sobota, 14 września 2013

Stefania Jagielnicka-Kamieniecka – "Zdeptana róża"





"Byłam taka niewinna, taka śliczna z tymi rumianymi policzkami jak świeżo rozkwitła róża. A oni ją zerwali i zdeptali!"

System polityczny i ustrojowy potrafi zniszczyć i zmienić na zawsze nawet najbardziej odpornych na naciski ludzi. W latach Polski Ludowej, działania tajnych służb bezpieczeństwa, oddziaływały na każdy aspekt życia obywateli. "Zdeptana róża" ukazuje jak daleko idące skutki może wywołać ingerencja władzy w życie zwykłego, przeciętnego ale wartościowego obywatela.

Stefania Jagielnicka-Kamieniecka to dziennikarka, poetka i powieściopisarka. Autorka ukończyła Uniwersytet Śląski w Katowicach. W czasach PRL-u jej miejscem pracy był "Dziennik Zachodni" oraz prasa "Solidarność". Po internowaniu wyjechała do USA, w którym to w 1983 r. uzyskała dożywotnie członkostwo Arizona Press Club w Phoenix. Autorka obecnie mieszka w Wiedniu. W Polsce do tej pory wydano osiem jej powieści.

Bohaterką powieści jest Beata Kubicka - dziennikarka, której życie prywatne i zawodowe to pasmo wielu porażek i chybionych decyzji. Dzieciństwo w Bytomiu, w którym jej rodzina z uwagi na fakt repatriacji z kresów, nie jest tolerowana przez Ślązaków. Nieudane studia aktorskie w Krakowie, powrót na Śląsk, praca poniżej aspiracji. I w konsekwencji rozczarowania miłosne, kolejne studia, praca w gazecie, śmierć ukochanego syna oraz leczenie psychiatryczne, na zawsze zmieniają Beatę. A do tego nad całym życiem bohaterki, cieniem kładą się funkcjonariusze tajnych służb bezpieczeństwa, próbujący ją zwerbować do współpracy.

Autorka kreując główną bohaterkę, której ustrój społeczny doprowadził do zdeprawowania, pokazała jak wielki wpływ na nasze życie ma system w którym żyjemy. Nie da się ukryć, iż Beata w przypadku wielu swoich niepowodzeń życiowych, była sama sobie winna. Jednocześnie, jej błędne decyzje i wybory, były wynikową absurdalnej sytuacji w kraju. Beatę nazwałabym bohaterką tragiczną. Wszystko bowiem co stanowiło dla niej wartość czyli religia, miłość, honor, patriotyzm, dziecko - straciła, zostając samotną, skrzywdzoną przez los kobietą.

Dobrym zabiegiem zastosowanym przez Stefanię Jagielnicką-Kamieniecką była retrospekcja czasowa. Beatę poznajemy bowiem jako dorosłą już kobietę po przejściach. W miarę zagłębiania się w karty powieści, czytelnik cofa się do dzieciństwa bohaterki, czasów jej młodości i dorosłego już życia. Dzięki temu, ma niejaki wgląd w uzasadnienie jej życiowych błędów.

Beata, niegdyś piękna i rozkwitająca róża, została zdeptana przez system. Życiowe niepowodzenia i tragikomiczne wydarzenia, zamieniły różę w usychający badyl. Myślę, że w historii PRL-u można spotkać wiele takich anonimowych historii. To smutny, ale zarazem pobudzający do przemyśleń temat. Autorce udało się tę historię otoczyć wielką dawką emocji, które pobudzają i powodują wielokrotnie oburzenie i złość. Jeśli prawdą jest fakt, jakoby powieść ta miała po części wydźwięk autobiograficzny, historia moralnego upadku głównej bohaterki zasługuje na dogłębne jej  zrozumienie.

Nie jest to powieść łatwa w odbiorze. Nie spowoduje uśmiechu na waszej twarzy. Historia Beaty może bowiem wywołać w was wiele różnorakich emocji. To swoiste studium przypadku bohaterki tragicznej, która zdeptana przez reżim, nigdy nie odzyskała swojej wiary w ludzi.

"Zrozumiałam, że będę teraz żyła tak, jakbym nie żyła, kochać tak, jakbym nie kochała, szukać prawdy tak, jakbym jej nie szukała."


Stefania Jagielnicka-Kamieniecka


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Psychoskok

 Recenzja bierze udział w WYZWANIU

22 komentarze:

  1. Nie moje klimaty, chociaż wierzę, że porusza ciekawą i trudną tematykę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Obecnie nie mam ochoty na taką tragiczną historię, choć z pewnością warta jest poznania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fabularnie nie zaciekawiła mnie ta książka, ale muszę przyznać, że ma przepiękną okładkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już przeczytałam tę książkę :) I muszę powiedzieć, że bohaterka chwilami mnie irytowała. Zbyt często się zakochiwała, nie umiała wytrwać na studiach. Scenki pokazujące życie w czasach PRL-u były ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Recenzja świetna, ale lektura nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą, że temat raczej nie jest łatwy w odbiorze. Łatwo sobie wyobrazić, że takie rzeczy działy się naprawdę i (chociaż jestem słaba z historii) na pewno nie dotyczyły jednostek. Książka raczej nie dla mnie, ale pewnego dnia może dojrzeję do niej i sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, że ta książka może nieco przytłaczać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurczę, nie słyszałam o tej książce - aż dziwne. :) Dobrze, że o niej napisałaś. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z Twojej recenzji wynika, że zapowiada się nawet całkiem dobrze, ale chyba jednak to nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie lubię tragicznych bohaterów w książkach...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja natomiast z wielką chęcią bym ja przeczytała:) Lubię jak akcja się dzieje w czasach PRL-u.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czasy PRL-u mnie interesują, więc jeśli będę miała okazję, to chętnie przeczytam.
    Przy okazji zapraszam do pewnej idiotycznej zabawy, która się nazywa "Cośtam cośtam Ełord" - szczegóły u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Trafiłaś tą książką w moje gusta :) Dopisuję do listy chcę przeczytać
    http://qltura.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Potrafisz zachęcić do lektury, ale akurat ta tematyka mnie nie interesuje. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. PRL? :D W takim razie książka jak najbardziej dla mnie :) Bardzo chętnie przy jakiejś okazji do niej zajrzę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja tam lubie takie trudne pozycje, lubie sie z nimi zmierzać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciężka książka i nie dla każdego. Przeczytałam, podałam dalej, ale nie cieszy się uznaniem wśród koleżanek.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem na tak, ale i na nie. Specjalnie nie ciągnie mnie do książek tego typu, ale z drugiej strony jakiś stopień zaciekawienia we mnie wzbudziłaś ): Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)