poniedziałek, 5 marca 2012

Carole Matthews – "Z Tobą lub bez Ciebie"




„Kobiety mogą sądzić, że panuje równouprawnienie, ale jedyne, co możemy, to kląć, upijać się do nieprzytomności, uprawiać seks z byle kim, pracować od świtu do nocy za małe pieniądze i rodzić dzieci poczęte ze spermy dowolnego dawcy.”



Carole Matthews, pisarka znana na świecie z książek przeznaczonych w szczególności dla kobiet. W USA jej powieści znalazły się na listach bestsellerów „New York Times” czy „Sunday Times”. I pomyśleć, że autorka zanim zaczęła pisać, pracowała jako sekretarka czy terapeutka oraz jako sprzedawca lodów. Nie czytałam innych książek autorki i z pewnością to zmienię w najbliższej przyszłości.

Jake i Lyssa tworzą wydawałoby się udany związek od czterech lat. Są właścicielami pięknego domu, mają dobrze płatne prace. Do szczęścia brakuje im jedynie wyczekiwanego dziecka. Dziecka, o które starają się od dłuższego czasu. Bez powodzenia. Po czwartej z kolei próbie zapłodnienia in vitro, Jake postanawia się nagle wyprowadzić z domu pod pretekstem odpoczynku od Lyssy na jakiś czas. Bohaterka nie rozumie motywów ukochanego, który zostawia ją w tak ciężkim momencie. Lyssa nie domyśla się, że za nagłym odejściem mężczyzny, kryje się inna kobieta. Bohaterka mimo wszystkich przeciwności, postanawia wyruszyć na trekking do Nepalu. Ta podróż odmienia jej życie.

Muszę przyznać, że książka autentycznie mnie wciągnęła. Na pewno przyczynił się do tego lekki styl pisarki opatrzony dużą dawką humoru. Fabuła była naprawdę bardzo dobrze skonstruowana. Oprócz głównych bohaterów Jake i Lyssy, poznajemy też perypetie życiowe siostry Lyssy oraz przyjaciela Jake.

Jestem pełna podziwu, że Lyssa postanowiła tak odmienić swoje życie. Postawiła wszystko na jedną kartę i wygrała. Sama często chciałabym rzucić wszystko i wyjechać daleko stąd, gdzie mnie nikt nie znajdzie. Może i ja potrafiłabym żyć bez suszarki do włosów czy kosmetyków. Być może dlatego jej historia bardzo mi się podobała.

Jeśli macie ochotę na tę książkę, to nie zastanawiajcie się nad jej kupnem, tylko biegnijcie do księgarni. Powieść jest idealna na zimowe wieczory. Polecam z pełną odpowiedzialnością. A Carole Matthews od tej chwili została wpisana na moją listę ulubionych pisarek literatury dla kobiet.

„Tylko, z drugiej strony, ilu z nas może sobie pozwolić na wycofanie się z życia, by przemyśleć, co tak naprawdę chcielibyśmy robić? Większość ludzi za bardzo się stara, chcąc przetrwać każdy kolejny dzień, by zastanawiać się, czy siedzenie w biurze i przekładanie papierów, które pozwala spłacić gigantyczny kredyt hipoteczny, jest wymarzonym sposobem spędzania czasu.”



Carole Matthews

13 komentarzy:

  1. Ciekawe kwestia książka porusza

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio chyba ta książka była na promocji w Biedronce, nawet chciałam ją kupić, ale akurat w tej mojej jej nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ochotę na coś lekkiego i z pewnością sięgnę po tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. książka wygląda mi na taką, przy której łatwo się zrelaksować, więc chyba dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi sie, ze teraz jest taki trend w iteraturze dla kobiet, zeby wyjezdzac, coby przemyslec swoje zycie ;-)).

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej pory wydawało mi się, że to raczej mało wartościowa książka, ale zachęciłaś mnie i chyba się na nią skuszę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Tylko, z drugiej strony, ilu z nas może sobie pozwolić na wycofanie się z życia" - no właśnie, a wielka szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zachęcona, więc rozejrzę się za nią :D

    OdpowiedzUsuń
  9. zaciekawiłaś mnie od pierwszego zdania jak wygrzebię się spod moich książek to poszukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. o nawet wcześniej nie wiedziałam o jej istnieniu , będe musiała ją przeczytać w wolnym czasie :)
    Obserwujemy ? Napewno się odwdzięcze :**

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. If size is ever an issue when purchasing clothes for your growingtot, then always go for the Enyce clothing.
    There's far more markup on some iPhone cases than there is on the edge of the hood. They quickly got more powerful, lighter, more elegant.

    Feel free to surf to my homepage ... Ao so mi nam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję wszystkim za ślad, który tutaj zostawiacie :)