piątek, 28 grudnia 2012

Marcin Piędel – "Rozmazany makijaż"




”Czasami warto zdjąć różowe okulary z nosa, bo uczucia mają problem z akomodacją.



Krótkie opowiadania literackie jakimi są opowiadania, coraz częściej goszczą na moich półkach z książkami. Jeszcze bardziej zadowala mnie fakt, że są to polskie utwory, gdyż kocham odkrywać nowych autorów i ich współczesną twórczość. Gdy całkiem niedawno dostałam propozycję zrecenzowania ebook’a „Rozmazany makijaż” od jego autora, z przyjemnością zabrałam się za czytanie. Przed lekturą stwierdziłam, że sama postać dwudziestoletniego, debiutującego Marcina Piędla jest bardzo intrygująca, więc jego opowiadanie może być naprawdę ciekawe.

Autor - Marcin "Martini" Piędel jest współzałożycielem powstałego w 2010 r. w Krakowie, polskiego składu hip-hopowego „Ingerencja”. Martini jest muzykiem undergroundowej sceny krakowskiej, raperem oraz pisarzem. Mimo młodego wieku (ur. 28 październik 1991r.), autor w grudniu 2010 r. zadebiutował już powieścią pt. „Dialog z duszą przy papierosie". Utwór, dość kontrowersyjny, ukazuje klimat nocnego życia dzisiejszej młodzieży – narkotyki, seks i patologia. Martini całkiem niedawno, bo we wrześniu tego roku, otworzył własne wydawnictwo „Martini Publisher”. Ebook „Rozmazany makijaż” został wydany w tym miesiącu. Zapraszam was na stronę autora - Ingerencja.

Szesnastoletnia Amelia to gimnazjalistka, która prowadzi normalne życie nastolatki. Mieszka z rodzicami, kłóci się ze starszymi siostrami, potrafi robić świetny makijaż i interesuje się płcią przeciwną. Jednakże w jej przypadku nie jest to zwykłe młodzieńcze zainteresowanie rówieśnikami. Amelia bowiem darzy uczuciem swojego nauczyciela historii – Michała. To dzięki niemu, spod jej ręki wychodzą coraz lepsze wiersze. Pod wpływem uczucia jej poezja nabiera barw i kontrastów. Zauroczenie starszym od siebie mężczyzną, do tego nauczycielem, nie przeszkadza jej jednak prowadzić życia towarzyskiego i w konsekwencji pójścia na urodziny do swojej przyjaciółki. Bohaterka nie spodziewa się, że impreza urodzinowa zapoczątkuje ciąg zdarzeń, które doprowadzą do zweryfikowania postrzegania jej pierwszego, miłosnego zauroczenia.

Autor wprowadza czytelnika w psychikę nastolatki, która w ciągu paru dni doświadcza wielu nowych doznań, zarówno tych fizycznych jak i oddziałujących bezpośrednio na osobowość. Nie jest łatwo w dzisiejszych czasach utrzymywać pozory, aby nie okazywać swojej inności wobec innych. Tak właśnie wyobrażam sobie Amelię. Dziewczyna próbuje za wszelką cenę dostosować się do otoczenia, rodzice nie mają dla niej czasu, siostry się z niej wyśmiewają. Jedynie za pomocą poezji jest w stanie wyładować swoje emocje, by przeżyć kolejny dzień. Myślę, że obecnie mnóstwo jest w polskich szkołach nastolatek, zagubionych i zamkniętych w sobie, mimo utrzymywania pozorów towarzyskości i otwartości.

Opowiadanie Marcina Piędla pozornie skierowane jest dla nastolatków. Jednakże wydaje się, że to właśnie dorośli powinni je przede wszystkim przeczytać. Być może dzięki tej krótkiej lekturze, będą w stanie na nowo zauważyć prawdziwą osobowość swojego dziecka. Poza tym historia Amelii i jej miłosnego zauroczenia ukazuje mnogość pozorów jakie otaczają każdego z nas. Zakończenie jest zaskakujące i to na pewno wpływa pozytywnie na odbiór opowiadania przez potencjalnego czytelnika.

