz" wydaje się interesujący.

    OdpowiedzUsuń
  7. Obydwie wydają się ciekawie i pewnie kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie przeczytałabym ,,Krótką historię książek zakazanych".

    OdpowiedzUsuń
  9. Obie zapowiadają się ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba skusze się na książkę Bondy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też nie mogę się doczekać najnowszej książki Katarzyny Bondy, choć na półce czeka jeszcze na przeczytanie "Sprawa Niny Frank" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Historia książek zakazanych brzmi fascynująco! Mam na to ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  13. "Pochłaniacz" interesuje mnie baaardzo mocno. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bondy jeszcze nie czytałam, więc chętnie zaznajomiłabym się z powyższą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  15. "Pochłaniacz" - coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Intrygują mnie obie pozycje. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie czytałam jeszcze żadnej książki Bondy, może wreszcie się to zmieni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze to przeczytałabym obie Twoje propozycje ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Będę polować na "Pochłaniacza" :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Obie chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  21. pierwsza brzmi bardzo ciekawie. A jej treść niestety jak się domyślam przerażająca, patrząc na ślady historii w tym temacie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Dość intensywnie rozważam zakup pierwszej książki! :) "Krótka historia książek zakazanych" zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. "Krótka historia książek zakazanych" mam na swojej liście, czytałam o niej na stronie wydawnictwa:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)

Copyright © 2016 Subiektywnie o książkach , Blogger