poniedziałek, 23 września 2013

Zaproszenie na spotkanie autorskie z Erykiem Ostrowskim





Najbardziej znana autorka w historii
Pisarka, której dzieła dały podwaliny emancypacji
Kobieta kameleon
i jedna z największych zagadek literatury


CHARLOTTE BRONTË






Wszystko, co wiemy o siostrach Brontë, pochodzi od niej. Ona prowadziła korespondencję i rozmowy z wydawcami. Rękopisy powieści Emily i Anne Brontë nie istnieją. Pierwszy wydawca, który jako jedyny je widział, twierdził, że pisane były jedną ręką. Miało to być pismo ukrywającej się pod męskim pseudonimem Charlotte. Ona z kolei robiła wszystko, aby myślano inaczej. Uwierzono jej. I tak już zostało.


Czy Charlotte Brontë stworzyła legendę o trzech genialnych siostrach?




Książka odsłania kulisy życia autorki Jane Eyre, które obfitowało w dramatyczne wydarzenia. Brontë zadbała, by wiele z nich nigdy nie dotarło do wiadomości publicznej. Autor ukazuje, w jaki sposób jej geniusz ukształtowały skomplikowane relacje z mężczyznami – najpierw z bratem, z którym w latach młodzieńczych dzieliła tożsamość literacką i sympatię do doktryny masońskiej, później z belgijskim nauczycielem, w którym była zakochana, wreszcie z jej wydawcą, którego miała nadzieję poślubić.



...pozostaje ból tego ostatniego, wyproszonego pożegnania, to beznadziejne drżenie rąk – jeszcze to nie wywietrzało, jeszcze nie zostało zapomniane. Nie lubię tego. 
(z listu Charlotte Brontë do George’a Smitha)




Wraz z Wydawnictwem MG chciałabym was zaprosić na spotkanie z Erykiem Ostrowskim, autorem książki "Charlotte Brontë i jej siostry śpiące".



Eryk Ostrowski (ur. 1977) opublikował siedem książek poetyckich, ponad dwadzieścia opracowań, wybory jego poezji wydano także za granicą. Autor monografii Szymborska: "Odyseja kosmiczna" i Neil Tennant: Angielski sen poświęconej twórczości lidera Pet Shop Boys i brytyjskiej popkulturze XX wieku. 






Ja właśnie dzisiaj odebrałam na poczcie świeżutki jeszcze egzemplarz tego dzieła. Zapowiada się niezwykle interesująca lektura. A was oczywiście zapraszam na spotkanie.




9 komentarzy:

  1. Książka już za mną, recenzja w środę - jestem zachwycona! Ale na spotkanie mam za daleko...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj mam nadzieję, że jutro zawita do mnie listonosz z tą oto książką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezu, mam prawdziwą obsesję na punkcie sióstr Bronte, przeczytałam wszystkie dostępne w Polsce biografie o tych autorkach, dlaczego nie mogę jeszcze wtedy przyjechać do Warszawy?! Jak zwykle pech. Mam nadzieję że może jeszcze kiedyś będę miała okazję. A Jane Eyre uwielbiam, to pierwsze studium feminizmu, niekonwencjonalna, brutalna i prowokacyjna powieść (jak na czasy wiktoriańskie przynajmniej).

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety ja też mam daleko do Warszawy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Warszawa to jednak trochę za daleko dla mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech, szkoda, że Warszawa tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety z mojej prowincji do Warszawy jest daleko, oj daleko!
    kolodynska.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Za daleko, bym się wybrała. Ale książka mnie bardzo zainteresowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że takie wydarzenia mnie muszą omijać.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)