Autor zastosował pierwszoosobową narrację, dzięki czemu widzimy świat oczami młodej osoby, która dopiero wchodzi w skomplikowane relacje damsko-męskie. Jeśli miałabym określić w trzech słowach czym jest utwór Marcina Piędla, powiedziałabym, że to całkiem udane współczesne opowiadanie obyczajowe. Na uwagę zasługuje fakt, iż korektę i redakcję zrobił sam autor, co jest nie lada wyczynem, a cena ebooka jest bardzo przystępna.

Autor w mojej ocenie zapowiada się całkiem nieźle. Ćwicząc swój dosyć dobry warsztat pisarski, jest w stanie tworzyć ekspresyjne, współczesne książki. Nie omieszkam przeczytać debiutu Marcina Piędla, żeby sprawdzić jak wygląda powieść w jego wykonaniu, gdyż kawałek prozy jaką dotychczas przeczytałam zachęciła mnie do sięgnięcia po więcej.


Marcin Piędel

Za możliwość przeczytania opowiadania dziękuję autorowi.


Recenzja bierze udział w WYZWANIU:

14 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o tej pozycji, ale fabuła wydaje się niezła, dlatego myślę, że dałabym szansę "Rozmazanemu makijażowi". Chociażby ze względu na imię głównej bohaterki, które uwielbiam i mam zamiar obdarować nim moją przyszłą córkę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapowiada się ciekawie, z chęcią bym przeczytała tę pozycję :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam Twoją recenzję z wielkim zainteresowaniem i przekonałaś mnie do tej książki :) Szczególnie zaciekawiła mnie informacja, że autor jest raperem, jestem bardzo ciekawa dzieła, które wyszło spod ręki muzyka. Zwykle utwory rap mają niezwykłe, szczere przesłanie więc jestem ciekawa jak będzie z książką ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako facet nigdy nie ośmieliłbym się napisać niczego z punktu widzenia kobiety. Jak facet może wiedzieć, jak widzi i rozumuje kobieta? Przecież to jest zwyczajne nadużycie.
    Marek

    OdpowiedzUsuń
  5. Interesujące jest to, że autor jest młodym człowiekiem.. z chęcią poznałabym jego twórczość.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się być bardzo moralistyczne. Właściwie to czemu nie? Lubię książki, które mogą czegoś nauczyć. A niestety z panem wyżej nie zgadam się w całości. Fakt, z jednej strony, mężczyzna nie powinien stawiać się w sytuacji kobiety, ale właściwie to czemu nie, to może być bardzo ciekawe doświadczenie (szczególnie dla kobiety) dowiedzieć się, jaki jest punkt widzenia mężczyzn. Poza tym uważam, że to czy książkę napisał mężczyzna, czy kobieta, nie wpływa aż w takim stopniu na książkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa postać z tego autora :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem bardzo ciekawa, jak sobie autor poradził z wykreowaniem wizerunku młodej kobiety. W każdym razie zaciekawiła mnie tematyka tej książki i chciałbym ją poznać osobiście. Mam nadzieję, że trafi się ku temu okazja.

    OdpowiedzUsuń
  9. Również lubię odkrywać i poznawać nowych pisarzy, ale tym razem jakoś nie czuję się zachęcona. Tematyka niestety do mnie nie przemówiła. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię u Ciebie czytać o nowych, polskich autorach - skąd Ty bierzesz tyle książek nieznanych mi literatów? Zaglądając tutaj wiem, że znajdę coś ciekawego i nowego, tym razem było podobnie, ciesze się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam to samo z nowymi polskimi nazwiskami. Ogromnie mnie intrygują i za każdym razem, jeżeli oczywiście napisali coś wartościowego, chętnie po ich dzieła sięgam. Ciekawi mnie dodatkowo, co napisał ktoś tak młody i w dodatku na co dzień zajmujący się hip-hopem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czas pokarze jak rozwinie się talent autora :) może i ja się skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Postać autora rzeczywiście bardzo ciekawa. Z drugiej zaś strony zawsze mnie zazdrość bierze, gdy czytam o sukcesach tak młodych ludzi ;P interesujące też, ze autor narratorka i bohaterką uczynił dziewczynę, choć sam jest mężczyzną

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama nie wiem. Opowiadanie intryguje, jednak to przeznaczenia dla młodzieży mnie odrobinę odstrasza. Choć może jest właśnie tak jak myślisz i to przewrotny zabieg autora?
    Wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)