poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Dagmara Gmitrzak – "Inteligencja serca. Jak otworzyć serce i doświadczać miłości"




"Serce to uniwersalny symbol, który jest odczytywany w taki sam sposób przez ludzi na całym świecie, niezależnie od koloru skóry, wyznawanej religii czy korzeni kulturowych."


"Miej serce i patrzaj w serce" to znane słowa polskiego autora wierszy i dramatów Adama Mickiewicza. Nie bez powodu nasze serce nazywane jest pokojem duszy. Wszelkie bowiem uczucia jakie otaczają nasze codzienne życie, odczuwane są właśnie poprzez ten narząd. Należę do osób, które od niedawna borykają się z niegroźną chorobą serca, dlatego też lektura publikacji, o której dzisiaj wam opowiem, była dla  mnie bardzo istotna.

Dagmara Gmitrzak to absolwentka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz podyplomowego dziennikarstwa. Autorka jest trenerką rozwoju osobistego, socjologiem oraz terapeutką reiki. Ukończyła różne warsztaty dotyczące pracy z ciałem i umysłem czy kursy medytacji. Dagmarę Gmitrzak możecie spotkać na kursie rozwoju osobistego oraz przeczytać jedną z jej pięciu wydanych dotychczas książek.

Publikacja "Inteligencja serca" podzielona jest na trzy części. Część pierwsza zawiera informacje dotyczące odkryć fizyków kwantowych na temat serca, syndromu złamanego serca czy negatywnych i pozytywnych emocji. Część druga jest już bardziej praktyczna. Poznacie w niej techniki rozwijające  inteligencję serca czy informacje na temat czakr. Część trzecia omawia ścieżkę serca. Znajdziecie w niej nawiązania do opowieści rdzennych kultur czy trzydzieści afirmacji serca.

Książka Dagmary Gmitrzak jest pierwszą tego typu publikacją na rynku. Mniejszy format od zwykłej książki pozwala nazwać mi ją książeczką. Książeczką, która skupia się stricte na naszym sercu. Okazuje się bowiem, że według naukowców serce jest organem, które posiada własny mniejszy mózg, łączący się z głównym mózgiem w głowie. To pierwsza informacja jaka zszokowała moją osobę, ponieważ nigdy nie brałam takiej możliwości pod uwagę. Co więcej autorka poruszyła ciekawy temat transplantacji tego narządu i przekazywania wspomnień właściciela serca. Czytałam o tym zjawisku w różnego rodzaju publikacjach i biorąc pod uwagę tezy naukowców i ich badania, inteligencja serca nie wydaje się być jedynie mitem.

Autorka zawarła w swojej książce mnóstwo ciekawostek, które mogą skupić uwagę czytelnika. Niezwykle interesującym jest wątek tajemnicy wody czy podejście rdzennych mieszkańców Ziemi do kwestii naszej planety. Co więcej, publikacja zawiera wiele ciekawych cytatów znanych ludzi, które urozmaicają lekturę. Myślę, że dość trafionym pomysłem jest również dołączenie do książki płyty CD z przeprowadzoną przez autorkę medytacją serca oraz trzydziestoma afirmacjami. Podkład muzyczny pomoże wam ukoić wasze nerwy, a delikatny głos Dagmary Gmitrzak wprowadzi w świat waszego serca. To płyta, którą można, a nawet trzeba używać wielokrotnie, w każdej chwili, gdy chcemy nabrać pozytywnych emocji.

"Inteligencja serca" to kompendium wiedzy dotyczące religii, nauki i duchowości w kontekście naszego serca. Warto wiedzieć, że mamy wpływ na uczucia jakie wypływają z naszego środka. Uczucia, które przy odpowiednich ćwiczeniach, mogą polepszyć nasze samopoczucie. Jeśli więc chcecie wiedzieć więcej na ten temat, zachęcam do lektury.

"Życie nie jest przewidywalną układanką. Jest wielkim misterium. I być może jedynym miejscem, które pozwala zrozumieć miłość – jest serce człowieka."

Polecam także audycję radiową na ten temat w Polskim Radiu:



Dagmara Gmitrzak




Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Studio Astropsychologii


Recenzja bierze udział w WYZWANIU

10 komentarzy:

  1. Akurat ta książka mnie nie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i jest to interesująca publikacja, ale dla określonych odbiorców. Ja osobiście nie czuje zainteresowania jej tematyką.

    OdpowiedzUsuń
  3. i kolejny raz książka nie trafia w mój gust - niestety :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To również nie jest dla mnie.
    Miło mi poinformować, iż zostałaś nominowana do Liebster Award. Więcej informacji u mnie na blogu. ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako prosty facet i w dodatku z wykształcenia inżynier twierdzę, że serce to dobrze zaprojektowana pompa. Reszta tkwi w głowie.
    A recenzja, jak zwykle, bije recenzowane książki na głowę.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy dobrze, to kwestia gustu. Budujemy lepsze, sztuczne urządzenia. Niemniej jednak coraz bardziej prawdopdobna staje się teoria, że wiele naszych organów posiada proste (lecz jednak) układy sterowania w postaci węzłów nerowowych. Taka pewna autonomia. I o ile wątpię, że taki węzeł może mieć samoświadomość, to potrafi spełniać wiele ciekawych funkcji. To jakby mieć wewnątrz siebie proste zwierzątko. Nawet jeśli ma mały rozumek, to ulega stresowi - i w tym jest cały wic. Kłania się tutaj teoria dwóch ścieżek ewolucyjnych - jedna poszła, jak w przypadku mrówek, w superorganizm o podzielonych elementach (każda mrówka spełnia określoną rolę, jak organ, lub jego część), druga połączyła tego typu jednostki w jeden organizm, tak jak u człowieka (i wszystkiego powyżej owadów). Stąd serce można uznać za taki zintegrowany z całym organizmem element ("pod-organizm"), jednak o pewnej autonomii (stąd węzeł nerwowy). Proszę spojrzeć choćby na dżdżwonicę i jej węzły segmentalne. Takich przykładów jest dość sporo.

      Usuń
  6. hmmm myślę ze moze fragmenty ksiązki dałabym radę przeczytać, ale całość miałbym problem. niestety nie moje klimaty

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja z chęcią i z ciekawości przeczytam, jeśli tylko znajdę ją na bibliotecznej półce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hm, trochę zainteresowała mnie ta "inteligencja serca", ale wolałabym poczytać o tym w jakiejś czysto naukowej książce, jeśli mogę tak powiedzieć. Ogólnie zaś bliższa mi jest inna duchowość, więc nie sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)